Nieznośnie infantylne relacje polskich mediów o sytuacji w Korei. Ale czy głupota i niewiedza są usprawiedliwieniem?
opublikowano: 22 grudnia, 0:59 | ostatnia zmiana: 22 grudnia, 10:03
Fot. PAP/EPA
Spora część polskich elit wyszła z obozu "Solidarności". I co by dzisiaj nie robili, jak bardzo by nie uznali się za urodzonych do władzy, to jeszcze 25-30 lat temu tkwili w państwie rządzonym przez dyktatorów i wyznawców absurdalnej ideologii komunistycznej.
Wiedzieli, że masowe spędy ludzi nic nie znaczą. Rozumieli sposoby manipulacji ludźmi. Nie mieli złudzeń, że jak będzie trzeba, to komunistyczna władza użyje siły. A nawet - zamorduje. Znali mechanizmy wymuszania zachowań społecznych, wiedzieli do czego zdolny był nasz komunizm w latach 40., 50. i później. Jeszcze w 1976 roku cały naród potępiał warchołów z Radomia i Ursusa, płynęły szeroko relacje o powszechnym wsparcie dla towarzysza Gierka.
Czy ktoś jeszcze pamięta jak ważny był wtedy dla Polaków każdy głos wsparcia ze świata? Jak często pytano, dlaczego oni milczą, udają, że wierzą w te hucpy, nie widzą narodu pod butem dyktatury? Poczytajcie jak często Stefan Kisielewski w "Dziennikach", z głuchą nienawiścią notował:
A oni nic nie rozumieją, nic nie rozumieją...
Dzisiaj ludzie ukształtowani w tym okresie decydują - w ramach monopolu władzy Platformy Obywatelskiej - o kształcie mediów publicznych. A to co pokazały te media w ostatnich dniach bardzo zasmuca. W stacjach komercyjnych było podobnie.
Ton relacji o śmierci komunistycznego tyrana Korei Północnej był bowiem nie do przyjęcia. Na poważnie - młodziutkimi głosikami - reporterzy i reporterki donosili o powszechnym żalu Koreańczyków. O niezwykłych wyrazach żałoby. Spazmach płaczu.
Zastanawiano się jak to jest, że oni tak za nim tęsknią? Że to jednak niezwykłe dowody przywiązania. Powszechnie używano określeń typu "ukochany przywódca", bez zaznaczenia iż to cytat, bez wyjaśnienia. Można było usłyszeć także, że w tej kulturze takie skupienie wokół przywódcy jest zrozumiałe, typowe, i że właściwie nikt wokół nie chce zmian. Polecam szczególnie analizę "Wiadomości" pod tym względem, choć i Polskie Radio się tu zasłużyło.
A mnie ciarki przechodziły po plecach. Drodzy władcy Polski, dzieci dumnej "Solidarności": rozumiem, że jesteście teraz w sojuszu z dawnymi działaczami PZPR, ale czy to oznacza iż uważacie już, że są jacyś ludzie mniej człowieczy? Niezdolni do wolności? Że jest jakaś grupa, jakiś kraj, genetycznie inne?
Uwierzyliście, że potrzeba wolności z czasem zanika? Nie widzicie tysięcy Koreańczyków uciekających do Chin, na straszliwą poniewierkę, bo to jedyna droga, by nie być w tym piekle? Nie słyszeliście o obozach koncentracyjnych, torturach? Głodzie i mordach?
Nie oczekuję już od Was, ludzi dawnej "S" dziś przy władzy, jakichś ofensywnych gestów, podkreślania w takich sprawach, że wolność to prawo wszystkich i dla wszystkich. Nie. Ze śmiechu byście padli gdyby padła taka propozycja. Podobnie jeśli ktoś zaproponowałby nadanie poważnego filmu dokumentalnego, powstało ich na Zachodzie bardzo wiele, o zbrodniach komunistów na Półwyspie Koreańskim. Zresztą, po wizycie Bronisława Komorowskiego w Chinach gdzie nie wspomniał o prawach człowieka nie spodziewam się już niczego.
Ale o jedno proszę - dajcie tam, do radia i telewizji, jakichś inteligentniejszych towarzyszy, zdejmijcie tych infantylnych dzieciaków, którzy w swojej głupocie nie rozumieją, że gdyby którykolwiek z pokazywanych żałobników w Korei nie zapłakał, za kilka dni by już nie żył. I którzy nie wiedzą, że nie wypada tak bawić się ludzkim cierpieniem. Głupota i niewiedza nie są tu żadnym usprawiedliwieniem. Tak jak nie były w czasach gdy i u nas rządzili komuniści.
O ile jeszcze pamiętacie.
tagi: komuniści Korea Północna media media publiczne telewizja TVP
Komentarzy: 64
Dla tych ludzi co to niby w Solidarnosci byli to koryto sie tyko liczy.
Ech, przerósł już pan, panie Michale, obecną klasę dziennikarską rprl, ale niestety, nie wiem, czy to dobrze dla Pana - złe systemy ciągną człowieka w dół i zmuszają do szmacenia się. BTW: Święta, przyjazd rodziny i ktoś wreszcie włączył TV - "Fakty" na TVN - byłem zszokowany infantylnością i rozrywkowym zakłamaniem przekazu z Korei Pn. [ja!]
Specjalnie nie uczą ich historii a nawet odstręczają od nauki, bo bydlętami łatwiej zawiadywać. A historia nauczycielką życia jest ...
Takie tlumy to staly do trumny Bieruta wystawionej w KC, pedzono tam nawet szkoly podstawowe. Jedni szli bo sie bali ze ktos odnotuje ich nieobecnosc, inni zeby oczy nacieszyc. Gazety opisywaly to jak dzisiejsi "mainstreamowi" dziennikarze "zalobe w Korei". Co tu wiecej komentowac. Aha, i ciekawostka: jak lekarze zakazali Kimowi palenia to zakazal on palenia w calym panstwie.
„Drodzy władcy Polski, dzieci dumnej "Solidarności": rozumiem, że jesteście teraz w sojuszu z dawnymi działaczami PZPR”. Czy czasem Karnowski ( ten drugi ) nie rządził TVP w sojuszu z SLD? Wcześniej z Samoobroną? Co do Chin – czy to czasem nie jego ( Karnowskiego ) Ukochany Przywódca, Genialny Strateg, Jarosław Polskę Zbaw się nimi niedawno nie zachwycał? Co zresztą jest zupełnie zrozumiałe – Chiny nie należą do UE i jest tam kara śmierci. Codziennie kilka.
@Bogdanus (194.145.186.***): "jest tam kara śmierci. Codziennie kilka." U Nas też się jeszcze przyda. Wnet ... A Chinami to się największe demokracje zachwycają. Pecunia non olet. Sprytne zwierzęta co najwyżej ...
Bogdanus ty jesteś tak głupi , że nie ma słów żeby opisać twoja durnotę.
"Bogdanus"- po pierwsze zmarnowałeś świetną okazję żeby siedzieć cicho. Po drugie Kaczyński nie zachwycał się "Chinami" tylko powiedział że gdyby nie rządy PO to polska gospodarka rozwijałaby się tak jak chińska- nie zgadzasz się z tym twoja sprawa, ale jak wyjeżdżasz z karą śmierci, obozami itp. to odpowiedz sobie sam na pytanie od kiedy w Polsce historyk który napisał prawdę nie mógł znaleźć pracy? Od kiedy dziennikarz który powiedział prawdę traci pracę w TVP? Od kiedy ściąga się do Polski niemieckich pałkarzy żeby pod szyldem antyfaszyzmu tłukli ludzi którym na sercu leży niepodległość? Od kiedy prokurator który próbuje dojść prawdy o Smoleńsku określany jest zdrajcą i przestępcą a premier oddający na "pysk" śledztwo w tej sprawie Rosji postępuje zgodnie z racją stanu" Odpowiedź jest prosta od czasów "rządów miłości" czyli PO. Teraz naprawdę w standardach bliżej jesteśmy Korei Płn.
To niepojęte! W jakim celu dyskutujecie z BOGDANUSEM - onetowym głupkiem?
Panie Antek, czy pan się dawno nie myl, bo karp wannę zajmuje, czy to imię narzuca kretynizm?
powinno sie Panu podobac , kto w koncu jak nie Pan był autorem pięknego produkcyjniaka o Kaczyńskim , kiedy to oddechy widowni stawały na każde wazne słowo
Akurat kwestia tutaj jest znacznie bardziej niejdnoznaczna i skomplikowana. Pan Karnowski niech siegnie do zrodel, bo za mlody jest by mogl tego sameu doswiadczyc, ale jak Stalin umarl to i tutaj, w Polsce, niektorzy plakali rzewnymi lzami... bez trzymania ich ma muszce, szczerze. I byli to zwykli ludzie. Po prostu dzieki propagandzie w to uwierzyli. W Korei nie ma grama wolnosci, cala informacja na temat swiata jest zablokowana. O kraju tez nic nie wiedza. Ludzie znaja tylko tyranie i reguly w niej panujace i sie dostosowali. To, jak sie zachowuja jest przemieszaniem strachu i kompletnego, bezrefleksyjnego posluszenstwa. Ludzie zas, ktorzy uciekaja przez granice to sa ci, ktorzy glodem zostali tak bardzo zlamani, ze juz zadna indoktrynacja nie jest w stanie ich zatrzymac. Ale pan Karnowski tego nie zrozumie, bo takiego hlodu nigdy nie czul. Tam nie ucieka sie z pragnienia wolnosci, ale z pragnienia zjedzenia chocby miski ryzu. Koreancyzyc z Polnocy od dowch pokolen byli poddawani bezlitosnej obrobce przez rezim. Zostlai zezwierzeceni, pozbaiwnei godnosci. Robia to, co trzeba by przezyc. I nie widza w tym nic sprzecznego bo niby jak, skoro nic nie wiedza o swiecie?
Do BOGDANUSA. Notorycznie robisz tutaj za onetowego głupka. Pokaż choć jeden swój komentarz, który odnosi się do meritum i nie stanowi ataku ad personam.
Chce mi się rzygać kiedy słyszę jednego z drugim, który troska się bardziej o "bezpieczeństwo" niż wolność na płw. Koreańskim. Jeszcze bardziej mi się chce rzygać kiedy bełkocze to ten, który kiedyś wrzeszczał Solidarność, uchodził za konspiratora i żył z pieniędzy przekazywanych z Zachodu (jak wszystko wskazuje - "trochę zaoszczędził). Mam takiemu ochotę dać po ludzku w mordę!
Na każdej wsi jest głupi Jasio podobny do Bogdanus (194.145.186.***). Stoi przy płocie, ślini się i rękę w majtkach trzymie. Nie ma innego wyjścia, trzeba go znosić do czasu aż znajdziemy sposób na leczenie.
Dajcie już spokój panu milicjantowi Bogdanusowi. Oni już tak mają . To genetyczny defekt postrzegania i analizowania rzeczywistości.
nie obrazaj ludzi ktorych nie znasz. jestes taki jak ci mlodzi dziennikarze. szczekasz zeby poszczekac.
Naiwnoscia jest wzywanie do uczciwosci w kraju rzadzonym przez ZOMO-wcow (patrz A. Rapacki pupil Tuska D. i inni).
a w 4 rp wiceministrem sprawiedliwosci byl sedzia.......no wlasnie pamietasz jak sie nazywal ten pan.byl wiceministrem w najznakomitszym rzadzie w historii polski.
Coraz częściej człowiek się zastanawia , jaki jest procent reklamy w tych różnych blokach informacyjnych , programach publicystycznych , itp. Politycy , partie polityczne , instytucje , przedstawiane w sielankowych sytuacjach ,bez względu na wyniki i osiągnięcia .Dobierane wiadomości ?. Ciekawe czy ktoś to " sponsoruje ' a jeżeli tak , to jakie są stawki ? Tak się pytam .
Oglądając pokazywane w telewizji relacje z Korei, pomnyślałam sobie, że serwują nam "instrukcję obsługi Tuska". Jak czasem włączę tvn, to już tam jest bardzo niedaleko do tej Korei.
Naiwni. Wierzą w poczucie solidarności u elit szermujących hasłem solidarności co jest tak samo bezcelowe jak wiara w obiektywność dziennikarzy głównych mediów czy w sprawiedliwość naszego systemu wymiaru sprawiedliwości. Uważni doszukają się natomiast w realnym funkcjonowaniu mediów, i nie tylko ich, cech feudalnych.
U nas historia zatoczyła koło i niedługo ci naiwni młodzi głupiutcy dziennikarze przekonają się, że już prawie żyją w Korei. Jak nie zapłaczą na rozkaz swojego ryżyego idola i BULL-a może ich taki sam los spotkać.Historia dzieje się na ich oczach tylko są jeszcze tego nieświadomi.Aby to zrozumieć trzeba mieć rozum na właściwym miejscu i nie być sprzedawczykiem za judaszowe srebrniki.
Szanowny Autorze, chętnie czytam Pańskie teksty i na ogół w pełni identyfikuję sie z tym, co Pan pisze. Błagam jednak, aby był Pan łaskawszy dla polskiej składni. Pisze Pan: "I co by dzisiaj nie robili, jak bardzo by nie uznali się za urodzonych do władzy". A powinno być poprawnie: "Cokolwiek będą dzisiaj robili, nieważne jak bardzo będą przekonani, że są urodzeni tylko po to, by sprawować władzę". "Cokolwiek by nie mówić" itp. konstrukcje, których z lubością Pan używa, nie są poprawne. Powinno być: "Cokolwiek powiedzieć". Dobry, konserwatywny portal, jakim jest wpolityce.pl, który, i słusznie, walczy o polską tożsamość, poszanowanie tradycji itp., powinien wyrózniać się też dobrą polszczyzną. Niestety liczba błędów i nieporadności językowych, a także strasznych wulgaryzmów w komentarzach niektórych czytelników (należałoby je jednak co najmniej wykropkowywać), jaka na Państwa łamach występuje, bardzo zasmuca. Warto się tym poważnie zająć. Pozostaję z najlepszymi pozdrowieniami.
@8,8 - Często, gdy nie ma się nic mądrego do powiedzenia wypomina się uczestnikom forum a nawet autorom złą polszczyznę.A to składnię, a to literówki itp. Cóż, ten typ tak ma.Ale faktycznie, zabawne w konfrontacji z meritum (czy, jak mawiali panowie oficerowie Studium Wojskowego "meritorum").
Dwadziescia pare milionow mieszkancow i ponad milion zolnierzy. Niespotykane w swiecie proporcje.
Warto też pamiętać o tym, że w takiej Korei władza ma całkowity monopol na media, u nas choć istnieją niezależne media wielu ma mocno sprane mózgi, co dopiero tam, gdzie władza ma o wiele więcej narzędzi do manipulacji niż u nas.
Znakomity komentarz. Prawde mowiac, nie ogladam telewizji wiec nie slyszalam tych zadumanych nad bolescia Koreanczykow glosow, ale znajac ludzi pracujacych w mediach, wierze w to co Pan pisze. W Korei w tej chwili kazdy patrzy na kazdego i sprawdza, czy ten drugi placze wystarczajco glosno, szlocha,rzuca sie, mdleje z rozpaczy czy tylko ot tak, pociaga cicho nosem. A sa tacy, ktorzy stawiaja kreski przy nazwiskach. Pamietam taka scene: mala szkola w Puszczy Marianskiej, Polska. Dzien czy dwa po smierci Stalina. Dwie dziewczynki w bialych bluzkach i granatowych spodniczkach trzymaja warte pod portretem Wodza i Ojczulka, przybranym kirem i umajonym kwieciem doniczkowym (palmy wypozyczone z prywatnego domu). Na pianinie stojacym opodal po raz kolejny gra marsz zalobny inna ( juz bardzo zmeczona ) dziewczynka z warkoczami. Nastroj grobowej powagi i ten marsz dzialaja dzieciom na nerwy coraz bardziej, zwlaszcza, ze nie bardzo wiedza kto to ten Stalin poza tym, ze rodzice bali sie o nim mowic, a dziadkowie pluli i milczeli. Dziewczynki stoja juz dlugo i jedna z nich marzy o tym, zeby isc do lazienki. Narasta w niej tez histeria i w jakims momencie nie wytrzymuje i zaczyna sie glosno smiac..wrecz sie zatacza i smieje, smieje.. Ktos z doroslych przybiega i szarpiac ja za ramie, pol prowadzi, po wlecze do osobnego pokoju. Mala przerazona, szlocha, bo juz do reszty nie wie o co chodzi, a straszliwie chce jej sie siusiu..i na serio sie teraz juz boi, bo widzi, ze zrobila cos okropnego. Profanacja zaloby po Wybitnym Czowieku..a nuz rozstrzelaja? Rada Nauczycielska szybko sie zbiera, wyraza potepienie i oburzenie - i zaczyna sie glosowanie nad kara.. Pani "najbardziej czerwona" (juz wkrotce podpora parafii) wnosi o WYRZUCENIE ze szkoly tej dziewczynki.. Gdyby nie kilka roztropnych glosow i strategia "na zwloke" dyrektora, dziewczynka wylecialaby na amen.. I co sie dziwic Koreanczykom?
jakieś może z pół roku temu dostrzegłem autentyczną pochwałę i zrozumienie dla kreatora stanu wojennego w wykonaniu niejakiego Roberta Walenciaka z info-trójki.Nie pamiętam czy zaproszoną osobą był sam Jaruzelski,ale wygłoszony pean na jego cześć i jego dokonań przez Walenciaka na koniec programu-zapamiętałem dokładnie i tego komuszka-redaktorka też.Niczemu praktycznie już się nie dziwię w świecie IIIRP-wszystko jest możliwe-nawet brylujący na salonach Urban.
A ja przypominam sobie migawkę z polskiej kroniki filmowej z uroczystej warty przy trumnie Bieruta.I Halinę Mikołajską na baczność, wielce zasmuconą.Po latach p. Mikołajska (już nie żyje) była ikoną warszawskiej demokratycznej opozycji.Ech, intelektualiści...Tylko zwykli myślący ludzie, uczciwi i prawi, wiedzieli od razu, czym "pachnie" komuna i kim są jej apologeci i krzewiciele.Tylko uczciwi i prawi ludzie nie mieli rozterek co do "socjalizmów z ludzką twarzą",nie przeżyli również żadnych "Heglowskich ukąszeń"...Jednak można było przejść przez komunę , co prawda rezygnując z apanaży i zaszczytów, ale się nie świnić.
Proszę pana, ci młodzi towarzysze w polskich mediach doskonale zrozumieli, co by ich czekało za ujawnienie prób samodzielnego myślenia. Niektórzy z nich być może w ukryciu myślenie praktykują.
SZKODA TYCH PIEKNYCH, BIALYCH CHRYZANTEM !
http://wzzw.wordpress.com/2011/07/06/lista-zdrajcow-ktorzy-glosowali-za-tym-aby-to-putin-wyjasnil-smolenski-zamach/
Ach ten nieznośny ton wyższości u Pana Redaktora! Ja wiem wszystko najlepiej. Czyż nie? Ten ton to immanentna cecha ambitnych bliźniaków z prowincji.
Jeżeli wiesz lepiej, to przekaż nam swoje przemyślenia, przeciętny jedynaku ze stolicy.
Nad śmiercią powinno się przechodzić z powaga i poszanowaniem , a nie kpiarsko, jak to pokazywała TV - ciekawe byłby ujawnione motywy takich programów TV. To świadczy o ludziach te programy przygotowujących.
GOSCIU to ty jesteś za ambitny.Zazdrość cię zżera o talent Pana Karnowskiego
Lech Wałęsa uważa że Czyn Ryszarda Kuklińskiego należy zapomnieć bo jednak był to w (mniemaniu Wałęsy) akt zdrady. Obecni włodarze Polski wmawiają ludziom że mieszkańcy Korei Północnej chcą żyć jak żyją BO NIE CHCĄ ZMIAN TYLKO ŻEBY BYŁO JAK JEST. Przecież tu tylko o to chodzi, o wyrobienie odpowiednich zachowań. U arabów po rewoltach podkreśla się tylko jaki chaos tam panuje.
I znowu czarno-białe widzenie świata i rzeczywistości p. Karnowskiego... Nie wiem, jakie media ogląda/słucha p. Karnowski, ale ja w wielu słyszałem i widziałem rozważania prowadzących na temat tego, że wielu płaczących po Kimie z pewnością udają m.in. z powodów wymienionych przez p. Karnowskiego. A część z nich z pewnością nie udaje swej rozpaczy - tak jak nie udawali nasi rodacy, rozpaczając po śmierci np. Stalina czy Bieruta... Co do kolejnej sprawy - faktycznie świat zbyt mało robi w celu powstrzymania zbrodniarzy rządzących Koreą Płn., ale p. Karnowski za taki stan rzeczy obwinia znienawidzony przez siebie mityczny salon - bo jak rozumiem, nie widzi tu zaniechań np. wcześniejszych polskich rządów, w tym rządu J. Kaczyńskiego... Tak wygodniej - jasne. Na koniec - zarzucanie mediom stronniczości przez kogoś takiego jak bracia Karnowscy, B. Wildstein et consortes to doprawdy szczyty hipokryzji. Czy ci panowie naprawdę uważają, że nie pamiętamy w jaki sposób oni znaleźli się w mediach tylko z nazwy publicznych? Kto mianował p. Wildsteina szefem TVP, a p. J. Karnowskiego szefem TVP 1? Kto i kim obsadził pozostałe kierownicze stanowiska w TVP i Polskim Radiu? Ile teraz Polskie Radio musi płacić odszkodowań zwolnionym z pracy z powodu fobii pp. Czabańskiego i Targalskiego? I na koniec przykład obiektywizmu p. M. Karnowskiego: artykuł pt.: Jarosław Kaczyński chce być żelaznym kanclerzem IV RP, materiał, który jako jedyny został usunięty z archiwum "Dziennika", w którym pracował M. Karnowski pisząc wspomniany... Na szczęście z internetu usunąć się go nie da... Czy pan wie, p. Michale Karnowski, że na jego podstawie uczy się studentów dziennikarstwa - i teraz zagadka dla Pana: Jak pan myśli, czego się ich uczy?
ależ Pierwszy,wymienionym przez Ciebie prawicowym publicystom jednego na pewno n i e m o ż na zarzucić: p r o m o w a n i a na antenie tzw.telewizji publicznej-komunizmu.Nawet w zaowalowanej formie.O tym tu piszemy,tylko tyle i aż tyle.Część tego biednego,północnokoreańskiego społeczeństwa pewnie i nie udaje łez po śmierci "ukochanego przywódcy"-przykład żałoby po śmierci Stalina jest tu na miejscu,ale nie czarujmy się; ci co wylewają po takich łzy nie widzieli łagrów,ubeckich katowni ani obozów koncentracyjnych na oczy.Oni żyli (żyją) systemem i są w tym systemie pewnie jak w koreańskiej komunie beneficjentami chociażby kromki chleba -czy raczej miseczki ryżu.Nie wszyscy rzecz jasna publicyści czy prezenterzy takiej np."odzyskanej" są na tyle zwyczajnie głupi czy też pragną się komuś ( o to ciekawe-komu właśnie?) przypodobać- czy prędzej nie narazić,ale widziałem i słyszałem i takich komuszków których najwyraźniej twórczo rozwinięty reżym stalinowski na Północy zwyczajnie nie r a z i.Pewien przykładzik takiego typowego komuszka ( Ty być może powiesz-obiektywnego) opisałem powyżej.Ten człowiek pochwalił Jaruzelskiego za stan wojenny-pochwaliłby pewnie i skansen Kimów.
Poziom tego co wychodzi z wydzialow dziennikarskich jet ponizej mulu. Ale czy to nas dziwi. Rezim nie potrzebuje inteligentnych i posiadajacych wiedze dzienniarzy. Potrzebuje zwartch ideologicznie
@ DARIUSZ A komu z obecnych prezenterów mediów publicznych możesz zarzucić "promowanie komunizmu"? Co to w ogóle wg. Ciebie znaczy "promować komunizm"? Na czym to polega w mediach publicznych? Jeśli już poruszamy się w sferze tak daleko posuniętej metaforyki, to ja mógłbym odpowiedzieć, że typowo komunistyczna praktyką było, i wciąż niestety jest, zatrudnianie "swojaków" (np. z klucza politycznego) np. w mediach publicznych - wcześniej p. Wildstein, przed nim (czy po nim? nie pamiętam) p. Dworak. p. A. Urbański, który przyszedł do TVP prosto z pałacu prezydenckiego itd. itp. Czyli obejmując posady z łaski swych politycznych mocodawców ww. wspomnieni faktycznie być może "promują komunizm"...
no dobra,Pierwszy.Dzielimy ten telewizyjny kołacz na dwie części,ale zostaje jeszcze partia cyborga(ma zakusy bodajże na dwójkę)i cała palikociarnia+stare komuchy-no to jak sprawiedliwie rozdzielić pomiędzy największych graczy "odzyskaną"?.Co do promocji komunizmu (czy trochę łagodniej-lewactwa),przykładami mógłbym sypnąć z rękawa-najjaskrawszy przykład wychwalania stanu wojennego przez R.Walenciaka na info-trójce podałem juz wcześniej.A czymże innym jest taki niby niewinny programik coś-jakoś tak "kultura głupcze"?.Jacy to znamienici goście zaszczycają go swoją obecnością? Być może dla ciebie to przedstawiciele "kultury i sztuki"-dla mnie oględnie teraz napiszę-lewacy i skrajni lewacy."Sztuki bez kultury"-inaczej o nich nie powiem.W programie o legalizacji trawki za "prawicowego"publicystę robił tam Wróbel,aż sam się szczerze zdziwił i zaśmiał jak stuletni hipis w kapelusiku zaliczył go do prawej strony sceny politycznej.Ponieważ nie chcę popalić mostów w tej wymianie poglądów-piszę o tym wyjątkowo oględnie,bo mógłbym tu rzucic dodatkowo przykłady oczywistej promocji lewactwa poprzez zapraszanie przedstawicieli palikociarni i zezwalanie tym osobom na dowolne wyrażanie skrajnie lewackich ideii.A i niejaki Sierakowski do "śniadaniowej" też swego czasu ze swymi stricte komunistycznymi tezami-zaglądał.Itd...itd."Odzyskana" aż śmierdzi postkomuną i takimiż prezenterami-szczególnie info-trójka.Tylko ślepy tego nie widzi-albo widzieć nie chce.
Tak panie Michale. Jakże wielu naszych kolegów z Solidarności zeszło z tej dobrej drogi i zeszmaciło się. Widziałem to już w 1989 roku po reaktywacji Związku. Z czarnej dziury Jaruzelskiego wyłoniło się jakieś zupełnie inne społeczeństwo.
I dodam, że dzisiaj prawda i pamięć o ideach i przesłaniu tamtej NASZEJ Solidarności są już nie poprawne.
A. może jest analogia między Koreą a Krakowskim Przedmieściem, "przebudzeniem"?
http://wzzw.wordpress.com/2011/12/22/do-najzacieklejszych-zwolennikow-antypisu/ Brawo p. Karnowski!! Brawo!
Wiadomości pod rządami Karnowskiego były skrajnie propisowskie- ale co by nie mówić, były o niebo bardziej profesjonalnie robione niż dziś. To co się tam teraz wyprawia bliższe jest dobranocce niż serwisowi informacyjnemu. Głupota i niewiedza , fakt.
Panie Michale, bardzo dobry tekst poruszajacy podstawe czlowieczenstwa! WOLNOSC!
(po)lszewickie szmatławce dziwią się Koreańczykom, a (po)lactwo niczym się nie różni od nich !!! Oni mieli i będą mieć kolejnego "umiłowanego wodza narodu" Kim Dzong Ila któregoś tam, a my mamy "słońce Peru" matoła Kon Don Ka i zakłamane, reżimowe media, które robią wodę z mózgu głupiutkim (po)laczkom, których bolesna historia niczego nie nauczyła, i mnie bardziej żal właśnie tych debilnych (po)laczków, którzy naiwnie wierzą, iż w PO-landzie jest demokracja !!! Pozdrawiam Redakcję W Polityce i wszystkich samodzielnie myślących życząc Wesołych Świąt :)
w czasie komuny różnie i słusznie lżono komuchów, czy " słusznie" to wedle obecnej wykładni POlszewii na pewno nie , bo oni wygrali kolejne wybory, warto ocenić bluzg "swołocz" - w tamtym okresie, był popularny ale nie tak nasycony trescią i tak pojemny w przekroju tzw "elyty" jak za obecnej demokracji. W komunie "swołocz" była 0jedynkowa, prosta,wiadoma- obecnie juz trzeba posiąść wiedzę aby słusznie uzyć tego zwrotu, trzeba kumac w ekonomii, finansach,prawie,mediach itd swołocz rozlała sie "pa wsiech" - i tak przykładowo,czego nie zrobi obecna "swołocz" - nie bedzie się domagała wyjaśnienia Smoleńska,nie podpisze protestu przed prywatyzacja Stoenu ,Specu, Lotosu, Orlenu, "swołoczy jest to obojetne, nawet jak ma wiedze o korupcji wsrod gen, prezesow, ministrow, nie przeszkadza im brak ustawy rerywatyzacyjnej. dekomunizacji i mega przekretow na tym tle, "swołocz" klaszcze gdy zamiast złodzieja karze sie policjanta a to za ogromnym wsparciem ,zakłamanej "swołoczy" medialnej, ta odnoga jest wyjatkowo ohydna i sprzedajna rowna komediantom łasym na szmal za opluwanie... jeszcze momencik ,jeszcze chwila a swołocz z siebie, sama, bedzie sie doktoryzować
Panie Michale wielki szcunek dla Pana, za odwagę,za madrość i niezalezność myslenia!
Dziekujemy za p.Karnowskiego, ze taki sie w Polsce urodzil! w przeciwienstwie do pseudoautorytetow! http://wzzw.wordpress.com/2011/12/18/o-uzurpatorach-szejnfeldzie-tusku-i-komorowskim/
Wyrażenie: polskie media tp nadużycie. W większości to polskojęzyczne media dla Polaków. Np pani Shnepf - jak ona ładnie czyta po polsku, a Kolęda Zalewajka - sczyty informacji z księżyca.
Kimdzongilia - Kwiat Kim Dzong Ila, Część 1/5 http://www.youtube.com/watch?v=t-FwfLwZWBM
dlatego nie oglądam żadnych wiadomosci ,faktów itp.,czasami tylko na tv Trwam.
Panie Michale, zwykle podzielam Pana opinie, ale w tym wypadku nie dokońca się zgodzę.Państwowa jedynka pokazała wieczorem w poniedziałek niesamowity film polsko-norweski pokazujący prawdę o tym co sie dzieje w Korei Płn. Wstrząsające obrazy i relecje tych co uciekli. Zastanawiam sie , czy faszystowskie obozy koncentracyjne to nie była zaledwie namiastka tego co robią chorzy komuniści ze swoim narodem. Nie mogę przestać o tym mysleć.
PO o "Solidarności już dawno zapomniała". Liczy się tylko władza i pieniądz. Polskie społeczeństwo tez jest manipulowane. Pan Premier to mistrz bajeru i opowieści z tysiąca i jednej nocy. Powinien zacząć pisać bajki dla dorosłych, które wyda "Agora" z odpowiednim komentarzem a mainstreamowe ,media będą drukowały w odcinkach. Kto wie może powstanie film dla dzieci i młodzieży, który trafi do przedszkoli i szkół jako obowiązkowo-programowy.
Pan Karnowski zżyma się na infantylne pojmowanie powodów dla jakich płaczą niewolnicy w KRLD, ale sam ocenia problem niesamowicie jednostronnie. Nie bez wielkiej racji, ale jednak jednostronnie. Nie będę powtarzał tego, co tu najcelniej ujął Sulfur. Dodam tylko jeszcze jeden istotny czynnik. Otóż jeśli mówimy tu o obrazkach z Pjongjangu (nie jestem pewien, bo nie oglądam telewizji, ale sądzę, że głównie tak właśnie jest), to trzeba wiedzieć, że to miasto jest zamieszkałe niemal wyłącznie przez najwyżej postawionych aparatczyków satrapii, bo tylko oni mają prawo zamieszkiwać w stolicy. To przecież wiele tłumaczy.
...myślę, że owi dziennikarze, którzy tak bezkrytycznie relacjonują wydarzenia z Korei Północnej, doskonale wiedzą jaka jest "prawda" zawarta w owych przekazach medialnych i właśnie ten cynizm jest tak bardzo żenujący i bulwersujący ponieważ uświadamia jaki rodzaj świadomej właśnie manipulacji medialnej jest uznawany za normę, która przedstawia fakty dostosowane do wizerunku jakiego oczekują prominenci.
panie Michale ,zapomnial wol jak cieleciem byl.
Pani Karnowski dla mnie wP jest ulubieńcem chce być jej wierny ,aktywny chętnie zrobię i zakupy ale jeżeli takie typy jak Pełniący Obowiązki senatora tow.Libicki bojkotowany przez Internałtów nie wynieśie się za pańską sugestią do diabła to nie widze wszystkiego w jasnych barwach.
A co ty mozesz pamietac, cwaniaczku?
Bog się rodzi, moc truchleje! Tron Putina już się chwieje, Leca z POlski delegacje, Drza ze strachu Stalin-nacje. My som wierni ode wojny, Nie spoczniemy, bądź nam hojny. Sowiet, komuch dwaj przyrodni, I do gwaltu i do zbrodni. Schowaj kwity, jak Bog mily! Walczym z krzyzem z calej sily. Bedziem z toba az do konca, POd przewodem kumpla Slonca! Nasza Czerska, jak Lubianka, Stylu, prawdy jest wybranka. Bedziem z toba az do konca, Pod przewodem kumpla Slonca! Moher z Ojcem Dyrektorem Klamstwo jego jest motorem. My z elitki, twej wybranki, Idziem w jasyr jak baranki.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"