W zarządzanej przez Bartosza Arłukowicza służbie zdrowia brakuje pieniędzy na zabiegi ratujące życie, ale „sprytni” potrafią wyciągnąć z NFZ grube miliony!
„Dziennik Gazeta Prawna” opisuje bulwersująca aferę łapówkarską w mazowieckim funduszu, gdzie urzędnik miał przyjąć milion złotych za podpisanie ugody z jednym z podwarszawskich niepublicznych szpitali. W zamian klinika otrzymała ponad 17 mln zł za tzw. nadwykonania w 2011 r. Sprawą zajęło się CBA
W NFZ przeprowadzono w ostatnich tygodniach kontrolę wewnętrzną. Wątpliwości kontrolerów wzbudziły tempo zawarcia ugody z kliniką oraz kryterium wyboru akurat tej placówki. Wymiana pism między mazowieckim oddziałem NFZ a centralą i podejmowanie decyzji zajęły niecałe dwa tygodnie. A przecież pieniędzy na wypłatę kwot, o które szpitale przekraczają kontrakty, co roku jest za mało i sprawy często przedłużają się i kończą nawet w sądach
— relacjonuje „DGP”.
Jak widać, nie na darmo Beata Sawicka zapowiadała, że biznes na służbie zdrowia będzie robiony i „kręcimy lód”.
JUB/”DGP”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/221870-afera-korupcyjna-w-nfz-milion-lapowki-za-przychylnosc-dla-prywatnej-kliniki-warta-17-mln-zl
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.