Niech ktoś przypomni: co było quasi polityczną podstawą do sformułowania wniosku o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry i Jarosława Kaczyńskiego? Czy nie to np. – jak wyrażał to barwnie postkomunista Ryszard – „czerwony jaguar” – Kalisz: „stworzenie klimatu zagrożenia inwigilacją”?
No to zapraszam do lektury.
"Dziennik Gazeta Prawna":
Pobiliśmy kolejny rekord: w 2011 r. tylko sama policja występowała o billingi Polaków 2 mln razy.(...) już dane za 2010 r. pokazywały, że jesteśmy najbardziej inwigilowanym narodem Europy. Wtedy podmiot uprawnione do występowania o dane telekomunikacyjne do operatorów komórkowych -policja, prokuratura i służby – sięgały po nie 1,3 mln razy.
Czyli po odsunięciu od władzy PiSistów mających oczy przekrwione od inwigilowania niewinnych obywateli, na ich miejsce wskoczyli zadeklarowani cywilizowani Europejczycy, za rządów których co roku o 100 procent przyrasta poziom śledzenia wszystkiego i wszystkich.
Wiosenne wróble ćwierkają, że Trybunał Stanu za czas rządów ekipy Tuska to może być za mało.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/128802-to-nie-filmowy-gag-z-kultowej-seksmisji-w-polsce-donalda-tuska-kwitnie-permanentna-inwigilacja-obywateli
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.