Dziennikarze „zaprzyjaźnionej telewizji” na siłę szukają możliwości osłonięcia wpadek rządu Tuska

Dziennikarze „zaprzyjaźnionej telewizji” na siłę szukają możliwości osłonięcia wpadek rządu Tuska. Czasami wychodzi z tego kabaret.

Pracownicy ITI, zwanych przez siebie samych – dziennikarzami, mają dziś nie lada ból głowy. Nie mogą ryzykować w obronie ukochanego wodza otwartego ataku na protestujących w sprawie ACTA, bo w końcu na jakąkolwiek demonstrację antyrządową będą musieli przychodzić przebrani za policjantów lub sprzątaczy ulic, aby nie narazić się na atak rozwścieczonego tłumu.

No ale przecież muszą coś zrobić, aby jak przystało na – według Andrzeja Wajdy „zaprzyjaźnioną telewizję” - próbować przykrywać kłopoty ukochanego wodza. Wszak nazwa TVN – dowcipnie rozszyfrowana w Sejmie przez Jacka Kurskiego, jako „Tusk Vision Network” – zobowiązuje:
http://www.youtube.com/watch?v=z_vDMCC-8-s

No więc co robić? Trzeba szukać skandalu w partii opozycyjnej. Na szczęście dla ITI Marek Suski nazwał posła partii ukochanego wodza – Murzynkiem. To jak wiadomo zdrobniała forma od Murzyna. Elektorat partii ukochanego wodza nie musi pamiętać, a „dziennikarze” ITI nie czują potrzeby przypominania jednej prostej rzeczy (co innego oczywiście, gdyby słowa Murzyn użył któryś z posłów partii ukochanego wodza. A to wtedy ten poniższy background poszedł by natychmiast): czarnoskóry poseł John Godson powiedział publicznie, że nie obraża się za określenie Murzyn. Na dodatek poseł Godson powiedział to tej samej stacji, która teraz tak potępia „rasistowski” atak na posła partii ukochanego wodza:

W rozmowie z nami przekonuje, że doskonale zna etymologię słowa "Murzyn" i nie przeszkadza mu, gdy Polacy tak go określają.

My jesteśmy w Polsce gośćmi i nie powinniśmy zmieniać przyzwyczajeń Polaków. Tak nas nazywają, ale ja wiem, że robią to z sympatią.

http://www.tvn24.pl/-1,1726069,0,1,murzyn-to-niewolnik-szkoda--ze-posel-tego-nie-lapie,wiadomosc.html

W języku polskim słowo Murzyn nie ma określenia pejoratywnego, tak jak np. w j. angielskim – „Negro”, „Nigger”, który jest wprost tłumaczeniem z łaciny – Niger, (polskim śladem starożytnego pochodzenia tego słowa jest choćby umię i przydomek słynnego rycerza Zawissius Niger - Zawisza Czarny), ale które tłumaczone jest jako obraźliwe czarnuch.

Ten problem zmusił użytkowników angielszczyzny do wymyślenia słowa zastępczego: „black (man)” lub za oceanem poprawnościowego potworka językowego – Afroamerykanin. Szukanie na siłę polskich zamienników zamienników słowa Murzyn, typu Afropolak, jest dowodem na kompleksy i prymitywizm językowy.

W naszym języku Murzyn znaczy po prostu – czarnoskóry człowiek. Pochodzi od słowa Maur – czarnoskórych mieszkańców Maghrebu, czyli Afryki Północnej. I to słowo nie obraża, a jedynie informuje o kolorze skóry.
To jest tak proste, że rzeczywiście nie zrozumieją tego tylko ci, dla których słowa

Bóg, Honor, Ojczyzna

jest wezwaniem do agresji…
http://www.youtube.com/watch?v=8w6RsfO3my8

Pracownicy ITI, zwanych przez siebie samych – dziennikarzami, mają dziś nie lada ból głowy. Nie mogą ryzykować w obronie ukochanego wodza otwartego ataku na protestujących w sprawie ACTA, bo w końcu na jakąkolwiek demonstrację antyrządową będą musieli przychodzić przebrani za policjantów lub sprzątaczy ulic, aby nie narazić się na atak rozwścieczonego tłumu.
No ale przecież muszą coś zrobić, aby jak przystało na – według Andrzeja Wajdy „zaprzyjaźnioną telewizję” - próbować przykrywać kłopoty ukochanego wodza. Wszak nazwa TVN – dowcipnie rozszyfrowana w Sejmie przez Jacka Kurskiego, jako „Tusk Vision Network” – zobowiązuje:
http://www.youtube.com/watch?v=z_vDMCC-8-s

No więc co robić? Trzeba szukać skandalu w partii opozycyjnej.
Na szczęście dla ITI Marek Suski nazwał posła partii ukochanego wodza – Murzynkiem. To jak wiadomo zdrobniała forma od Murzyna.
Elektorat partii ukochanego wodza nie musi pamiętać, a „dziennikarze” ITI nie czują potrzeby przypominania jednej prostej rzeczy (co innego oczywiście, gdyby słowa Murzyn użył któryś z posłów partii ukochanego wodza. A to wtedy ten poniższy background poszedł by natychmiast): czarnoskóry poseł John Godson powiedział publicznie, że nie obraża się za określenie Murzyn. Na dodatek poseł Godson powiedział to tej samej stacji, która teraz tak potępia „rasistowski” atak na posła partii ukochanego wodza:
„W rozmowie z nami przekonuje, że doskonale zna etymologię słowa "Murzyn" i nie przeszkadza mu, gdy Polacy tak go określają. - My jesteśmy w Polsce gośćmi i nie powinniśmy zmieniać przyzwyczajeń Polaków. Tak nas nazywają, ale ja wiem, że robią to z sympatią.”
http://www.tvn24.pl/-1,1726069,0,1,murzyn-to-niewolnik-szkoda--ze-posel-tego-nie-lapie,wiadomosc.html

W j. polskim słowo Murzyn nie ma określenia pejoratywnego, tak jak np. w j. angielskim – „Negro”, „Nigger”, który jest wprost tłumaczeniem z łaciny – Niger, (polskim śladem starożytnego pochodzenia tego słowa jest choćby umię i przydomek słynnego rycerza Zawissius Niger - Zawisza Czarny), ale które tłumaczone jest jako obraźliwe czarnuch.
Ten problem zmusił użytkowników angielszczyzny do wymyślenia słowa zastępczego: „black (man)” lub za oceanem poprawnościowego potworka językowego – Afroamerykanin.
Szukanie na siłę polskich zamienników zamienników słowa Murzyn, typu Afropolak, jest dowodem na kompleksy i prymitywizm językowy.
W naszym języku Murzyn znaczy po prostu – czarnoskóry człowiek. Pochodzi od słowa Maur – czarnoskórych mieszkańców Maghrebu, czyli Afryki Północnej. I to słowo nie obraża, a jedynie informuje o kolorze skóry.
To jest tak proste, że rzeczywiście nie zrozumieją tego tylko ci, dla których słowa „Bóg, honor, ojczyzna”, jest wezwaniem do agresji…
http://www.youtube.com/watch?v=8w6RsfO3my8

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych