Czarzasty bardzo krytycznie o Nałęczu: "Minister prezydencki, biorący pieniądze z Kancelarii, tak zaangażowany w kampanię, to jest niesmaczne"

fot. Fratria
fot. Fratria

Wszystkie te hasła i to o czym się teraz mówi to Pana zaskoczę - ma w dużej mierze rolę drugoplanową

— stwierdził na antenie TVN24 Włodzimierz Czarzasty komentując hasło wyborcze Bronisława Komorowskiego: „Zgoda i bezpieczeństwo”

10 maja nic w Polsce się tak naprawdę nie zmieni. Nie będzie tak, że nasz kraj w przeciągu godziny zmieni swoje oblicze

— ocenił.

Odnosił się także do różnic między kandydatami. Jak stwierdził jedna rzecz Bronisława Komorowskiego odróżnia od pozostałych kandydatów:

Czy prezydentura powinna być aktywna czy pasywna? Tutaj prezydent przegrywa ze wszystkimi

— powiedział.

Czy pana nie śmieszy że pan prezydent mówi o innowacyjności, a Polska jeśli chodzi o wnioski patentowe w 2014 złożyła ponad 500 wniosków, a Niemcy ponad 30 000. Nasz prezydent po 8 latach rządzenia PO mówi „innowacyjność jest ważna”. Dyskutujemy na temat tego ile powinno pójść na zbrojenia, a dajemy 0,7 proc. A wie pan ile się daje w Unii? 3 proc

— odniósł się do elementu programu urzędującej głowy państwa.

Zdementował też medialne doniesienia dotyczące konfliktu między nim, a kandydatką SLD Magdaleną Ogórek:

To jest nieprawda, nie było żadnego konfliktu i nie ma. Cieszę się z tych artykułów, dlatego że media zauważyły, że p. Magdalena Ogórek spokojnie i mądrze prowadzi swoją politykę.

Skrytykował też postawę Tomasza Nałęcza:

Minister prezydencki, biorący pieniądze z Kancelarii, tak zaangażowany w kampanię to jest niesmaczne.

mc

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych