Olalla Oliveros była znaną i niezwykle popularną hiszpańską modelką. W gazetach było mnóstwo jej zdjęć, występowała w reklamach telewizyjnych i grała w popularnych serialach. W wieku 36 lat była u szczytu kariery i wtedy zupełnie zmieniła swoje życie. Została zakonnicą. Jak sama mówi, poczuła powołanie.

Pan się nigdy nie myli. Jezus zapytał, czy podążę za nim, a ja nie mogłam odmówić.

— powiedziała Olalla Oliveros.

Jak twierdzi, to najlepsze wytłumaczenie jej decyzji, która dla wielu osób jest niezrozumiała, a nawet szokująca. Modelka swoje powołanie porównała do castingu, tylko że - jak tłumaczy - tym razem nie została wybrana ani do filmu, ani do reklamy, ale Jezus wybrał ją do bycia zakonnicą.

Olalla wstąpiła do hiszpańskiego zakonu Świętego Michała. Niezbyt chętnie opowiada o swoim życiu, chce być zwykłą zakonnicą i to jest dla niej teraz najważniejsze. Przyznała jednak, że jej rodzina i byłe środowisko zawodowe nie rozumieją jej powołania i wielkiego pragnienia, jakim było wstąpienie do klasztoru.

W przeciwieństwie do brazylijskiej supermodelki Adriany Limy, która chciała być zakonnicą, by pomagać innym, Olalla nigdy wcześniej nawet o tym nie pomyślała. Marzyła o byciu aktorką i była bardzo blisko spełnienia swojego marzenia. Jak mówi Olalla, na powołanie trzeba odpowiedzieć TAK.

ann/telegrafo.com.ec/farodevigo.es/larepublica.pe