Obrona tygodnia
Nie może być tak, że wszyscy sobie używają na biednej, przestraszonej kobiecie, która przecież otwarcie na samym początku przyznała, że się na sporcie nie zna, choć została ministrem właśnie od sportu. Ale – jak również sama powiedziała – w tym rządzie prawie nikt nie zna się na tym, od czego jest ministrem, więc o co ta awantura? Poza tym chwali się ogromnie Joannie Musze, że z taką otwartością ogłosiła własną ignorancję w dziedzinie, którą się zajmuje.
Kilku zacnych polskich publicystów, znanych ze swojej całkowitej niezależności i braku prorządowego odchylenia, wzięło panią minister w obronę. Uczynił to na przykład wielki dżentelmen Waldemar Kuczyński, który w TOK nakrzyczał na Andrzeja Stankiewicza z „Newsweeka”, wyjaśniając mu, że mamy po prostu do czynienia z atakiem „rozwścieczonych samców na bardzo ładną kobietę, która miała czelność zająć stanowisko, które oni oznaczyli jako należące do jednego z ich stada”.
Mam nadzieję, że Waldemar Kuczyński nie obrazi się, jeżeli wyjaśnię jego obronę pani minister rozumowaniem na podobnym poziomie: oto podstarzały samiec z antypisowską kliniczną obsesją podlizuje się najładniejszej minister z PO, żeby się przypodobać Tuskowi, a przy okazji jej samej. Nieeleganckie? Absurdalne? Na pewno nie bardziej niż „wyjaśnienia” Waldemara Kuczyńskiego.
Szczerość tygodnia
Minister Nowak postanowił być szczery. Co prawda nie do tego stopnia, co minister Mucha, nie przyznał więc, że na drogach kompletnie się nie zna. Być może zresztą uznał, że nie warto o tym mówić, bo to i tak wszyscy wiedzą.
Przyznał za to, że jego wypowiedź, że to nie drogi grają na Euro, więc ich brak nie powinien być problemem, była głupia. Cóż, to także mógł sobie darować. Wiedzieliśmy to i bez niego. Minister wyznał też otwarcie, że na budowie A2 dzieje się „nie mały, ale wielki dramat”. Oj tam, oj tam, zaraz dramat. Kibice mają dużo samozaparcia, pojadą sobie opłotkami, zwiedzą przy okazji trochę kraju, a miejscowi zarobią, sprzedając stojącym w korkach napoje i kanapki.
Było jeszcze jedno szczere wyznanie pana ministra: „Nikt się nie spodziewał, że Stadion Narodowy stanie się takim publicznym kłopotem”. Panie ministrze, proszę mówić za siebie.
Sekret tygodnia
PiS jakby zapadło w letarg. Oczywiście sprawy toczą się tam swoim rytmem, ale jak na skalę problemów partii rządzącej, które można by wykorzystywać, to niewiele. Okazało się jednak, że to po prostu przyczajony tygrys, ukryty smok. Wyszło bowiem na jaw, że w absolutnej tajemnicy – tak wielkiej, że wiedziała o tym tylko garstka najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego i jakichś 163 stołecznych dziennikarzy – trwają prace nad wiosenną ofensywą największej partii opozycyjnej. Nad nowymi posunięciami, trikami, taktykami i innymi planami pracują wybitni eksperci. Są to między innymi – uwaga, uwaga – Adam Hofman, Tomasz Poręba i Adam Lipiński. No, to zwolennicy PiS mogą być spokojni. Przy tak wybitnych, wielokrotnie sprawdzonych fachowcach, PiS ma zwycięstwo zagwarantowane. W III lidze hokeja.
Szatniarka tygodnia
Sąd nakazał Hannie Gronkiewicz-Waltz prawomocnym wyrokiem ujawnić, z kim podpisywała od 2007 r. umowy zlecenia na różne dziwaczne usługi – np. na organizację konferencji za 10 tys. zł czy analizę socjologiczną Pikniku Naukowego za 4 tys. Pani prezydent Warszawy na wyrok sobie bimba i umów nie zamierza ujawnić, tłumacząc się ustawą o ochronie danych osobowych.
HGW miała dotąd przezwisko „Bufetowa” (zresztą nadane przez samych członków PO). Od dzisiaj proponuję nowe: Szatniarka, w nawiązaniu do kultowej sceny z „Misia” Barei: „Nie mamy pańskiego płaszcza. I co pan nam zrobi?”.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/127353-lukasza-warzechy-przeglad-ostatnich-dni-obrona-tygodnia-szczerosc-tygodnia-sekret-tygodnia-szatniarka-tygodnia
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.