Prok. Nowak: Czekamy na odpowiedź Prezesa Rządowego Centrum Legislacyjnego, dlaczego orzeczenie TK nie zostało opublikowane

Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Prokurator Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował, że prokuratura prowadzi czynności sprawdzające w związku z brakiem publikacji orzeczenia TK z początku grudnia.

8 grudnia do prokuratury wpłynęło zawiadomienie osoby fizycznej dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązku w związku z zaniechaniem opublikowania orzeczenia TK. W związku z tym wdrożyliśmy postępowanie sprawdzające. Zwróciliśmy się o Prezesa Rządowego Centrum Legislacyjnego o podanie przyczyn, dlaczego wyrok dziś nie został opublikowany. Oczekujemy na odpowiedź

— mówił prok. Nowak.

Dodał, że dopiero po analizie odpowiedzi szefa RCL prokuratura będzie podejmowała decyzje ws. ewentualnego śledztwa. Zaznaczył, że jeśli śledczy uznają, że zachodzi duże prawdopodobieństwo, że doszło do złamania prawa śledztwo zostanie wszczęte.

W zawiadomieniu nie ma wskazanych żadnych osób w tej sprawie, dziś jest za wcześnie, żeby o tym mówić. Sprawdzamy, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie czy doszło do przestępstwa. Na razie analizujemy sytuację

— zaznaczył śledczy.

Prokurator Nowak podkreślił, że prokuratura zna treść pisma szefowej KPRM Beaty Kempy do prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego i „będzie brała go pod uwagę”.

Na razie zwróciliśmy się do RCL, który jest odpowiedzialny za publikowanie ustaw. Znamy treść pisma KPRM, będziemy jest brali pod uwagę

— mówił na koniec Nowak.

CZYTAJ TAKŻE:

Publikacja wyroku TK wstrzymana. Kancelaria Premiera domaga się wyjaśnień od prezesa Rzeplińskiego. Przeczytaj list KPRM!

Była akcja, jest reakcja. Siemoniak o publikacji orzeczenia TK: To absolutny skandal. To jest wojna PiS-u z państwem prawa. Państwo prawa musi się obronić

wrp

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych