Prof. Bugaj: Platforma coraz bardziej przypomina SLD za jego schyłku. Jacyś śmieszni chłopcy w stylu Nowaka... NASZ WYWIAD

Fot. M. Czutko
Fot. M. Czutko

wPolityce.pl: Panie profesorze, czym pan tłumaczy rosnącą presję Bronisława Komorowskiego w sprawie wejścia do strefy euro?

CZYTAJ WIĘCEJ: Bielecki i Rostowski piszą expose dla Kopacz. Nowa premier ma mówić o (szybkim) wejściu do strefy euro

Prof. Ryszard Bugaj, ekonomista: A wie pan, że też się nad tym zastanawiam. To tym bardziej dziwne, że jeszcze całkiem niedawno na spotkaniach organizowanych w Pałacu Namiestnikowskim, w których miałem przyjemność uczestniczyć, prezydent Komorowski wypowiadał się o wejściu do strefy euro dość chłodno i z dystansem. Poza tym proszę zauważyć, że ofensywa prezydenta w tej sprawie współgra z dość krytycznym podejściem ministra finansów, dlatego tym bardziej dziwi mnie i inicjatywa Komorowskiego, i plotki mówiące o tym, że premier Kopacz poruszy tę sprawę w expose. Niemniej jednak słusznie pan zauważył jakieś poruszenie w tym temacie. Jakiś czas temu Bogdan Borusewicz udzielił wywiadu, w którym mówił, że do strefy euro wprowadzą nas politycy, a nie finansiści. Zgadzam się z nim, dodając jedynie, by nie robili tego ignoranci, co dedykuję marszałkowi Borusewiczowi.

A czy premier Kopacz może oprzeć swoje expose i nowe otwarcie właśnie o postulat szybszej i głębszej integracji z Europą, czego flagowym okrętem może stać się właśnie projekt wejścia do strefy euro?

Myślę, że pani premier ma na razie bardzo duże problemy, a moim skromnym zdaniem po prostu nie nadaje się do funkcji, którą objęła. Chociaż wie pan, czasem jednak przy wielkich sytuacjach niektórzy objawiają skryte talenty…

Jest pan już którąś osobą, która mi o tym mówi. Że gdy *wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom rosną skrzydła…*

(śmiech) Przychodzi mi na myśl przykład Ignacego Mościckiego, który został prezydentem w II RP. Sam uważał się za niezdolnego do tego stanowiska, nie był szerzej znany i ceniony, a podołał wyzwaniu i był w stanie zbudować całkiem silny ośrodek polityczny wokół urzędu prezydenta. Natomiast nie sądzę, by jego śladem podążyła Ewa Kopacz…

Zostawmy II RP i wróćmy do III. I do dryfu ku strefie euro, dzięki któremu pani premier mogłaby zbudować swoją pozycję, a przynajmniej narrację na parę tygodni.

Tego typu zabieg spróbował swojego czasu zastosować Donald Tusk, obiecując wejście do strefy euro w 2011 roku. Najwyraźniej trzeba jednak powtarzać, że gospodarcze i finansowe efekty przyjęcia euro po prostu nie będą dla Polski korzystne, powinniśmy prezentować w tej sprawie filozofię: teraz nie, a w przyszłości może i to pod wieloma warunkami.

Są jeszcze efekty polityczne.

Tak - mówi się, że gdy wejdziemy do strefy euro, to nas Rosja nie zaatakuje. Po pierwsze, jakoś nie wydaje mi się, byśmy byli zagrożeni najazdem sowieckich tanków, a po drugie nawet gdyby miało do czegoś dojść, to na czym miałby polegać zysk z zasiadania w strefie euro? Jedyny argument to zdanie: „Będziemy bardziej zjednoczeni, więc się Rosjanie nie odważą…” Daruje pan, ale to dość naiwne.

To jeszcze zapytam pana o rosnące protesty społeczne; strajkują górnicy, w Przemyślu o podwyżki domagają się pielęgniarki. Myśli pan, że to próba szantażu i zwęszenia okazji przy okazji nowego premiera?

CZYTAJ WIĘCEJ: Główne media o tym milczą. W Przemyślu głodują pielęgniarki. ZDJĘCIA

Myślę, że ludzie coraz częściej patrzą na władzę i widzą ich oderwanie od rzeczywistości. Tam na dole walczą o skromne podwyżki i pracę, a na górze widzą przepychanki o posady za 2 miliony złotych rocznie i półmilionowe odprawy. Mam wrażenie, że Platforma coraz bardziej zaczyna przypominać SLD za jego schyłku. Zresztą proszę na nich spojrzeć, jacyś śmieszni chłopcy w stylu Sławomira Nowaka oblepionego zegarkami i chodzącego po jakichś modnych klubach… To oczywiście tylko mój instynkt i wrażenie, ale wydaje mi się, że jesień może być gorąca.

Rozmawiał Marcin Fijołek

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych