Marszałek senior Kornel Morawiecki, który był gościem programu „Jeden na Jeden” (TVN24) przyznał, że otwarcie przez niego nowej kadencji Sejmu w sytuacji, gdy nie ma już w parlamencie lewicy postkomunistycznej, ma symboliczny charakter.
To pewien symbol, że ten Okrągły Stół, który próbowałem przewrócić, się przepołowił. (..) Nie ma tego gremium, które go montowało. To dobrze
— powiedział były przywódca Solidarności Walczącej.
Przedstawiciele środowisk lewicowych otrzymali jednak zaproszenie na inaugurację.
My mamy mówić głosem wspólnym, głosem wszystkich
— wyjaśnił Morawiecki.
Chcemy rozmawiać o nowej konstytucji, nie tylko praw i obowiązków
— podkreślił były przywódca Solidarności Walczącej.
Wierzę, że jak będzie nowa, dobra konstytucja, to wszyscy posłowie ją poprą, wszyscy rodacy. (…) Jako Polacy potrafiliśmy działać wspólnie - przeciw komunizmowi, za „Solidarnością”…
— przypomniał rozmówca Bogdana Rymanowskiego.
Kornel Morawiecki odniósł się również do unijnego szczytu na Malcie.
Uważam, że największym problemem jest to, że ani Polska, ani Europa nie ma sposobu, jak odnieść się do problemu uchodźców
— powiedział gość programu „Jeden na Jeden”.
Nie wystarczy, by przywódcy się wysiłek. (…) Wszyscy musimy zmierzyć się z tym problemem, jakim jest ten kulturowy najazd na Europę. (…) Dopóki ich wlewa się 3 mln, to sobie z tym poradzimy, ale jeśli wleje się 30 mln? (…) Oni chcą, byśmy stali się nimi, wykorzystują naszą słabość
— mówił Morawiecki.
Zapytany o to, czy zagłosuje za udzieleniem wotum zaufania rządowi, podkreślił:
Zagłosuję „za” albo się wstrzymam. W jakimś stopniu za synem zadecyduję, ale nie wszystko mi się w nowym rządzie podoba. (…) Wydaje mi się, że jest obawa, że za duża część społeczeństwa nastawiona do mojego przyjaciela Antka Macierewicza, podobnie jak w przypadku Zbigniewa Ziobry. Uważam, że będzie dobrym ministrem obrony, ale ma duży społeczny opór. Myślę jednak, że swoim rządzeniem przekona ludzi do tego, że wybór był właściwy.
Kornel Morawiecki skomentował również słowa rzecznika rządu Cezarego Tomczyka, który nominacje ministerialne dla Antoniego Macierewicza, Zbigniewa Ziobry i Mariusza Kamińskiego nazwał „największym kłamstwem 25-lecia”.
Wielka przesada, były przez te 25 lat były różne afery
— powiedział poseł ruchu Kukiz‘15.
Drukujesz tylko jedną stronę artykułu. Aby wydrukować wszystkie strony, kliknij w przycisk "Drukuj" znajdujący się na początku artykułu.
Marszałek senior Kornel Morawiecki, który był gościem programu „Jeden na Jeden” (TVN24) przyznał, że otwarcie przez niego nowej kadencji Sejmu w sytuacji, gdy nie ma już w parlamencie lewicy postkomunistycznej, ma symboliczny charakter.
To pewien symbol, że ten Okrągły Stół, który próbowałem przewrócić, się przepołowił. (..) Nie ma tego gremium, które go montowało. To dobrze
— powiedział były przywódca Solidarności Walczącej.
Przedstawiciele środowisk lewicowych otrzymali jednak zaproszenie na inaugurację.
My mamy mówić głosem wspólnym, głosem wszystkich
— wyjaśnił Morawiecki.
Chcemy rozmawiać o nowej konstytucji, nie tylko praw i obowiązków
— podkreślił były przywódca Solidarności Walczącej.
Wierzę, że jak będzie nowa, dobra konstytucja, to wszyscy posłowie ją poprą, wszyscy rodacy. (…) Jako Polacy potrafiliśmy działać wspólnie - przeciw komunizmowi, za „Solidarnością”…
— przypomniał rozmówca Bogdana Rymanowskiego.
Kornel Morawiecki odniósł się również do unijnego szczytu na Malcie.
Uważam, że największym problemem jest to, że ani Polska, ani Europa nie ma sposobu, jak odnieść się do problemu uchodźców
— powiedział gość programu „Jeden na Jeden”.
Nie wystarczy, by przywódcy się wysiłek. (…) Wszyscy musimy zmierzyć się z tym problemem, jakim jest ten kulturowy najazd na Europę. (…) Dopóki ich wlewa się 3 mln, to sobie z tym poradzimy, ale jeśli wleje się 30 mln? (…) Oni chcą, byśmy stali się nimi, wykorzystują naszą słabość
— mówił Morawiecki.
Zapytany o to, czy zagłosuje za udzieleniem wotum zaufania rządowi, podkreślił:
Zagłosuję „za” albo się wstrzymam. W jakimś stopniu za synem zadecyduję, ale nie wszystko mi się w nowym rządzie podoba. (…) Wydaje mi się, że jest obawa, że za duża część społeczeństwa nastawiona do mojego przyjaciela Antka Macierewicza, podobnie jak w przypadku Zbigniewa Ziobry. Uważam, że będzie dobrym ministrem obrony, ale ma duży społeczny opór. Myślę jednak, że swoim rządzeniem przekona ludzi do tego, że wybór był właściwy.
Kornel Morawiecki skomentował również słowa rzecznika rządu Cezarego Tomczyka, który nominacje ministerialne dla Antoniego Macierewicza, Zbigniewa Ziobry i Mariusza Kamińskiego nazwał „największym kłamstwem 25-lecia”.
Wielka przesada, były przez te 25 lat były różne afery
— powiedział poseł ruchu Kukiz‘15.
Strona 1 z 2
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/271476-kornel-morawiecki-moj-przyjaciel-antek-macierewicz-bedzie-dobrym-ministrem-obrony-ale-ma-duzy-spoleczny-opor
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.