Spektakularnie upada koronny zarzut opozycji wobec zmian proponowanych i wprowadzanych przez rząd PiS! Podobno na realizację zapowiedzi wyborczych PiS miało zabraknąć pieniędzy. Okazuje się jednak, że już w styczniu budżet państwa ma pokaźną nadwyżkę!

CZYTAJ WIĘCEJ: Salon Dziennikarski Floriańska 3. Dr Tomasz Żukowski o 100 dniach rządu: „Kierunek jest zdecydowanie bardzo dobry, ale wykonanie zgrzyta czasem i szwankuje”

Wpływy podatkowe za styczeń są o 2 mld zł wyższe niż planowaliśmy, widać więc wyraźnie, że te zmiany, które wprowadza Ministerstwo Finansów, przynoszą dobre efekty

— podkreślała Beata Szydło podczas debaty w TVP Info o 100 dniach rządu.

Jest podatek bankowy, będzie od hipermarketów. Uszczelnienie systemu podatkowego zacznie działać w tym roku. Nie ma obaw o to, że w 2017 roku zabraknie na cokolwiek pieniędzy. Chcę też przypomnieć, że przyszłoroczny budżet od początku będzie tworzony przez nas, bo w tym roku zastaliśmy budżet, który przygotowała poprzednia ekipa

— zaznaczyła.

O pokaźnej nadwyżce budżetowej w czwartek informował w Sejmie minister finansów Paweł Szałamacha.

Dochody budżetowe w styczniu 2016 r. były wyższe o 2 mld zł od założonych w planie. Najważniejszy jest trend. Musimy pracować nad tym, aby to wydarzenie było kontynuowane w lutym, marcu i następnych miesiącach, i to się dzieje

— mówił.

Dobre wyniki stycznia to początek odbudowania dochodów. Pokazują, że działania podjęte od powołania rządu zaczynają przynosić efekty. Ale może to być jednomiesięczne odchylenie, dlatego MF kontynuuje swoje działania - projekty ustaw są na różnych etapach prac

— stwierdził w komunikacie resortu.

CZYTAJ TEŻ: Premier Szydło o stu dniach rządu: „Trzymamy się zasady, że słuchamy Polaków, wyciągamy wnioski i poprawiamy to, co zostało źle przygotowane”

JKUB/TVP Info/rp.pl/bankier.pl