„Tygodnik Powszechny” (dzierżący wciąż nadtytuł „katolickie pismo społeczno-kulturalne”) zdaje się nie znajdować większej radości niż dokuczanie Kościołowi.
Gdy Kościół mówi, że Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej nie ma nic wspólnego z nazwą, i tak naprawdę jest wehikułem niebezpiecznej ideologii gender, „TP” nie traci okazji, i Konwencję… popiera.
W artykule wstępnym do wydania z 18 maja ks. Adam Boniecki „uspokaja”, stwierdzając: „Spokojnie, to tylko konwencja”:
Konwencja dostarcza wielu narzędzi dla ochrony przed domową przemocą. Sporo z nich istnieje wprawdzie w ustawodawstwach lokalnych, jednak międzynarodowa współpraca na tym polu może zwiększyć skuteczność zapobiegania przemocy. Zwłaszcza, że problem jest poważny. Plaga przemocy domowej występuje także w Polsce, a mimo istniejących ustaw możliwości ingerowania państwa w te sytuacje są ograniczone (…)
W sumie więc, ocenia ks. Boniecki, „Konwencja ma chronić przed przed przemocą ludzi żyjących we wszelkiego rodzaju środowiskach: w rodzinach uznawanych za takie przez nas, i nieuznawanych, we wszystkich religiach, nie tylko chrześcijańskiej, i wszystkich tradycjach”.
A więc stanowisko identyczne z tym, które prezentują sprytni autorzy dokumentu - szlachetne idee walki z przemocą w rodzinie jako wehikuł rewolucji kulturowej. Antychrześcijańskiej rewolucji kulturowej. Eliminacja przemocy ma bowiem polegać na rozmontowywaniu struktur społecznych polegających na rozdziale ról mężczyzn i kobiet.
PATRZ: LIST BISKUPÓW W SPRAWIE GENDER
Co prawda „TP” zamiesza w numerze rozmowę z wiceministrem sprawiedliwości Rafałem Królikowskim, znanym krytykiem Konwencji, ale traktuje jego poglądy jak zoo. Wywiad zajawia bowiem na pierwszej stronie zdaniem: „Minister Michał Królikowski widzi konie trojańskie”. Co jest ciekawym przykładem wyszydzania osoby, którą prosi się o wywiad, a czego dobrze wychowani dziennikarze nie stosują.
Czy jest jakaś sprawa społeczna, w której „Tygodnik Powszechny” kiedykolwiek stanąłby po stronie Kościoła, a nie przeciw niemu?
Chyba nie. Może dlatego nadtytuł „Katolickie pismo społeczno-kulturalne” „TP” zamieszcza coraz mniejszymi literami. Czekamy, aż zniknie ostatecznie. Będzie wówczas znacznie uczciwiej.
Skaj
CZYTAJ TAKŻE: „To jest konstytucja gender, która przeorganizuje nasze życie w Polsce”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/media/197496-byle-przeciw-kosciolowi-tygodnik-powszechny-broni-genderowej-konwencji-rady-europy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.