Sprawa niewarta skuteczności? "Czyżby w sprawie prawa do życia liczyła się tylko polaryzacja – a nie wygrana – z PO?"
opublikowano: 1 września 2011 roku, 12:17 | ostatnia zmiana: 1 września 2011 roku, 15:57
fot. PAP
Większość PO-SLD pięcioma głosami odrzuciła ustawę potwierdzającą nienaruszalność prawa do życia. Człowiek jest istotą społeczną, potrzebującą władzy publicznej i organizacji społecznej dla swej ochrony. Państwo zaś potrzebuje polityki. Poddajmy więc wczorajsze głosowanie analizie politycznej. Czy ci, którzy głosowali za życiem (a zapewne będą to przedstawiali jako wystarczający dowód wystarczającego zaangażowania) – zrobili wszystko by wygrać? Pytam, bo cywilizacja życia ma prawo do swej polityki, nie tylko do deklamacji o „wartościach”.
Dlaczego nie było dziesięciu posłów PiS, mimo, że klub ten słynie z dyscypliny, również dyscypliny obecności w sprawach, które uznaje za politycznie ważne? Czyżby w sprawie prawa do życia liczyła się tylko polaryzacja – a nie wygrana – z PO? Pytanie jest tym ważniejsze, że to co najmniej drugi w ostatnim czasie przypadek lekceważenia przez PiS podstawowych spraw ładu moralnego. W głosowaniu, które otworzyło furtkę do uznawania w naszym kraju „małżeństw” homoseksualnych udzielanych za granicą (ostatnio gromko przypominanej w kontekście „PSL-owskich” wypowiedzi posła Hofmana) absencja w PiS była większa niż w PO i SLD razem wziętych. Tamto głosowanie też można było bez trudu wygrać, jak wczorajsze.
I kwestia druga. Gdy przed czterema laty pracowaliśmy nad zmianą Konstytucji – do końca za potwierdzeniem prawa do życia (w kwestii konstytucyjnej, więc trudniejszej) głosowało dwudziestu czterech posłów PO. Wtedy osobiście angażowałem się w przekonywanie wszystkich klubów i poszczególnych polityków. Tamto poparcie w dzisiejszym głosowaniu wystarczyłoby do wygrania sprawy, niezależnie od PiS-owskiej absencji. Wczoraj posłów PO głosujących za życiem było tylko piętnastu. Czyżby „umiar” przywódców dzisiejszego PiS był mniej przekonujący niż przypisywany nam „radykalizm”?
PiS w sprawach podstawowych głosuje poprawnie (w zakresie, w jakim w ogóle chce głosować). Nie prowadzi jednak polityki na rzecz cywilizacji chrześcijańskiej. To dlatego wczoraj we „Frondzie” powiedziałem, że niezarejestrowanie list Prawicy Rzeczypospolitej w większości okręgów kraju osłabia prawicę katolicką jako taką. A wczorajze głosowanie najlepiej ilustruje racje naszej kampanii. Pokazuje bowiem zarówno potrzebę PiS w dzisiejszej polityce polskiej, jego absolutną niewystarczalność i niezbędność prawicy chrześcijańsko-konserwatwnej – bez której będziemy może oburzać się na rzeczywistość, ale nie będziemy jej konsekwentnie zmieniać. Niepowodzenie rejestracji wszystkich list w kraju to oczywiście nasza i moja odpowiedzialność, ale przynajmniej podjęliśmy wyzwanie, zrealizowaliśmy je jak mogliśmy i – choć teraz jest trudniej – będziemy walczyć nadal. To lepsze od chowania głowy w piasek i od polityki wizerunkowych krętactw.
tagi: aborcja głosowanie
Komentarzy: 42
Jarosław kaczyński wczoraj powtórzył taktyke swojej partii z czasów uchwalania poprawek konstytucyjnych o ochronie zycia. katolickim deklaracjom towarzyszyły działania blokujace wprowadzenie katolickich projektów. Wczoraj bylo nieobecnych 10 posłów PISu, gdy ustawprzegrała 5 glosami. podobnie było z ustawą legalizujacą w Polsce zwiazki homoseksualne zawarte za granicą. wówczas przegrano 2 głosami, przy absencji kilkunastu posłów PISu. to lekceważenie przez kaczynskiego katolickich postulatów wynika z bezwarunkowego poparcia jego partii przez media ojca rydzyka.
Do gościa. Prymitywizm moralny nie usprawiedliwia prymitywizmu intelektualnego
3 posłów PJn było także nieobecnych.
Dla ojca Rydzyka ważniejsza jest geotermia, niż obrona zycia
Oczywiście media Rydzyka nabiora teraz wody w usta.
To tylko oznacza, że nic nie rozumiesz z przekazu Radia Maryja, które, jeśli się zna katechizm na poziomie dzieci do I Komunii Świętej jest wystarczająco klarowna.
Nie po raz pierwszy PIS torpeduje postulaty katolickie. Ale robi to w taki sposób, że formalnie je popiera. natomiast ojciec Rydzyk udaje, że tego pozorowania nie widzi
Oczywiście winny J.Kaczyński i jego niecne działanie na szkodę życia poczętego. P. M.Jurek jak zwykle się wtrynia przed wyborami i po raz kolejny jak zwykle wali w PiS, bo inni to wiadomo... "ku...y i złodzieje". Dobrze, że nie wejdzie do Sejmu (Senatu) bo tylko by rozbijał i knuł, jak zwykle (oczywiście w imię wyższej racji - wg. niego oczywiście)
Oczywiście partyjny interes PISu jest ważniejszy niz zycie dzieci nienarodzonych. To jest etyka pisowców.
Taka jest stara spiewka nieudaczników jurkowców. "Najprawdziwsza, najkatoloczniejszej praaawicy"!nie chcialo sie ruszyć i popracowac w terenieczyli pozbierać podpisów, nie potrafili nawet dogadać sie z UPRowcami. Ale gęby pełne patosu... i oczywiście oskarżen wszystkich wokoło za własne lenistwo i nieudaczność. Co za dno PRowe
W pierwszym glosowaniu w sprawie swieta Trzech króli, jarosław kaczynski był nieobecny.
Nic już nie zostało, tylko się wymądrzać i pisać, pisać, pisać. Do tego Marek Jurek się nadaje, lecz do polityki - NIE! Sporo polskich katolików zasługuje na bardziej skuteczne ugrupowanie, a nie na taką pożal się Boże "trzecią siłę", która nawet podpisów zebrać nie potrafi jak trzeba...
Pisząc "skuteczne ugrupowanie" masz na myśli chyba PO, bo PiS skutecznością nie grzeszy...
Jurkowcy służą Platformie jak mogą. Jedynym ich wrogiem jest Kaczyński. Zobaczcie co tu wypisują partyjniacy od jurka marka. Gdyby ta energię z jaka przysrywają Kaczyńskiemu na forach wykorzystali w zbieraniu podpisów pod listami może nie bylibyby takimi dupkami
To żenujące. Pan doskonale zdaje sobie sprawę z istnienia Senatu (był Pan Marszałkiem Sejmu) w którym PO posiada większość (53/100), wie pan również że jest jeszcze Prezydent który ma veto. Ja też bardzo żałuję że 10 posłów PiS nie głosowało,nie znam powodów, Pan jak widać zna. Gładko skupia się Pan na PiS,nie zauważając (pomijając) nie głosujących 31 posłów PO, a co najważniejsze pomija Pan fakt głosowania Gowina!!!, Pastora Godsona!!! itd.
W Polsce mamy do czynienia z bardzo głębokim kryzysem patrityzmu. jednym z jego przejawów jest przekladanie interesu partyjnego, nad interes narodowy. I w tym pisowcy sie nie różnią od platformersów. Innym wyrazem tego partyniactwa jest obrzucanie blotem tych, mktórzy maja inne zdanie. I tupisowcy sa jeszcze gorsi od platformersów.
Chcesz powiedzieć, że PO ma większość w Senacie, więc PiS odpuszcza sobie w Sejmie? Bardzo ciekawa teoria...
M.Jurek jest skończony,przegrał wszystko na własne życzenie.Nadal atakuje PIS,zamiast PO,SLD,PSL.Nienawiść do J.Kaczyńskiego pozbawia go rozumu.Od kilku miesięcy stał się ulubieńcem M.Olejnik/Radio ZET)i TVN24,promowali go,liczyli że odbierze kilka procent PIS-owi.Teraz już go nie zaproszą bo i po co.
Owszem, Jurek jest "ulubieńcem" Olejnik. Uważasz, że takimi ulubieńcami mają być tylko posłowie PiS?
Jest fałszem, jakoby media o. Rydzyka dawały bezwarunkowe poparcie jakiejkolwiek partii. Media te głoszą wiernie naukę Kościoła i oparty na niej ład społeczny. Zachęcają ludzi do dialogu i wspólnego poszukiwania prawdy(która jest jedna). Niektórzy piszący tu albo nie słuchają tego radia, albo słuchają bardzo wybiórczo. Albo - chcieliby się nim posłużyć do własnych celów. Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe, jak dotąd - dzięki Bogu - służą Kościołowi i Polsce. Wykonują pracę, która jest mozolna, jak orka na ugorze.
W ieczorem, gdy utracono poprawki konstytucyjne o ochronie zycia radio ks. rydzyka przeprowadziło bezposredni z kancelarii premiera wywiad z jarosławem kaczyński. Ten, który doprowadził do utracenia poprawek mówił, jakim był ich zwolennikiem. Zamiast przeprowadzić wywiad z autorem całej akcji konstytucyjnej markiem jurkiem, radio Rydzyka przeprowadziło wywiad z tym, który doprowadził do ich odrzucenia. ten wywiad powszechnie został potraktowany, jako świadectwo moralnosci wystawione przez Rydzyka dla kaczyńskiego.
To są Twoje opinie o radiu i o. Rydzyku. Ściślej - Twoje emocje. A z tymi nie da się dyskutować. Radio Maryja tworzy środowisko życia - broni człowieka, mówi o jego wartości i godności. Uczy i pomaga ludziom organizować się i jednoczyć wokół prawdy. Rzecz w tym, że wielu polityków i ich zwolenników nie jest zdolna do dialogu. Myślę, że przeszkodą w tym jest nadmiernie rozbudowane ego i słabe rozeznanie co jest prawdą.
Do Momo. To nie są emocje. To są fakty.A tylko kłamcy zaprzeczaja faktom
Musiałabym wysłuchać tego wywiadu, by odnieść się do niego. Sam nic nie pisze, co w wywiadzie(jakie treści) nie podobają mu się. Dla mnie jest logiczne, że pytano J. Kaczyńskiego, dlaczego takie podjął decyzje, które zablokowały tę poprawkę. Należało się to wyborcom PIS. Słucham tego radia i wiem, jakie treści w nim są przekazywane. Podaj konkretną wypowiedź, poszukam w archiwum i odsłucham.
Drogi Panie Jurku, jest tyle ciekawych zawodów: piekarz, tramwajarz, krawiec - a pan żeś się uparł żeby politykiem zostać. To nie dla Pana.
Drogi STANIE. Jest tyle ciekawych zawodów, a J. Kaczyński zajmuje się polityką. Gdyby jeszcze potrafił zmobilizować swój Klub Poselski, to by obronił życie poczętych dzieci...
Panie Piotr Strzembosz, kreujsz sie na człowieka rozsadnego. W zwiazku z powyzszym odpowiedz Pan na pytanie, jak to jest,ze np. taka min. Kopacz deklaruje sie na chrześcijanke a jest za zabijaniem? W dekalogu napisano: " Nie zabijaja"? Jak to jest wiec? Min Rozowski podczas jednej ze mszy św. ofiary ze Smoleńska przyjmował Komunie Św. ( widać było wyraźnie). Wniosek- chrześcijanin, a za zabijaniem.Ilu takich w PO, PJN , SLD, którzy chodza do kościoła a sa za mordowaniem dzieci? Dlaczego ich sie nie czepiasz? Dla mnie jasne, boś z tego środowiska i masz za zadanie przywalac PiS-owi! Nie mozna byc zadowolonym z wyników głosowania ale trzeba być sprawiedliwym.
Jak to dobrze ,że nie udało się M.Jurkowi zebrać podpisów- jakiż to podły zdrajca udający walczącego o wartości- obyś się już nigdy nie odkleił od kanapy zdrajco i nie szkodził Polsce działając na rzecz koalicji PO-SLD.
ADA do budy
"No cóż, pamięć mam słoniową i pamiętam, że gdy w 1989 roku kontraktowy sejm wybierał na prezia Jaruzela, to też na sali zabrakło paru posłów OKP, w tym... pana Marka Jurka. I Jaruzel został wybrany jednym głosem. Rozumiem, że dla pana marszałka taki Jaruzel, czy "gruba kreska" to nic w porównaniu ze skrobanką, że nauka społeczna Kościoła milczy w temacie komunistycznych zbrodniarzy, ale to chyba trochę głupio zarzucać komuś coś, co ma się samemu na sumieniu?". Reszta tutaj; http://zezem.salon24.pl/338518,jurek-ogorek-kielbasa-i-sznurek. Nie mam nic do dodania. Freeman ujął to najlepiej.
ADAMIE_UK Piszesz bzdury, bo w głosowaniu na Jaruzela była większość bezwzględna (kwalifikowana) i obecność Jurka głosującego "przeciw" nic by nie zmieniła. Ale jeśli poruszasz taki wątek, to napisz, co robił Jarosław Kaczyński w Magdalence razem z Kiszczakiem i Michnikiem? Czemu Kaczyński konstruował rząd z Kiszczakiem jako wicepremierem? Czemu obalał rządy razem z komunistami (np. swój i Suchockiej)?
To nieważne czy była wymagana wiekszość względna czy bezwględna. Liczy sie to, ze Marka Jurka nie było na głosowaniu . Powstaje pytanie , dlaczego? Czekamy na odpowiedź!!!
takich jak pan nazywa się Judasz-i tyle w temacie--gratuluje pełnych list--jak to się stalo,ze pan nie mógl zebrac?-lenistwo,czy ludzie nie chca pana.
Panie Marszałku! Proszę bardzo o wnikliwą analizę wyników wczorajszych głosowań. Wypomina Pan 10 nieobecnych pisowców. A jednak 10 < 15. Tak, dziesięć jest mniejsze od piętnastu. Tylu posłów PO ubyło od 20.00 (głosowanie projektu SLD) do 20.04 (głosowanie projektu społecznego). W głosowaniu drugim nie wziął udziału m.in. poseł Ireneusz Raś,znany z piasnia listów "pasterskich" do proboszczów o wyższości PO nad PiS. Wie Pan kto rządzi, a ci co rządzą wiedzą jak należy się zachowywać, aby zminimalizować szkody wizerunkowe u wyborców z jednej strony, a z drugiej dać dowód lojalnośći partyjnej. Tak bliski Kościołowi krakowskiemu poseł zachował się tchórzliwie, gdy 15 innych złamało dyscyplinę partyjną, w tym znany z bezwzględnego wykonywania zadań partyjnych poseł Sekuła. ---- Każda absencja posłów smuci, ale nie wszystkie głosowania mają tę samą wagę. ---- Szkoda, że nie będzie Pana także w przyszłym Sejmie.
A DLACZEGO właściciel dwojga imion zamiast jednego nazwiska nie przybył na głosowanie w sprawie wyboru Jaruzelskiego na prezydenta?
Nie kompromituj się. "Do kibla" to poszedł poseł (jeśli dobrze pamiętam poseł Dyka) w 1993 r. i zabrakło głosu w obronie rządu Suchockiej. Głosu "za" rządem, bo "przeciw" był np. Jarosław Kaczyński...
Jarosław kaczyński doprowadził w 1993 roku komunistów do władzy, głosujac przeciwko rzadowi Suchockiej. W 1995 roku sam sie chwaliu, ye to jego dyiaania doprowadyiz do ywzciestwa Kwađniewskiego, a w 2009 roku, to Kacyz}ski wprowadYi komuchw do telewiyji publicynej. Teray wie, e nie wzgra wzborw, wic jego celem jest wepchnicie SLD do koalicji ryadowej. Warto take mpryzpomnie, e to JK bz konstruktorem ryadu Mayowieckiego, i e to on doprowadyi do wzboru Wasz na preyzdenta.
PIOTR STRZEMBOSZ i inni --- Znowu matematyka: Przybyło dzisiaj 7 komentarzy obrońców. Nie, nie życia ale obrońców Pana Marszałka. Bronią oni Autora atakami na Jarosława Kaczyńskiego. Czy te wpisy mam odczytywać, że głosy przeznaczone na nową prawicę oddadzą w wyborach na PO? A może na inną partię, byle nie na PiS. ---- Przypomina mi to wywiad z bp. Pieronkiem (Dz.Zach. 21 sierpnia), który oznajmił, że esledowiec może być lepszym katolikiem od pisowca. Ja po tej wypowiedzi sądzę, że eseldowiec może też być lepszym katolikiem od samego biskupa. Nie dajmy się zwariować. Prosimy polityków o jasne wypowiedzi.
Każdy myślący wyborca wie, że PO nie opowie się za życiem poczętym, bo tego nie ma na sztandarach. Inaczej jest z PiS, więc od PiS wymaga się w tej materii dużo więcej. Jeśli byśmy dyskutowali o podatkach 3x15, likwidacji Senatu czy wprowadzeniu JOW, to ostrze krytyki skierowane byłoby na PO. Czy wyjaśniłem, dlaczego uzasadnione jest krytykowanie PiS za nieobecność 10 posłów na przedwczorajszym głosowaniu?
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Nie do końca daję się przekonoć odnośnie do potrzeby krytykowania PiS za nieobecność 10 posłów. Jest to niespełna 7% ogólnej liczby posłów. Byli to posłowie nieobecni trwale w tym dniu. W tych głosowaniach wziął udział poseł Polaczek, którego wcześniej nie było. Tymczasem w ciągu czterech minut ubyło w głosowaniach 15 posłów PO, co stanowi ponad 7% ogólnej liczby, a ci co nie głosowali stanowili ponad 15%. Tym razem jest to 1x15 :) Czy sądzi Pan, że moje wypowiedzi (ta i dwie poprzednie) są zbędne?
78 posłów było nieobecnych (w tym 31 z PO i 16 z SLD, 8 z PSL, 3 z PJN, 9 niezrzeszonych i 1 z SDPL. Gdyby przyporządkować proporcje, to okazałoby się, że przeciwników życia jest więcej niż 191. Szacuję, że byłoby to 245:210 bez liczenia tchórzy, któ4zy wstrzymali się
Ks. Tadeusz Isakowicz - Zaleski, Dziennik: "Poseł Ireneusz Raś trzyma się księżowskich sutann, a uchylił się od głosowania nad ustawą o ochronie życia poczętego "opublikowano: 2 Września 2011 (wyżej) ---- Dziękuję bardzo za tę jasną wypowiedź pod tym związanym tematycznie wpisem, bo tam nie można komentować. Dziękuję zarówno Autorowi jak i redakcji wPolityce.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"