Wielka klęska Grzegorza Schetyny. W drugiej turze wyborów na szefa dolnośląskiej Platformy Obywatelskiej były wicepremier przegrał głosowanie ze swoim konkurentem Jackiem Protasiewiczem stosunkiem głosów 194:205. Oznacza to, że Schetyna traci przywództwo w dolnośląskich strukturach PO.

Po ogłoszeniu wyników powiedział w rozmowie z TVP Info:

Było więcej głosów niż wydanych kart.

Wybory poprzedziło wielkie zamieszanie związane z głosowaniem. 200:199 - takim stosunkiem głosów Jacek Protasiewicz wygrał głosowanie na szefa dolnośląskich struktur Platformy Obywatelskiej. Taki wynik oznaczał jednak, że Protasiewicz nie uzyskał bezwzględnej większości głosów, w związku z czym konieczne było powtórzenie głosowania.

Rezultat ten wydaje się sporą niespodzianką - większość komentatorów i samych polityków PO stawiało na zwycięstwo kontrkandydata - Grzegorza Schetynę, obecnego szefa dolnośląskich struktur PO i pierwszego wiceprzewodniczącego partii.

Jestem gotów zrezygnować z kandydowania i proszę Grzegorza, żeby też zrezygnował, żebyśmy mieli jednego kandydata - ministra Zdrojewskiego

- powiedział Protasiewicz. Schetyna nie zgodził się na tę propozycję.

Ponad czterystu delegatów wysłuchało wcześniej wystąpień obu kandydatów. Obaj przekonywali, że mają receptę na rozwój Platformy.

lw, tvp, PAP