Jurgiel broni nowej ustawy o ziemi: "To nie jest ograniczenie praw własności, bo takie rozwiązania występują w prawie wszystkich państwach"

fot. sxc.hu
fot. sxc.hu

Od wielu lat mieszkańcy wsi postulują, żeby nie dopuścić do wyprzedaży polskiej ziemi podmiotom zagranicznym. 1 maja kończy się okres ochronny na sprzedaż nieruchomości i ziemi. Dlatego należało przyjąć rozwiązania, które doprowadzą do tego, że gospodarka rolna będzie prowadzona zgodnie z art. 23 konstytucji

— mówił Jurgiel.

To nie jest ograniczenie praw własności, bo takie rozwiązania występują w prawie wszystkich państwach

— tłumaczy minister rolnictwa.

Jurgiel twierdzi nawet, że ograniczenia w innych państwach UE są większe niż w Polsce.

Minister rolnictwa odnosi się też do kontrowersyjnych zapisów dotyczących dziedziczenia majątku.

To była furtka stosowana przy przenoszeniu własności nieruchomości na cudzoziemców. Polega to na tym, że jeśli właściciel nieruchomości w Polsce dokonuje zapisu testamentowego, po jego śmierci własność nieruchomości może przejść na cudzoziemca lub spekulanta

— powiedział.

Jurgiel jest przekonany, że protest rolników, którzy jakiś czas temu miał miejsce w Warszawie, był inspirowany przez PSL.

W Polsce wytwarza się sztuczną atmosferę protestu. Protestują ci, którym zablokuje się nienależny zysk albo możliwość sprzedaży ziemi cudzoziemcom

— podsumował Jurgiel.

Mly/”Rzeczpospolita”

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych