Wszyscy świadomi znaczenia polskiego dziedzictwa kulturowego w Europie muszą być poruszeni informacją o niebezpieczeństwie likwidacji siedziby Muzeum Polskiego w Rapperswilu. W tej sprawie odpowiedzialność spoczywa na ministrze Sikorskim.

CZYTAJ TAKŻE: Brońmy Muzeum Polskiego w Rapperswilu! "Zamiar likwidacji Muzeum na zamku jest aktem pokory władz miasta i gminy wobec ambicji lokalnego oligarchy"

W sytuacji gdy władze gminy na terenie której znajduje się instytucja zmierzają do zmiany przeznaczenia siedziby Muzeum same protesty społeczne nie wystarczą. Dodatkową trudność stanowi to, że Szwajcaria jest krajem zdecentralizowanym, co ogranicza możliwość oddziaływania na władze lokalne. Działania samego ministerstwa kultury, które wielokrotnie wspomagało muzeum też nie wystarczą.

Tylko MSZ jest w stanie złożyć stronie szwajcarskiej wiarygodną i interesującą propozycję, która może powstrzymać likwidację zasłużonej placówki. Dlatego też należy publicznie żądać działań MSZ tu. W tej sprawie złożyłem już zapytanie do Ministra Sikorskiego i postawię ją na najbliższym posiedzeniu Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych:

Szanowny Panie Ministrze,

Istnienie Muzeum Polskiego w Rapperswilu będącego jedną z najcenniejszych instytucji dziedzictwa polskiego w Europie jest zagrożone wskutek przyjęcia przez władze miasta nowej koncepcji zagospodarowania obiektu. Władze Muzeum alarmowały o tym opinię publiczną. Władze publiczne, a przede wszystkim Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego niejednokrotnie wspierał działalność tej placówki. W chwili obecnej nic nie może zastąpić oficjalnych działań dyplomatycznych. Dlatego zwracam się z pytaniem czy i jakie działania podejmował Minister Spraw Zagranicznych w sprawie zachowania siedziby Muzeum Polskiego w Rapperswilu.