Nauczycielka zabrała swoich uczniów na wycieczkę do Warszawy. Cel? Konwencja PO

fot. PrtSc/Facebook
fot. PrtSc/Facebook

Uczniowie jednego z liceów w Nowym Sączu pojechali na wycieczkę do stolicy. Główną atrakcją wyjazdu była… konwencja Platformy Obywatelskiej — donosi sadeczanin.info. Nauczycielka, która zabrała podopiecznych, nie widzi nic złego w swoim postępowaniu, jednak sprawie chce się przyjrzeć Małopolskie Kuratorium Oświaty.

Nauczycielka Wiedzy o Społeczeństwie w ubiegłą sobotę zabrała grupę licealistów na wycieczkę do Warszawy.

Jak się okazało, celem wyjazdu był wiec wyborczy Platformy Obywatelskiej. Uczniowie byli podobno wniebowzięci, bo chociaż w ciągu jednodniowego wyjazdu niewiele poza politykami zobaczyli, to jeszcze mogli sobie zrobić „selfie” z premier Ewą Kopacz

— opisuje portal

Na fanpage’u Platformy Obywatelskiej pojawiły się nawet zdjęcia, na których widać polityków w towarzystwie młodych osób.

fot. PrtSc/Facebook
fot. PrtSc/Facebook

Obok zdjęcia z Ewą Kopacz pojawił się komentarz nauczycielki, która przesyła pozdrowienia w imieniu kółka naukowego.

W rozmowie z portalem nauczycielka twierdzi, że nie widzi nic nieetycznego w swoim zachowaniu.

Chciałam dobrze. To dzieci, które nigdy nie wyjeżdżały tak daleko, poza Nowy Sącz. Była to dla nich okazja na wycieczkę i to za darmo, bo okazało się, że są miejsca w autobusie podstawionym przez sądecką Platformę. Ktoś z PO spotkał mnie podczas jednej z wizyt w Wyższej Szkole Biznesu i przekazał, że jest taka możliwość. Ja to przekazałam uczniom. Kilkoro z nich się zgodziło, ale poprosiłam jeszcze o zgodę rodziców, bo to byli 16-latkowie, a ja pojechałam jako ich opiekun.

— tłumaczy i dodaje:

Nie jestem sympatykiem żadnej partii a to, co robię po pracy, bo wyjazd był w sobotę, nie w czasie lekcji, to już moja prywatna sprawa.

Nauczycielka nie poinformowała dyrekcji liceum o wyjeździe, ponieważ jak twierdzi, to nie była szkolna wycieczka. Wątpliwości w tej sprawie ma jednak Małopolskie Kuratorium Oświaty.

Nawet jeśli nie doszło tu do naruszenia przepisów, bo z tego co słyszę nie była to wycieczka szkolna, to jest jeszcze wymiar etyczny, który w pracy wychowawcy młodzieży też jest bardzo istotny

— podkreśla rzecznik, Artur Pasek, który zapowiada, że Kuratorium przyjrzy się sprawie.

Wcześniej nauczycielka miała zamieścić post, w którym informowała, że zaproszenie wypłynęło od Ministra Skarbu Państwa Andrzeja Czerwińskiego. Biuro sądeckiego posła Platformy zaprzecza.

lap/sadeczanin.info

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych