Prof. Zoll: „Nie mam wątpliwości, że Trybunał jest uprawniony do oceny ustawy o TK”

PAP/Tomasz Gzell
PAP/Tomasz Gzell

Konstytucjonalista, b. przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Zoll pytany w piątek w Polskim Radiu o wątpliwości związane z tym, czy Trybunał może orzekać w sprawie ustaw dotyczących sędziów TK:

To, że we własnej sprawie, to jest czysta demagogia, dlatego że konstytucja nie wprowadza żadnych ograniczeń, jeżeli chodzi o ustawy, i Trybunał może orzekać również o ustawach dotyczących Trybunału. Pamiętajmy o jednym: to nie są ustawy dotyczące Trybunału, to są ustawy, które dotyczą nas wszystkich, naszych wolności i praw. Bo Trybunał to jest strażnik naszych wolności i praw. I to nie jest kwestia takiego czy innego statusu sędziego Trybunału. To jest orzeczenie o tym, jakie są granice dla władzy ustawodawczej i dla władzy wykonawczej. Tak że co do tego nie mam żadnych wątpliwości, że Trybunał jest uprawniony do oceny tej ustawy.

Natomiast w jakim składzie - to jest decyzja prezesa Trybunału, czy pełny skład. Z tym, że pełny skład to wystarczy dziewięciu sędziów, a czy może to być skład pięcioosobowy (…) Tak, może być pięcioosobowy, bo ustawy mogą być oceniane przez skład pięcioosobowy. W sprawach skomplikowanych prezes może powołać pełny skład, a w pewnych wypadkach ten pełny skład jest obligatoryjny, na przykład jeżeli pytanie o zgodność z Konstytucją przed podpisaniem ustawy zadaje prezydent

— powiedział Zoll w Polskim Radiu.

PAP/WUj

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych