Z ustaleń „Wprost" wynika, że jako premier, Donald Tusk korzystając z różnych środków transportu, przeważnie rządowych, kursował między Warszawą a Sopotem co najmniej 285 razy.
Według tygodnika premier upodobał sobie także „długie weekendy", które trwają często od piątku do poniedziałku. Donald Tusk bardzo często kursuje między Sopotem a Warszawą, przeważnie korzystając z rządowych maszyn, choć czasami rezerwuje także loty rejsowe bądź lata rządowym śmigłowcem.
Trzy i pół roku w rządzie. niemal nieustannie w samolocie między Gdańskiem a warszawą. Weekendy długości od trzech i pół do czterech dni. Polski premier nawet kryzysami w państwie zarządza z Trójmiasta, a rządowe samoloty traktuje jak taksówki. - czytamy we „Wprost"
Zgodnie z wyliczeniami „Wprost" loty premiera do domu kosztowały ponad 6 mln. złotych.
Źródło: Wprost
pedro
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/113286-oszczednosc-wedlug-tuska-premier-niczym-podniebna-taksowka-kursuje-miedzy-trojmiastem-a-warszawa-rzadowym-samolotem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.