Manifestacja poparcia dla narodu węgierskiego. Marek Jurek: "Są atakowani, bo chcą żyć w cywilizacji chrześcijańskiej". GALERIA ZDJĘĆ

Zdjęcia M. Czutko
Zdjęcia M. Czutko

Kilkaset osób wzięło udział w manifestacji poparcia dla narodu węgierskiego. Wiec zorganizowano przed budynkiem Ambasady Republiki Węgier w Warszawie.

Węgry zostały zaatakowane przez Parlament Europejski poprzez rezolucję z 3 lipca, w której PE zażądał zmian w konstytucji węgierskiej. Chodzi o wykreślenie pojęcia rodziny, która rzekomo zagraża wolności środowisk homoseksualnych. PE zakwestionował także węgierskie skromne, ale realne zmiany dekomunizacyjne, oraz pewne zapisy podatkowe, które gwarantują równość podmiotów, a więc nie pozwalają na uprzywilejowanie kapitału zagranicznego

- powiedział Marek Jurek, lider Prawicy Rzeczpospolitej.

Podczas wiecu zbierano popisy poparcia dla niezależności polityki Viktora Orbana. Podpisali się m. in. publicysta Tygodnika „Sieci” Grzegorz Górny, politycy Prawicy RP, a także parlamentarzyści PiS: Krystyna Pawłowicz i Jan Szyszko. Manifestanci podkreślali, że polityka Parlamentu Europejskiego może doprowadzić do pozbawienia Węgier decyzyjności w strukturach europejskich.

To nieprawdopodobny atak na suwerenność narodu węgierskiego połączony z promocją postulatów politycznego ruchu homoseksualnego. Jeden z zapisów rezolucji mówi wprost, że konstytucja węgierska tworzy nieprzychylny klimat dla tych społeczności. To jedno wielkie memento, bo Węgrzy są atakowani za to, że chcą żyć w cywilizacji chrześcijańskiej i budować swoją niepodległość zrywając z brzemieniem komunizmu

- mówi Marek Jurek. Relacja z manifestacji znalazła się w głównym wydaniu wiadomości węgierskiej telewizji publicznej.

ZOBACZ FOTOGALERIĘ:

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych