Małżeństwo Wajdów bezradne: "Wydawało się oczywiste, że Komorowski ma pierwsze miejsce..."

PAP/Paweł Supernak
PAP/Paweł Supernak

Andrzej Wajda w towarzystwie swojej żony Krystyny Zachwatowicz pojawił się na wieczorze wyborczym Bronisława Komorowskiego, gdzie - w rozmowie z „Faktem” - nie krył rozczarowania wynikiem swojego faworyta.

Nigdy nie przypuszczałem. Wydawało mi się oczywiste, że Bronisław Komorowski ma pierwsze miejsce, niezależnie jeśli chodzi o tego, jaka będzie konfiguracja jeśli chodzi o ilość punktów. Ale że nagle nasz główny przeciwnik wysunie się na pierwsze miejsce…

— ubolewał.

A Zachwatowicz dodawała:

To jest pan Jarosław Kaczyński! To figurant! Zaraz będzie rządził Jarosław Kaczyński!

— emocjonowała się żona reżysera.

Oboje dodawali, uzupełniając się wzajemnie:

Są ludzie, którzy nie mają żadnych poglądów, udają, że w coś wierzą, nie mają poglądów. (…) Komorowski wie, co mówi, nie odpowiada na zmyślone pytania. Jedyne, co możemy w tej chwili zrobić to wesprzeć… Pamiętamy wybory, gdy z Mazowieckim wygrał pan Tymiński. Taką lekcję żeśmy przeszli, ale wydawało się nam, że ta lekcja jest za nami

— oceniali.

lw, fakt.pl

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych