"Trzymajmy się swoich ról" - apelują oficerowie propagandy z GW. Z pokorą należy przyznać, że swoją konsekwencją na tym polu potrafią wprost zawstydzić innych

fot. wPolityce.pl/GW
fot. wPolityce.pl/GW

Po pierwsze mam spory dyskomfort, że to właśnie redakcja „Wprost” i redaktor Latkowski są na sztandarach walki o wolność słowa. Ale chyba jeszcze bardziej komiczne jest przywoływanie ich do porządku przez „kolegów” i „koleżanki” z Czerskiej.

Trzymajmy się swoich ról. Dziennikarze nie mają być ani za władzą, ani przeciw. Mają ją kontrolować

— taką oto prawdę objawioną zaserwowała czytelnikom „Gazety Wyborczej” redaktor Ewa Siedlecka.

Dziennikarka GW w swoim felietonie z jednej strony chwali dziennikarzy „Wprost”, którzy „żeby móc władzę kontrolować, muszą chronić informatorów”.

Więc to nie fanaberia, że dziennikarze czy redakcja kładą się Rejtanem w obronie źródeł. Bo kto ma to robić, jeśli nie oni?

— pyta zatroskana Siedlecka. W kolejnym zdaniu jednak dokłada „kolegom” po fachu.

Oczywiście, rzeczą smaku i kultury osobistej jest forma - i tę można oceniać różnie

— pisze felietonistka GW.

Przekaz jest jasny. Brońcie sobie swoich danych i piszcie, co tam wiecie, ale od pana premiera wara.

I tylko kwestią czasu (dosłownie kilku akapitów) jest ubabranie aferą największej partii opozycyjnej.

(…) cała sytuacja daje wielu osobom i instytucjom okazję do upieczenia własnych pieczeni. Od siłowego parcia pod hasłem „idziemy po was” i budowania przez niektórych legendy własnej martyrologii - do typowo politycznej pieczeni w wykonaniu prezesa PiS. Partii, która za swoich rządów bez krępacji dziennikarzy podsłuchiwała i billingowała, a teraz, by obalić rząd, staje na czele broniących wolności mediów

— pisze Ewa Siedlecka.

W sumie to zaskakująco banalne powiązanie. I oczywiste, bo nie od dziś funkcjonariusze z Czerskiej sprawnie lawirują między prawdą a insynuacjami po to, aby każde patologie w Platformie przypiąć PiS-owi. Przez to nadzwyczaj sprawnie udaje się uciec od meritum sprawy, czyli tego co jest na taśmach i tego, kto za tymi nagraniami stoi.

W tym sensie hasło „trzymajmy się swoich ról” do obecnej sytuacji pasuje jak ulał.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych