Tak manifestowała NSZZ "Solidarność" w Warszawie. 80 tysięcy ludzi . I chyba niewiele mniej policji. Zobacz zdjęcia
opublikowano: 1 lipca 2011 roku, 11:15 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:31
Jakie były główne powody organizowania przez Solidarność wielkiej manifestacji w Warszawie 30 czerwca? Tak o przyczynach protestu mówił szef "S" Piotr Duda w "Tygodniku Solidarność":
Postulaty, które zgłaszamy od dłuższego czasu, nie są brane pod uwagę przez rząd. A one powinny być przecież przedmiotem zwykłej pracy komisji trójstronnej. To tam powinno się nad nimi dyskutować. Ale niestety kompletnie nie ma dialogu pomiędzy stroną rządową a stroną społeczną.
Bo chociaż jest wola ze strony wicepremiera Waldemara Pawlaka, to niestety przełożenie tego później na Radę Ministrów jest żadne. Nawet jeśli podpisujemy na komisji trójstronnej wspólne uchwały ze stroną rządową, to niestety nie spotyka się to z akceptacją premiera Donalda Tuska czy ministra finansów. Te uchwały są odrzucane. A my nie możemy dłużej czekać.
Nasza akcja protestacyjna będzie kontynuacją kampanii, którą przeprowadziliśmy już 25 maja pod hasłem: „Polityka wasza – bieda nasza". W ten sposób solidaryzujemy się z osobami, które nie mogą zorganizować strajku, które nie potrafią się odnaleźć w tej rzeczywistości, czyli najuboższymi, bezrobotnymi, korzystającymi z pomocy społecznej.
Organizatorzy manifestacji domagali się m.in. podniesienia płacy minimalnej, obniżenia akcyzy na paliwa, przekazania środków na Fundusz Pracy i zwiększenia liczby osób upoważnionych do korzystania z pomocy społecznej.
wu-ka
kategorie: Kampania_2011
tagi: "Solidarność"
Komentarzy: 29
Zapłaćcie mi połowę gaży typowego lidera związkowego/miesiąc, a będę dużo bardziej solidarny z najbiedniejszymi, co zademonstruję na ulicach Wa-wy. Za 3/4 tej stawki gotów jestem nawet oponę pod URM/Sejmem podpalić - miejsce do uzgodnienia z płacącym. W ramach usługi wystąpię z własnymi gadżetami - flagą mojego związku gwizdkami, megafonem itp. Okrzyki wznoszone w czasie mojej demonstracji do uzgodnienia z płacącym: "Balcerowicz musi odejść" niemile widziane, jako passe.
Biedny chory lemingu
No cóż z relacji w TVP wynikało, ze była tam garstka oszołomów. Kadry jak w PRL.
Chcesz powiedzieć, że te dziesiątki tysięcy manifestantów to liderzy związkowi? Zrób sobie okładzik z plastrów zimnego arbuza - może pomóc.
Nie, chcę powiedzieć, że tzw. liderzy związkowi mówiąc "bieda nasza" kłamią, bo ich bieda nie dotyczy. Poczytajcie i poszukajcie ile oni zarabiają - u mnie lider ma kwotę podobną jak 3-4 osoby ze ścisłego kierownictwa zakładu. Ich poczynania znam dobrze, pracuję w zakładzie, gdzie liderzy "S" mianują i obalają Dyrektorów, więc każdy Dyr wchodzi im w tyłek z forsą i przywilejami.
Jasne! Tych 80 tysięcy to sami liderzy.
to wyglądało jak pohukiwanie małp,prawdziwi rycerze zostali wymordowani w latach 80-tych.
Jeżeli piszesz o swoim zakładzie to podaj jego nazwę, inaczej będę myślał o zakładzie dla obłąkanych.
A twoja gaża? Za bezdurno tu takie głupoty piszesz? nie żartuj! ile ci płaci Schetyna?
Zamiast uzgodnionych z komunistami protestów,trzeba ogłosić bojkot wyborów który zjednoczy ludzi.Tak mocno pozmieniali prawo wyborcze,że zrobili z wyborów parodię,nie wartą splunięcia.
Bojkot jest tym czymś na co oni czekają. To im daje władzę. Zbierz lepiej wszystkich bliskich i zagłosujcie jak trzeba.
Na co ty jeszcze liczysz,przecież oni nie mogą przegrać.bo wiadomo gdzie się wtedy znajdą.Dlatego bojkot,tego tematu komuniści na pewno nie brali pod uwagę.Widzę że bardzo boją się bojkotu.
bojkot zjednoczy,zawsze protesty jednoczą,a wybory podzielą.
Szurnięty jesteś człowieku. Ja tam byłem. To była olbrzymia, dobrze przygtowana manifestacja zwykłych ludzi, członków Solidarności, ludzi którzy odważyli się powiedzieć głośno DOŚĆ. Relacje w mediach były żenujące, nie starano się nawet pokazać obiektywnie tego co w Warszawie się działo i jak to wyglądało.
wszystkie zakłady w Polsce doprowadziliście do ruiny swoimi strajkami,aby komuniści mogli je prywatyzować
Relacja: http://www.blogpress.pl/node/9023 Film i zdjęcia.
Domagać się, każdy może!! Przypomnę,że np. PiS z "Podludziem" Kaczyńskim, domagał się dymisji niektórych ministrów Tuska,wiedząc,że gówno z tego będzie!! Więc po co zawracał dupę i zabierał czas sejmowi, przy okazji ośmieszając się?? Po to,żeby " Ciemny Lud" popierający w ciemno PiS, widział,że Wódz i jego orszak, siedzący na podatnikowym garnuszku, coś chce zrobić, ale mu nie dają!!! Proste!!?? Dotyczy to wszystkich złotoustych darmozjadów, udających, że są potrzebni i ta "ciężka" kasa, za ich "ciężką" pracę,należy się, jak psu micha!!! Jeszcze trochę to zaczną domagać budy z balkonem!!! Amen.
Szczęśliwy jesteś człowieku, bo twoje wyprostowane zwoje mózgowe nie pracują i dlatego nie jesteś w stanie dostrzec swojej ułomności.
Krytykujesz chęć odwołania przez opozycję nieudolnych ministrów jak grabarzyk, którzy to po votum otrzymują kwiaty "za zasługi"? A co powiesz na to, gdy PO z tuskowatym na czele zgłosiła hurtowe żądania usunięcia (bez żadnych! merytorycznych argumentów - zwyczajnie dla politycznej draki) wszystkich ministrów rządu PiS-SO-LPR? Pewnie biłeś wtedy brawo, co? Tak jak inne popaprane oszołomy. Ty zakłamany idioto! (bo zasługujesz na takie epitety). Takie bezmózgi jak ty powinny mieć zabierane prawa wyborcze!
Niedługo już na tym portalu bedą komentarze samych opłacanych. Najwierniejsi czytelnicy. No i sie nie boja.
Szanowny Panie Michale,widze że już na Twitterze został Pan poprawiony przez rzecznika Grasia :) .."policji było znacznie mniej nie więcej niż 2 tys, a manifestantów nie 80 tys a ponad 20 tys.Poza tym wszystko się zgadza"
to nie miał być żaden przytyk ! wszyscy widzieli ilu naprawdę było związkowców wczoraj w Wawie !ale władza musi wszytsko umniejszyć.. zminimalizować
Związki zawodowe w Polsce mają liczne spektakularne osiągnięcia. Zapaś Poczty Polskiej - 45 central związkowych czy dryf na granicy bankructwa Grupy PKP - ponad 50 central związkowych. To jest paranoja że państwowe firmy muszą od 20 lat płacić na tą bandę złodziei po to tylko żeby ta szajka mogła demonstrować. Popierać tych baranów może tylko ktoś kto nigdy nie musiał z własnych zarobionych ciężko pieniędzy płacić podatków, kogo nigdy nie dotyczyła możliwość utraty pracy, kto nigdy nie pracował w sektorze prywatnym. Związki zawodowe to współczesna mafia, która jest legalnie finansowana z podatków także moich i dlatego uważam, że powinny zostać zdelegalizowane natychmiast i co więcej powinny oddać wszystkie pieniądze jakie otrzymały od swoich pracodawców na prowadzenie swoich wygłupów
A gaże rządowe, też są z twoich podatków i to Ci nie przeszkadza, że biedniejesz?
Demonstrowało 200 tysięcy , policja wystawiła 250 tysięcy. Upoważnionymi do korzystania z pomocy społecznej mieliby pewnie być działacze związkowi. Szkoda , że w demonstracji nie wzięli udziału bezrobotni. Ale kogo oni obchodzą ?
Dobrze napisałeś chory człowieku że posiadasz własne gadżety:flaga twojego związku,gwizdki i megafon to atrybuty związku byłych oprawców z MO i SB.Jeżeli chodzi o kasę to też szczerze napisałeś że możesz zrobić wszystko.Nie dopisałeś tylko że za mamonę mógłbyś skatować człowieka.
Obok klechów działacze związkowi stanowią najbardziej kosztochłonną i obciążającą budżet grupę darmozjadów społecznych.
Ten kto to pisal to pedal, albo pszchol z PO, SLD, PSL to durnie i oszusci.
Dopóki jest przy władzy Tusk, Komorowski i Zydy z bolszewikami to nic sie nie poprawi w naszej Ojczyźnie.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"