Samolot linii Malaysia Airlines z Kuala Lumpur do Pekinu runął do morza -

informują wietnamskie media, powołując się na marynarkę wojenną. Na pokładzie maszyny znajdowało się 239 osób.

Do katastrofy miało dojść w odległości 120 mil morskich od wybrzeży wietnamskiej prowincji Ca Mau, położonej w południowo-zachodniej części kraju. Linie lotnicze na razie nie potwierdzają, że maszyna rozbiła się.Lot MH 370 był rejsowym połączeniem między Kuala Lumpur i Pekinem. Spośród 239 osób na pokładzie, 153 to obywatele Chin, a 38 - Malezji. Prócz tego samolotem lecieli m.in. Indonezyjczycy, Francuzi, Amerykanie i Ukraińcy.

Zaginiony Boeing 777-200 miał prawie 12 lat. Za sterami samolotu siedział kapitan Zaharie Ahmad Shah, 53-letni obywatel Malezji, który w powietrzu spędził ponad 18 tysięcy godzin. Kapitan Shah latał samolotami w barwach Malaysia Airlines od 33 lat. Pierwszy oficer Fariq Ab Hamid to 27-letni pilot z doświadczeniem ponad 2700 godzin w powietrzu.

Linie Malaysia Airlines do tej pory cieszyły się dobrą reputacją.

ann/PAP