Histeria Rostowskiego wynika przede wszystkim z faktu, że coraz trudniej uprawiać kreatywną księgowość

opublikowano: 18 lutego, 14:52

fot. PAP / B. Zborowski

Wczoraj podczas porannych glosowań w Sejmie, miała zapaść decyzja czy projekt ustawy o podatku bankowym przygotowany przez klub Prawa i Sprawiedliwości zostanie skierowany do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych czy też odrzucony.

Taki wniosek złożyła w czasie debaty podczas pierwszego czytania posłanka Platformy. Ponieważ podczas debaty budżetowej minister Rostowski mówił o tym, że rząd pracuje także nad jakąś formą podatku bankowego, prowadzący ten projekt ustawy w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości poseł Paweł Szałamacha, poprosił o głos i zadał pytanie ministrowi finansów.

Zapytał dlaczego rząd chce odrzucenia projektu ustawy o podatku bankowym (czyli chce lekko traktować sektor finansowy), a jednocześnie forsuje bardzo wysoki dodatkowy podatek od wydobycia miedzi, który wykańcza KGHM (a więc wysokie opodatkowanie gospodarki realnej) radykalne podniesienie wieku emerytalnego i sankcjonuje wypłaty wysokich premii dla swoich ludzi. I dodał czy państwo to robicie świadomie czy tak to po prostu wychodzi?

O głos poprosił minister Rostowski, wszedł na trybunę i wpadł w histerię. Krzyczał, że jest głęboko zeszokowany (nie zszokowany), że Prawo i Sprawiedliwość działa na rzecz lobistów (nie lobbystów) inwestorów zagranicznych i nie broni narodu polskiego. Wstyd mi za was, wstyd, wstyd wykrzykiwał.

Mieliśmy już różnych ministrów finansów spokojnych i impulsywnych (jak na przykład prof. Kołodko) ale żaden z nich nie krzyczał z mównicy sejmowej na kogokolwiek. Co więcej z reguły na pytania udzielali merytorycznych odpowiedzi, nie podnosili głosu, a tym bardziej nie krzyczeli.

Tym bardziej może dziwić to zachowanie Rostowskiego. Zwłaszcza, że istota pytania posła Szałamachy potwierdza się w działaniach rządu Tuska. Podwyższenie podatku VAT, składki rentowej o 2 pkt. procentowe, teraz drastycznie wysoki podatek od KGHM, to wyraźny wzrost opodatkowania gospodarki realnej i jednoczesna osłona dla niezwykle zyskownego sektora finansowego.

Trzeba przypomnieć, że tylko sektor bankowy uzyskał w roku 2011 wyjątkowo wysokie zyski mimo przecież nie najwyższego wzrostu gospodarczego. Zysk netto tego sektora sięgnął 16 mld zł netto i działo się to mimo tego, że banki zagraniczne zawyżając koszty zasilania swoich spółek córek w Polsce do perfekcji opanowały zgodne z polskim prawem zaniżanie ich wyniku finansowego.

Histeria ministra Rostowskiego jak się wydaje wynika przede wszystkim z faktu, że coraz trudniej uprawiać kreatywną księgowość. Wykorzystał już chyba wszystkie sposoby księgowego zmniejszania deficytu sektora finansów publicznych i długu publicznego.

Nakazanie ZUS-owi pożyczania w bankach komercyjnych, żeby sztucznie zmniejszyć dotacje do ubezpieczeń społecznych, wykorzystanie już 13 mld zł z Funduszu Rezerwy Demograficznej, z którego mieliśmy korzystać dopiero od roku 2020, zabranie ponad 10 mld zł z Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, to tylko niektóre przypadki pokazujące kreatywną księgowość na wielką skalę.

Wszystko wskazuje na to, że ta kreatywna księgowość osiągnęła już wielkość szacowaną na 3-4% PKB czyli 45-60 mld zł i dalej już nie da się już jej uprawiać bo finansom publicznym coraz wnikliwiej przygląda się także Unia Europejska.

Ba, zaproponowane podniesienie wieku emerytalnego o 7 lat dla kobiet i o 2 lata dla mężczyzn i to w ciągu 3 miesięcy, niejako potwierdza, że coraz trudniej jest zapewnić wypłacanie emerytur i rent, przy coraz poważniejszych brakach we wpłacanych składkach ubezpieczeniowych.

Ponad 2 mln Polaków, którzy wyjechali do Anglii i Irlandii, odprowadza składki ubezpieczeniowe do systemów emerytalnych tamtych krajów, od 3 mln umów śmieciowych odprowadzane są albo symboliczne składki ubezpieczeniowe albo w ogóle ich nie ma ale w tych dwóch sprawach mimo zapowiedzi, rząd Tuska nie zrobił nic.

Jeżeli tego rodzaju zachowania Rostowskiego będą się powtarzać (a to jest już drugie po straszeniu w Parlamencie Europejskim wojną i koniecznością wyjazdu z Europejczyków do USA na zielona kartę), to rzeczywiście powinniśmy się zacząć poważnie martwić o stan publicznej kasy.

Impulsywny minister finansów, skłonny do zachowań histerycznych to naprawdę nie najlepszy gwarant naszych pieniędzy szczególnie w sytuacji w której żeby obsługiwać długi zaciągnięte przez ekipę Tuska, musimy pożyczać przynajmniej 180 mld zł rocznie.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Rostowski Jacek

Komentarzy: 34

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Mak sparzyć, osączyć. Zemleć w maszynce z gęstym sitem. Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać mak, bułkę, olejek i na końcu ubitą pianę i delikatnie wymieszać. Wlać do tortownicy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką. Piec ok. 40-50 min w średnio gorącym piekarniku. Ostudzić. Przygotować masę: Dwa całe jaja i żółtka ubić z cukrem do białości na parze. Ostudzić. Margarynę utrzeć, dodawać stopniowo masę jajeczną i ucierać, na końcu dodać napar z kawy i sok z cytryny. Tort przeciąć na dwie części. Przełożyć masą. Resztą masy posmarować wierzch i boki tortu

Zgłoś nadużycie

Chyba pomyliłeś portale.Poza tym jesteś FEST-kucharzem

Zgłoś nadużycie

...I UWALIC...tym Vincenta bez PESELA w...RYLO???POPIERAM!!!

Zgłoś nadużycie

Jawbreakera 188.165.245.*** sparzyć, osączyć.Zemleć w maszynce z gęstym sitem,żeby nie daj Bóg żadne czerwone ziarenko nie przeszło przez sito. Żółtka utrzeć z musztardą.Dodać odrobinę goryczy,złości i na końcu ubić tłuczkiem i energicznie wymieszać.Wlać do tortownicy wysmarowanej towotem i wysypanej tłuczniem.Piec ok.1h.w bardzo mocno(100°C)nagrzanym piekarniku.Ostudzić.Przygotować masę:Dwa cale jaja i s...ę ubić z niesmakiem do białości na parze.Ostudzić.Smalec utrzeć,dodawać stopniowo masę z jaj i trzeć,na końcu dodać nervosolu z buteleczki i odrobinę cykuty.Jewbrakera przeciąć na dwie części.Przełożyć świństwem,tzn.masą.Resztą świń...,ojoj, masy posmarować wierzch i boki delikwenta i wywalić za okno!

Zgłoś nadużycie

188.165.245.---Nie kradnij numeru innemu komentatorowi-chociazby mnie,ale nie tylko-komentarz w postaci przepisu na coś tam cos tam napisało ci pare osób pod twoimi jak zwykle bredniami-bądz orginalny i nie kradnij pomysłów,a tak najlepiej to spadaj na ....

Zgłoś nadużycie

ty 188.165.245.---dopisz z łaski swojej do słowa oryginalny "y" bo ja dzisiaj widziałem komorowskiego i od razu zacząłem żle pisac.Ma byc oryginalny,a nie orginalny-dziękuje.

Zgłoś nadużycie

Kto to jest Jawbreker?troll Ciągle wypisuje głupoty

Zgłoś nadużycie

Furiat rządzi pieniędzmi!!!! A jego wyznawcy tylko o maku myślą !!!!!

Zgłoś nadużycie

Jawbreaker dostał obłędu!

Zgłoś nadużycie

Za komuny był taki "emerycki" wierszyk poparcia: "Popieramy partię czynem, umieramy przed terminem"... Czy o to chodzi "kamienicznikowi" bez pesla.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Copperfildyzm finansowy Rostowskiego dobiega nieuchronnego konca. Za niegospodarnosc i nieudolnosc cwaniaczkow technokratow z PO przyjdzie nam slono placic.

Zgłoś nadużycie

UWAGA! TUSK MUSI SIĘ PODAĆ DO DYMISJI! WAŻNE! A oto co Tusk sam sobie zafundował, musi się teraz podać do dymisji: https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/427721_324249467612276_323636367673586_791190_7922848_n.jpg

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wystarczyła chwila szału Vincenta Rostowskiego, byśmy dowiedzieli się, o co właściwie chodzi Tuskowi w jego reformie emerytalnej. Okazuje się, że Tuskowi jak zwykle chodzi o postęp i modernizację: Dzięki Dobremu Wujowi - Polska będzie pierwszym krajem, gdzie emerytury zostaną zlikwidowane, chociaż nie zniknie konieczność płacenia składek emerytalnych! Ten pomysł wyszedł na jaw, gdy Vincent już lekko ochłonął po ataku szału, mówiąc z trybuny sejmowej: „Żeby emerytura była godziwa, no to niestety – mówmy o przykrych rzeczach, ale jest to konieczne – przejście na emeryturę musi być na tyle późne, żeby oczekiwana przeciętna długość życia nie była bardzo długa”. Ten pomysł wywołał owację członków partii i rządu, którą widzieliśmy też w chwili szału Vincenta. Rząd przecież wie, że zbiorowa eutanazja emerytalna spotka się z aplauzem postępowej Europy i Rosji. Pozwoli to Tuskowi zająć ważny fotel w Europie, za ostateczne zlikwidowanie problemu Polski, skazanej na wymarcie – po wprowadzeniu reformy emerytalnej...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Polacy jak już oblimy reżim 2ska pamiętajcie żadnej grubej kreski = będą oddawać wszystko co do grosza. A jak uciekną zagranicę to się zrobi jak mosad

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Niech ktoś z trybuny sejmowej powie w końcu otwarcie , że żadne paszporty nie uchronią przed odpowiedzialnością. Jeżeli wy z PIS tego nie zrobicie to zrobi to wreszcie ktoś inny. Tu nie ma co oglądać się na t.zw. cenrtowy elektorat. To ludzie bez właściwości, czekajacy. Roztowski, Tusk i.t.d. powinni zostać poinformowani, że dla nich grubej kreski już nie będzie i resztę życia spędzą w więzieniu. I tu faktycznie Rostowski ma rację że emerytura zusowska jego nie będzie dotyczyła.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

'DZIEŃ GNIEWU' dołącz do protestu w twoim mieście. Razem możemy ocalić nasz kraj. Młode pokolenie postawiło sobie cel polityczny - USTAPIENIE RZADU D.TUSKA. 21 marca 2012 r. koniec ery kłamstwa. Dołącz do nas na Facebooku. Przekaż dalej. Ratuj swój kraj. Pogońmy razem te szumowiny PO,PSL.SLD, Ruch Palikota.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jesli jestes patriota, umieraj szybko i z ochota.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Autorze,dziekuje za stanowcza postawe wobec niezwykle aroganckiego i chamowatego Szejnfelda.Ta buta rzadzacych powoduje,ze powroca hasla typu "na drzewach zabraknie lisci,bo...".Jezeli juz nie powraca,lont juz jest,kto go podpali???

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

To kuglarstwo Vincenta -wychodzi już nam wszystkim bokiem.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

to, że minister zachowuje się w sposób arogancki to chyba już wszyscy przyzwyczaili się do takich zachowań rządu, który nota bene takie zachowania uważa za normalne, co potwierdziła w swojej opinii na temat Rostowskiego marszałek Kopacz...uroczo stwierdzając, że pan minister nie naruszył żadnych norm w swoich słusznych reakcjach...natomiast trzeba zdać sobie sprawę, do jakich spustoszeń finansowych Polski doprowadzi owa kreatywna ekonomia Rostowskiego...żaden rząd który będzie musiał naprawiać te wszystkie błędy obecnego rządu nie będzie w stanie sobie poradzić z tym co pozostawi po sobie rząd Donalda Tuska, który w tym czasie ze swoimi najbardziej zasłużonymi ministrami "w nagrodę" będzie rozkoszować się zapewne posadkami w UE...na Węgrzech, rząd przed Orbanem stworzył także fatalną, ruinową prawie sytuację finansową, a próby odbudowy państwa przez Orbana są ośmieszane i pomawiane o tendencje, które dlatego nie podobają się Unii Europejskiej, ponieważ próbują na swój sposób przeciwdziałać kryzysowi we własnym kraju...i do tego w kontekście wartości moralnych innych niż lewicowe i libertyńskie. Unia marzy aby do władzy na Węgrzech znowu powrócili postkomuniści-socjaliści.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Pośle jest oczywiste że Czarnoksiężnik Vincent goni w piętkę. On, owszem potrafi odprawiać księgową czarną magię, a to na chwilę wykupi obligacje przed czasem, a to zlikwiduje fundusz demograficzny, ale takie metody kiedyś muszą się wyczerpać. Ciekawe tylko, co na to Podklamkowy Angeli i Nicolasa? Oby dla Polski nie było za późno!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Może przeoczyłam, ale nie zauważyłam, zeby ktoś zwrócił uwagę na znamienne zdanie Rostowskiego. "Węgier tu nie będzie!". I o to głównie chodziło. Vincent przestraszył się, że kolesie z europejskiej finansiery poczują się zagrożeni ewentualnym forsowaniem w Polsce opodatkowywania banków. To wzbudziło furię Rostowskiego. Strach przed kolesiami. Reszta okrzyków to dla picu.

Zgłoś nadużycie

a ten jak mu tam Rostowski to jakiś król, gubernator czy namiestnik, że pokrzykuje w Sejmie RP "Węgier tu nie będzie!". A jak niewdzięczni posłowie a jeszcze gorzej podły Naród jednak zrobi tu Tuskom Budapeszt !!! To co ? Sejm rozwiąże ? Zarządzi rozbiory Polski ? Wojnę wywoła czy jakiś nowy Holokaust zrobi ? Kto to jest ten PAJAC ? Czy to pokrzykiwanie i wygrażanie w parlamencie suwerennego państwa nie znamionuje jakiegoś poważnego przestępstwa ? aCzy to nie jest już zdrada główna lub próba zamachu stanu ? W poważnym państwie dziada by wyprowadzili w kajdanach i zamknęli w pierdlu lub w zakładzie dla obłąkanych.

Zgłoś nadużycie

A zapomniałem najważniejszego !!! W I Rzeczypospolitej za takie krzyki to by mu Panowie Szlachta po prostu bigowanie urządzili i było by po problemie

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ISTNY CYRK.TYLKO NAM POLAKOM NIE DO ŚMIECHU,KIEDY VINCENT ROBI Z SIEBIE IDIOTĘ,UŚMIECHNIĘTA KOPACZKA GO CHWALI,A PREMIER WRESZCIE ZACZYNA COŚ "KUMAĆ" I WYCOFUJE SIĘ Z BZDUR.CZY DOPIERO TERAZ , PO 4 LATACH UŚWIADOMIŁ SOBIE,NA CZYM POLEGA JEGO PRACA ?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

czyżby ten od skręcania kasy zrobił sobie "misia" z tym psychicznym kapusiem od muchówek który pochodzi z Łodzi

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Banki nie dadzą ani grosza, dopóki rząd nie zapędzi do roboty starców, kobiet i dzieci, żeby spłacali zaciągane długi.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kuzmiuku! A ty wiesz, jak Laciata histeryzuje po kazdym twoim wyglupie w RTV Rydzyk? Wiesz jak ona sie czuje, wiedzac, ze nawet w chlewiku smieja sie z ciebie?

Zgłoś nadużycie

Nowy wirus atakuje bydło, kozy i owce w Europie.Jego nazwa - Schmallenberg. Choroba szczególnie zaatakowała gąbczaste zwoje mózgowe bydła 89.230.209.*** i rozprzestrzenia się w zawrotnym tempie!

Zgłoś nadużycie

Durne krowy ,wraz z waszym panem starym picowcem nadajecie się do utylizacji. Przepisy UE są jednoznaczne.

Zgłoś nadużycie

Nie podniecajcie sie tak towarzysze pisowcy w zwiazku z poczciwymi polskimi krowkami. To jest karalne!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Gomułka-bis.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie. histeria Rostowskiego wynika z jego choroby arogancji, którą trzeba poskromić pokazywaniem jego kreatywnej księgowości i w końcu pociągnąć go do odpowiedzialności, bo na merytoryczna dyskusje nie ma co liczyć, , to tak jak z Balcerowiczem, a to przecież jedna szkoła WUML i PZPR.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wielu ludzi ostrzegało przed II turą rządów herszta Tuska i jego przydupasów z najbliższego otoczenia. Ostrzegało iż polską rządzi grupa podwórkowych kolesi „kopaczy gały z pod trzepaka”. Szemranych typków z pod „butki z piwem” smakoszy „alpagi”, byłych narkomanów, nieudaczniaków, którym w życiu nic nie wyszło oprócz KLD. Dzisiaj kiedy pozycja ich ugruntowała się i utrwaliła czują się bezkarni przyznają iż mają was wszystkich w dupie. Te szumowiny które wdarły się na salony niszczą nasz kraj. Cele tych cwaniaczków okazały się zbieżne z zamierzeniami byłych funkcjonariuszy SB, WSI. Z tąd bierze się tak szybki zagadkowy awans Platformy Obywatelskiej im. Gen. Gromosława Czempińskiego. Zaskarbili sobie przychylność mediów jako przeciwwaga dla wszelkiej maści inicjatyw patriotycznych uczciwych Polaków. To tak trudno dzisiaj partiom zbudowanym na bazie intelektualnej patriotycznej wygrać z podwórkowym chamstwem reprezentowanym przez Platformę. Z chamstwem nie da się dyskutować – chamstwo trzeba zepchnąć w polityczny niebyt. Platforma powstała i nie działa po to, by Polakom żyło się lepiej, a „Polska rosła w siłę”. Oni nie przyszli skutecznie rządzić Polską oni przyszli „ubić interes”. Przede wszystkim owa klika cwaniaków, używając szyldu Platformy Obywatelskiej dorwała się do państwowej kasy. „TAK JEJ ŚWIŃSKIE RYJE PRZYWARŁY DO KORYTA, ŻE TERAZ TRZEBA BY JE SIEKIERĄ ODRĄBYWAĆ. ROZLEŹLI SIĘ PO INSTYTUCJACH PAŃSTWOWYCH JAK ROBACTWO I NISZCZĄ – ŚWIADOMIE I NIEŚWIADOMIE POLSKIE PAŃSTWO”. Trudno będzie wyplemić te bagno z rządu, sejmu i senatu RP.

Najnowsze