Jaruzelski nie nawrócił się przed śmiercią? Senyszyn grzmi na Twitterze: "Przypisywane mu nawrócenie jest kłamstwem i podłością kleru"

Fot. YouTube
Fot. YouTube

Czyżby doniesienia medialne o nawróceniu gen. Wojciecha Jaruzelskiego były tylko plotką? Dla przedstawicieli lewicy to tylko cyniczna gra duchowieństwa. A że nikt z rodziny nie zgłosił votum separatum? To chyba dla postkomunistów nie ma większego znaczenia.

Z takiego założenia zdaje się wychodzić prof. Joanna Senyszyn. Europosłanka SLD popełniła nawet na tę okoliczność zaskakujący tweet.

Wdowa po gen. Jaruzelskim oświadczyła, że pod koniec życia nie słyszał, nie mówił. Przypisywanie mu nawrócenia jest kłamstwem i podłością kleru

— czytamy w poście Senyszyn.

To, że lewica nie wierzy w Boże Miłosierdzie wiemy od dawna. Tylko czy w takiej sytuacji nie lepiej byłoby zachować milczenia? A może po prostu wychodzi na jaw, że nawrócenie komunistycznego dyktatora, który miał przejrzeć na oczy i nawrócić się przed śmiercią to zwykła bujda na resorach?

W końcu ocieplanie wizerunku przed śmiercią, a nawet i po niej, to najlepsza metoda na zafundowanie odpowiedniego miejsca w historii zmarłemu. A jak wiadomo, towarzystwo gen. Jaruzelskiego, jak i sam dyktator, zawsze było zapobiegliwe. Do bólu…

AM

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych