Andriej Makarewicz ma poważne kłopoty. Lider zespołu Maszyna Wremieni („Wehikuł czasu”) może stracić obywatelstwo, bo zagrał koncert w Słowiańsku.
Proputinowscy artyści chcą teraz by muzyka nie wpuszczać do Rosji, a jego mienie skonfiskować. Przeciwnicy Makarewicza postulują także do Władimira Putina, by ten odebrał mu order Za Zasługi przed Ojczyzną i pozbawił tytułu Narodowego Artysty Federacji Rosyjskiej.
O Makarewiczu było już głośno kilka miesięcy temu, gdy krytykował władze Rosji za aneksje Krymu. Wówczas za rockmanem wstawiło się wielu obrońców praw człowieka. Wystosowali oni list do prezydenta, premiera i parlamentu Rosji, w którym pisali, że oskarża się muzyka o „nakłanianie do zabijania ludzi” i nazywa się go „wspólnikiem faszystów”.
Sygnatariusze listu skierowanego m.in. do prezydenta Władimira Putina podkreślili, że „tę brudną kampanię” przeciwko Andriejowi Makarewiczowi poparli niektórzy przedstawiciele partii rządzącej Jedna Rosja i niektóre media. Przypomnieli, że odznaczeń nie wręcza się za popieranie linii partii i rządu, lecz za zasługi dla swego narodu, i że order, który Makarewicz odebrał z rąk prezydenta Putina, nie był za przekonania polityczne, lecz za „wielki wkład w rozwój muzyki”.
Kampanię oszczerstw wobec Makarewicza porównali z podobnymi wydarzeniami z przeszłości - historią pisarza Borysa Pasternaka, którego prześladowano i zmuszono do rezygnacji z przyznanej mu literackiej Nagrody Nobla za utwór, który komunistyczne władze uznały za antyradziecki, czy z potraktowaniem wybitnego uczonego, fizyka Andrieja Sacharowa, którego za krytykę władz zesłano do miasta Gorki i pozbawiono wszelkich odznaczeń.
List podpisali wówczas: Walerij Borszczew, Ludmiła Aleksiejewa, Lew Ponomariow, piosenkarka Ałła Pugaczowa, pisarka Ludmiła Ulicka i dziennikarz telewizyjny Aleksandr Lubimow.
MG/PAP/tvp.info
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kultura/209711-rosyjski-muzyk-okrzykniety-zdrajca-dlatego-ze-wystapil-na-ukrainie
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.