Rolą dziennikarza jest stwierdzać fakty, a nie knuć, domniemywać, tworzyć historie

opublikowano: 3 lutego, 11:05

"Dajcie mi tu jakiegoś newsa"; fot. Izabella Wierzbicka

Zaginięcie 6-miesięczniej Magdy z Sosnowca wstrząsnęło całą Polską, a jeszcze bardziej  nowa wersja wydarzeń i przyznanie się matki dziecka do wypadku. Mnie z kolei wstrząsnęło zachowanie dziennikarzy, którzy zamiast przedstawiać fakty rzucili się na „newsa” i zaczęli zabawę w detektywów.

Po pierwsze, trzeba mieć w sobie trochę współczucia i zrozumienia. Historia z ostatniego tygodnia jest niezwykle traumatyczna, ale także bardzo trudna, zarówno dla rodziny, jak też dla prowadzących tę sprawę. Należy pamiętać, że sprawa nie została do końca wyjaśniona i mimo nowych informacji nadal stąpamy po miękkim gruncie. Domniemywanie, tworzenie historii, szukanie winy w tym momencie nie jest najbardziej istotne, istotne jest wyjaśnienie, dlaczego doszło do takiej tragedii. Niestety mam wrażenie, że wielu kolegów dziennikarzy tego nie rozumie. Byłam dzisiaj świadkiem jak w jednej  z komercyjnych stacji telewizyjnych dziennikarz rozmawiający z psychologiem zadawał pytania ewidentnie dążące do wskazania winy matki dziecka i pokazania, że to wszystko zostało dobrze zaplanowane. Było to całkowicie nie na miejscu, zwracając uwagę, że psycholog kilkakrotnie zaznaczał, iż matka mogła być w takim szoku, że nie była świadoma swoich czynów.

Po drugie więc, nie nam jest oceniać czyjeś postępowanie, zwłaszcza w sytuacji, kiedy de facto brakuje nam dowodów. Należy się zastanowić, czy takie podjudzanie i knucie w tak traumatycznej sytuacji jest na miejscu i pomyśleć o tej drugiej stronie, czyli poszkodowanych, którzy niezależnie od rozwoju wydarzeń będą cierpieli do końca życia. Rzucanie się na taką tragedię, jak na najlepszego w świecie newsa stawia dziennikarzy w potwornym świetle dzikiej zwierzyny, całkowicie pozbawionej serca.

Po trzecie, dziennikarz jest od tego, żeby stwierdzać fakty, informować. Tymczasem wielu woli bawić się w detektywów, tworzyć historie, nie zwracając uwagi na krzywdę drugiego człowieka. To smutne.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Izabella Wierzbicka

Komentarzy: 30

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pani napisała "Mnie z kolei wstrząsnęło zachowanie dziennikarzy, którzy zamiast przedstawiać fakty rzucili się na „newsa” i zaczęli zabawę w detektywów." To nie są dziennikarze tylko pracownicy mediów a to wielka różnica.

Zgłoś nadużycie

Ale najbardziej szokuje , sposób podawania , różnego rodzaju informacji , wiadomości ,w radiu i telewizji . Gdzie poprzez "odpowiednie modulowanie głosu " - czasami wychodzą tragikomiczne sytuacje , nie pasujące do przekazywanej informacji , lub poddające ją już w czasie informowania w wątpiwość ? Dotyczy to przeważnie "informacji o opozycji i komentowaniu jej wypowiedzi " - makabra.

Zgłoś nadużycie

"wyborcza" szkoła dziennikarstwa nie przewiduje takich rzeczy jak fakty , prawda , przyzwoitość to polski wkład w rozwój dziennikarstwa MANIPULACJA TOTALNA

Zgłoś nadużycie

Proponuję drobną poprawkę na "funkcjonariusze mediów". Reszta bez zmian.

Zgłoś nadużycie

Właśmie teraz SDP ma obowiazek zareagowac i szybko zrobić konferencję i napiętnowac ten rodzaj dziennikarstwa w dodatku kiedy sprawa jest niepolityczna. Wystarczy pokazac jak pracują w tym przypadku stacje,prasa i dziennikarz zagranicą.Wiadomości sa podawane tylko na podstawie autoryzowanych konferencji policji lub zweryfikowanych świadków.Każdy obywatel opiera się na tym samym .w Polsce każdy dziennikarzmiesza wszystko tworzy story do story a w sumie powoduje jeden wielki kociowik i każdy obywatel i dziennikarz wpada w kakofonię kłamst zmyśleń.Gdy w USA sprawa interesuje społeczeństwo -policja ogłasza kiedy są konferencje prasowe lub osoba udzielająca informacji.Dedektyw wciż to nadaje jak byłby jakimś urzędem to jest niespotykane, toż to horor.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To, że matka jest winna nie podlega wątpliwości, bo sama się przyznała. Ważne jest czy było to działanie umyślne - czyli morderstwo czy też nieumyślne spowodowanie śmierci.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Właśnie teraz (3.02.2012, godz. 11.35) we wszystkich stacjach trąbią, że "poszukuje się ciała dziecka", a poza bełkotami Rutkowskiego i słowami rozhisteryzowanej matki dziecka nie wiemy nic. Kto bowiem wykluczył, że - hipoteza pierwsza z brzegu - matka sprzedała dziecko swoje które teraz jest poza granicami Polski?

Zgłoś nadużycie

Nie "dziecko swoje", a "swoje dziecko".

Zgłoś nadużycie

Rutkowski=Palikot=Tymochowicz. Jeżeli nie znajdą ciała dziecka a płetwonurkowie już powinni pracować, to w dalszym ciągu wersja porwania będzie badana.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Drogie Dziecko! To do Autorki. Ekspozycja tego dramatu nosi wszelkie znamiona manipulacji mającej na celu tzw przykrycie kilku ostatnich grubyc h wpadek tego g....a co to dziś rządzi Polska, bowiem mam nadzieję, że już nie rządzi Polakami. Chyba, że tymi wykształconymi i z wielkich miast. Ci są zupełnymi durniami i dla nich był ten quasinews na internetowych i telewizyjnych czołówkach.

Zgłoś nadużycie

@ TSR Podobnie, jak panujące obecnie w Polsce mrozy. Wszyscy prawdziwi Polscy patrioci wiedzą, z którego kierunku te mrozy przyszły i co mają przykryć i jakimi grubymi nićmi te prowokacja była szyta...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

pani Wierzbicka owszem, ma rację, ale dziennikarz jest także człowiekiem i spontanicznie wyrażając przy okazji jakieś swoje przemyślenia, mnie osobiście nie gorszy. Przecież nie można ludzi uważać za idiotów, którzy nie oddzielą sobie faktów od interpretacji czy opinii dziennikarza. Uważam,że taki osobisty news jest ciekawszy i bardziej stanowi o jakimś dyskursie niż tylko fakty...bądźmy dla siebie partnerami do owego dyskursu, ponieważ jego zasięg to nie tylko TV, oficjalna prasa, radio ale między innymi internet, i właśnie z takiej globalnej prezentacji wiemy następnie kogo lub czego chcemy słuchać lub czytać a kogo nie...może dla zawodu dziennikarza nastały nowe czasy i nowe wyzwania do zawodostwa oraz nowa misja do spełnienia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ale trochę zrozumienia - dziennikarze TVN są po licencjacie, a przyzwoitości uczą dopiero na studiach uzupełniających, magisterskich!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bardzo dziękuję. Pani chyba nie jest dziennikarką. Żartowałem. Ale kto by pomyślał, że dziś dziennikarz ma jeszcze serce i rozum.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Całkowicie się z Panią zgadzam, jednak dotyczy to też w jeszcze większym stopniu katastrofy smoleńskiej!

Zgłoś nadużycie

"Po trzecie, dziennikarz jest od tego, żeby stwierdzać fakty, informować. " Skoro tak, to dlaczego nie hołdujecie tej prostej zasadzie na tym portalu, tylko z uporem maniaka oceniacie, manipulujecie faktami, narzucając czytelnikom, co mają myśleć i w co wierzyć? Utrwalacie jedynie słuszną wizję w przekonaniach prostych ludzi, którzy z wdzięcznością (bo nie muszą zmuszać się do myślenia), przyjmują te Wasze jedynie słuszne prawdy i życiowe motto: co by się nie działo na każdym polu, wina Tuska i rządu. To już jest nie tylko śmieszne, ale zatrważające, jak można prymitywnymi treściami, otumanić ludzi.

Zgłoś nadużycie

@m. (81.190.209.***) - swieta prawda, czemu sie zupelnie nie dziwie. Partia polityczna PiS jest calkowicie zawladnieta przez jedna jedyna postac. W zwiazku z tym styl pracy narzucony jest w stu procentach przez jej kierownictwo. Prezes tej partii na codzien posluguje sie tymi wlasnie chwytami. Dal na to dowod dziesiatki razy. Z reszta robi to bardzo zrecznie, wysylajac na pierwsza linie swoich przybocznych. Wszelkie korzysci przysluguja jemu, a porazki spadaja na innych. Ten portal to kolejne narzedzie w rekach PiS. Ma ono sluzyc zdobyciu wladzy. Prezes marzy, by wyprowadzic tlumy na ulice, by te tlumy oddaly mu w rece ratowanie Polski. W jego przekonaniu przegral wybory, bo Narod z roznych wzgledow nie wie, co dla niego jest najlepsze. Bo Narod jest zapewne chory i to psychicznie, wybierajac obecny rzad. Nie ma innego wyjscia, tylko na sile go leczyc, czy mu sie to podoba, czy nie. Dlatego by go ocalic, trzeba wmawiac mu, ze czaka nas katastrofa, jesli nie rzucimy sie do panicznej ucieczki od obecnej wladzy. Wszyscy Ci obroncy zapominaja, ze najwazniejszym elementem demokracji to metody dzialania. Szantaz, prowokacja, klamstwo, przemoc do nich nie naleza.

Zgłoś nadużycie

Jack Flash - masz obsesję, uważaj, Cyba też tak zaczynał.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

polackie dziennikurestwo to czołówka światowa - polszcza to taka POrywająca kraja !!

Zgłoś nadużycie

@zulu (93.154.152.***) - sadzac z tresci i formy Twojego wpisu, czerpiesz swoje inspiracje z szerokiej gamy prasy swiatowej?

Zgłoś nadużycie

jacuś ! ty mnie ubodłeś do żywego ! czy ty nie jesteś aby rasista ?

Zgłoś nadużycie

@Zulu - przykro mi, ze tak sadzisz. Wprost przeciwnie, Wodz Buthelezi byl moim najbardziej szanowanym Poludniowym Afrykanczykiem. Odcial sie od pro sowieckiej ANC. Przy okazji, powinno chyba byc - "Polsza", nie "Polszcza", o ile mnie moj rosyjski calkiem nie wylecial z pamieci? Chyba, ze to bylo w jezyku "zulu", ktorego niestety nie znam.

Zgłoś nadużycie

jacuś ! sowiecki to ci rzeczywiście całkiem z głowy nie wyleciał /nie tylko zresztą, jak mniemam, język/ ale staropolski owszem, owszem ...ale cytując klasyka /linda/ co ty, k...a, możesz o tym wiedzieć ...

Zgłoś nadużycie

@zulu (93.154.147.***) - tos mnie mile zaskoczyl, jak dzielny Wodz Zulusow, onegdaj. Faktycznie to staropolszczyzna i w Polszcze, do nie tak dawna, forma ta byla w normalnym uzyciu. Co mnie zmylilo to wplecenie "PO", ktore, jak nas naucza Pan Prezes, reprezentuje interesy panstw osciennych. Jeden krok do Rosji, bo niemiecki to nie jest. Pozwole sobie zauwazyc, ze jako Zulu-s przyswoiles sobie ten ohydny, wszechobecny, polski przerywnik, dla pobrania oddechu. Uzyles go juz dwukrotnie, co zapewne nie jest zupelnie przypadkowe.

Zgłoś nadużycie

ględzisz jakbyś polonistyku kończył na jakimś marnym uniwerku / chyba nie , broń Boże , na sn? lubo wiumlu ?/ - ale.... muszę ci przyznać kulturalny trochę jezdeś, więc powiem ci : dobranoc .

Zgłoś nadużycie

@ZULU - kolejne zaskoczenie. Na tym portalu mozna "normalnie" rozmawiac, rewelka! To ja tez: "dobranoc", choc u mnie do nieco wczesniej.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jestem terapeutką; zgadzam się z Panią w 100%.

Zgłoś nadużycie

@Izabela - jesli pani pomoze Prezesowi pozbyc sie jego uprzedzen, obaw i lekow, tak by mogl wreszcie zaistniec normalnie w zyciu politycznym, gotow jestem pokryc koszty wszystkich potrzebnych sesji. Nawet jesli ZUS za to placi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie wiem, czy Pani Wierzbicka ma na myśli TVN24. Miałem wczoraj przez godzinę przykrość patrzenia i słuchania, co wyprawiała ta stacja w tej sprawie. Dla nich nie ma znaczenia, czy zajmują się prawdziwym ludzkim dramatem czy może transmitują na żywo operację wyciskania pryszcza na dupie Dody. I jeszcze Kuźniar Jaro (czy jak mu tam) z głupkowatym uśmiechem kulawego masturbanta - na deser... Ohyda.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

my tu sobie :pierdu, pierdu a tu :gospodarka!! głupcze! nasz twardy dług narodowy zbliża się wielgimi krokami do okraglaśtego b i l i o n i k a /26 300 pln/na gupi polski łeb/ - nie wiem jak inni ale ja tego nie jestem w stanie spłacić w najbliższej perspektywie - musiałbym się zhibernować na 17 miesięcy /za frico/ , a ci co mają na utrzymaniu dzieci na jakieś trzy lata! donek! w twojej cudotwórczej mocy cała nasza nadzieja bo nie mamy przecież morza egejskiego ani tysięcy starożytnych ruin

Najnowsze