Po dobrze przyjętej debacie "townhall" na Twitterze, Biały Dom jeszcze bardziej wzmacnia swoją aktywność na tym serwisie. Dziś oficjalnie rozpoczął się projekt "Office Hours", czyli swego rodzaju dyżury.
Ten projekt zakłada, że codziennie, przez godzinę pracownicy administracji będą odpowiadać na pytania zadawane na Twitterze. Wystarczy napisać pytanie, dodać znacznik #WHChat i zaadresować je @whitehouse. Na pytania w czasie dyżuru mają odpowiadać np. doradcy prezydenta do spraw ekonomicznych. I to codziennie. Dziś padły odpowiedzi na kilkanaście pytań związanych z podniesieniem limitu zadłużenia. Terminarz dyżurów ma być ustalany raz na tydzień i publikowany na blogu Białego Domu.
I oczywiście nie były to zbyt niewygodne pytania, a odpowiedzi miały wzmocnić przekaz polityczny Białego Domu. Ale pomysł, by codziennie przez godzinę lub dwie ktoryś z doradców prezydenta odpowiadał na pytania "z Twittera" jest dość przełomowy. Oto komunikacja która niegdyś była wyjątkiem staje się powoli regułą.
W Polsce jak do tej pory na pytania na Facebooku regularnie - co tydzień - odpowiadał za pomocą krótkiego klipu wideo rzecznik klubu PO Krzysztof Tyszkiewicz. Z Kancelarii Premiera na Twitterze najbardziej aktywny jest Paweł Graś, rzecznik rządu. Ale nie ma jeszcze projektu na skalę "Office Hours".
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/116445-office-hours-czyli-bialy-dom-zaczyna-regularne-konsultacje-na-twitterze
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.