Odmówienie Telewizji Trwam miejsca na multipleksie przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji to, nie ma wątpliwości, przejaw (nie pierwszy i zapewne nie ostatni) dyskryminacji tej katolickiej stacji. Oficjalnie podawane wyjaśnienie – o zbyt słabej kondycji finansowej stacji ojca Rydzyka – okazało się, w porównaniu z kondycją większości konkurentów, dęte. Ale ja nie o tym.
Chciałbym raczej zauważyć, że w debacie na ten temat nie słyszałem dotąd argumentu (może on funkcjonuje, ale zbyt słabo), którego użył dziś w dyskusji mój znajomy. Powiedział tak: „Niech Krajowa Rada, walcząc z Kościołem (a przynajmniej z jednym z nurtów w polskim Kościele – przyp. JK), przy okazji nie krzywdzi osób starych i chorych, dla których Telewizja Trwam i Radio Maryja są jedynymi oknami na świat”.
Wcześniej nigdy jakoś nie byłem wielkim fanem TV Trwam, wkurzało mnie jej amatorstwo. Ale od lata zacząłem myśleć o niej o wiele cieplej. Akurat byłem wtedy zainteresowany relacjami ze Światowych Dni Młodzieży w Madrycie, a TV Trwam była jedyną telewizją, która poświęciła temu wydarzeniu tyle miejsca, na ile ono zasługiwało. Inne stacje potraktowały Madryt zupełnie po macoszemu. Przy okazji tych transmisji zacząłem oglądać też inne programy i zauważyłem, że TV Trwam wykonała sporą pracę nad tym, by jej programy były realizowane bardziej profesjonalnie.
Zacząłem ją oglądać coraz częściej i... coraz bardziej cenić za to, że pokazuje świat, który nie istnieje dla innych stacji – publicznych i prywatnych. Dlatego musimy ją obronić! Przede wszystkim w interesie osób starszych i chorych, które same nie mają żadnej siły przebicia wobec młodych, pięknych, bogatych... i kompletnie bezideowych, dominujących na ekranie w głównym nurcie medialnym. Tylko nacisk może dać efekt, bo innego języka dysponenci mainstreamowych mediów, członkowie KRRiTV (ze związanym z PO Janem Dworakiem na czele) nie rozumieją. Co ich obchodzą ci starzy i chorzy ludzie i ich potrzeby?!!!
Świetnie, że podpisów w obronie TV Trwam jest już 1,2 miliona. Niech ich będzie jeszcze więcej!
Szkoda natomiast, że pan Dworak i spółka nie wzięli pod uwagę głosów osób z własnego obozu. Np. ks. Adama Bonieckiego, o którym Aleksander Hall tydzień temu w Rzeszowie podczas wspólnej promocji ich ostatnich książek powiedział, że choć księdzu redaktorowi nie jest z Radiem Maryja po drodze, to – wbrew części duchownych, a nawet biskupów – nie uważa, że należy „katolicki głos w Twoim domu” unieważnić, bo wie, że reprezentuje on realnie istniejący nurt w polskim Kościele.
Członkowie KRRiTV powinni pamiętać też o tym, że ilekroć władza (a obecna KRRiTV ewidentnie należy do obozu władzy) zaczynała robić ludzi w bambuko na tzw. bezczela (jak AWS w 2001 r. i SLD w 2005 r.), kończyło się to dla niej marnie.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/126872-jeszcze-o-miejscu-na-multipleksie-dla-tv-trwam-niech-krajowa-rada-nie-krzywdzi-osob-starych-i-chorych
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.