Ja cały czas apeluję do prezydenta Wałęsy - niech stanie w prawdzie!

– mówił Kornel Morawiecki, legendarny przywódca „Solidarności Walczącej”, w programie „Woronicza 17” na antenie TVP Info.

To jest zasadnicza sprawa. My w pewnym stopniu jesteśmy w dramacie. Najbardziej symboliczny Polak, pan prezydent Lech Wałęsa, nas pogrąża w kłamstwie. Stawia siebie, nas, w jakimś poniżeniu narodowym. Ja cały czas apeluję do prezydenta Wałęsy - niech stanie w prawdzie!

– mówił Kornel Morawiecki.

Marszałek-senior był oburzony zachowaniem Pawła Rabieja z Nowoczesnej, który twierdził, że nie wszystko jest w tej sprawie jasne.

Czy nie jest jasne, że pan prezydent był donosicielem na swoich kolegów? Kłamiecie panowie tak samo. Nie będzie jasne dla wszystkich, jeżeli prawda jest ukrywana przez cała klasę polityczną

– mówił Morawiecki.

Zdaniem polityka, nie można kwestionować dokumentów nt. TW „Bolka”, które dotarły do IPN.

Ja rozmawiałem z ludźmi, którzy te dokumenty oglądali. Oni są porażeni. To się stało po tym jak strzelano do kolegów Wałęsy. To jest kabaret. My z Polski robimy żarty.

Morawiecki apelował też o to, by szybko pewne rzeczy rozstrzygnięto.

Ta sprawa jest już rozstrzygnięta. Ja i pan Wałęsa jesteśmy już ludźmi starszymi. Na co wy czekacie?

– powiedział Morawiecki.

Donoszenie jest czymś najgorszym. Musimy to potępić

– podsumował.

Mly/tvp.info