Szczęście to ważna rzecz, decyduje o sukcesach. Gdyby reporter TVN nie miał szczęścia, nie spotkałby na Powązkach Wojskowych kobiety, która czyściła grób sowieckiego agenta Bieruta. Bo przecież o to, że celowo nagłośnił akcję komunistycznej aktywistki, nie można go podejrzewać.

CZYTAJ WIĘCEJ: Z nagrobka Bieruta zniknął napis „kat”. Zmyła go kobieta o skrajnie lewicowych poglądach

To 28-letnia kobieta, która nie kryje mocno lewicowych poglądów. Na co dzień pracuje w instytucji bankowej. Fatalnie czuła się z tym, że ktoś niszczy groby. Bez względu na to, kim jest pochowana osoba. Sama kupiła środki za 300 złotych i postanowiła zmyć napis

— czytamy na stronie TVN Warszawa w tekście zatytułowanym „Wydała pieniądze, poświęciła weekend. Wyczyściła grób Bieruta”.

W podobnym tonie na czyn młodej komunistki zareagowała „Gazeta Wyborcza”.

Kat” na nagrobku Bieruta zmyty w czynie społecznym

— taki tytuł ma artykuł zamieszczony na portalu „Gazety Wyborczej”, która powołuje się na TVN.

W „Wyborczej” również nie można znaleźć więcej informacji na temat 28 latki, która nie mogła znieść profanacji grobu komunistycznego przywódcy i sowieckiego agenta.

Enigmatyczne określenia obu mediów nie ujawniają kim jest młoda kobieta. Wojciech Wybranowski poinformował na Twitterze, że to Ludmiła Dobrzyniecka, była członek zarządu i „skarbniczka” partii Zmiana (której szefem jest Mateusz P. w maju zatrzymany przez ABW pod zarzutem szpiegostwa) i szefowa Komunistycznej Młodzieży Polskiej (Komsomol).

CZYTAJ WIĘCEJ: Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała Mateusza Piskorskiego. Chodzi o szpiegostwo na rzecz Rosji?

Stalin był dobrym przywódcą. Dlatego zachęcamy do tego co napisał

— mówiła Dobrzyniecka w wywiadzie udzielonym w marcu 2015 r. portalowi vice.com.

Z jej wynurzeń możemy się również dowiedzieć, że zbrodni katyńskiej nie dokonali Sowieci, ale Niemcy.

Katyń to byli Niemcy i dopiero teraz, aby propagować Unię Europejską, Stany Zjednoczone i zniechęcać do Wschodu, zaczyna się cały czas mówić o tym Katyniu. Dlaczego jak ja byłam dzieckiem, nikt mi nie mówił o Katyniu? Ja się dowiedziałam o tym dopiero, jak się zaczęła ta wielka propaganda antyrosyjska

— mówiła „Luda” jak ją nazywają w lewackim środowisku portalowi vice.com.