Łukasza Warzechy przegląd ostatnich dni. Obrona tygodnia, szczerość tygodnia, sekret tygodnia, szatniarka tygodnia

opublikowano: 20 lutego, 8:16

PAP

Obrona tygodnia

Nie może być tak, że wszyscy sobie używają na biednej, przestraszonej kobiecie, która przecież otwarcie na samym początku przyznała, że się na sporcie nie zna, choć została ministrem właśnie od sportu. Ale – jak również sama powiedziała – w tym rządzie prawie nikt nie zna się na tym, od czego jest ministrem, więc o co ta awantura? Poza tym chwali się ogromnie Joannie Musze, że z taką otwartością ogłosiła własną ignorancję w dziedzinie, którą się zajmuje.

Kilku zacnych polskich publicystów, znanych ze swojej całkowitej niezależności i braku prorządowego odchylenia, wzięło panią minister w obronę. Uczynił to na przykład wielki dżentelmen Waldemar Kuczyński, który w TOK nakrzyczał na Andrzeja Stankiewicza z „Newsweeka”, wyjaśniając mu, że mamy po prostu do czynienia z atakiem „rozwścieczonych samców na bardzo ładną kobietę, która miała czelność zająć stanowisko, które oni oznaczyli jako należące do jednego z ich stada”.

Mam nadzieję, że Waldemar Kuczyński nie obrazi się, jeżeli wyjaśnię jego obronę pani minister rozumowaniem na podobnym poziomie: oto podstarzały samiec z antypisowską kliniczną obsesją podlizuje się najładniejszej minister z PO, żeby się przypodobać Tuskowi, a przy okazji jej samej. Nieeleganckie? Absurdalne? Na pewno nie bardziej niż „wyjaśnienia” Waldemara Kuczyńskiego.

 

Szczerość tygodnia

Minister Nowak postanowił być szczery. Co prawda nie do tego stopnia, co minister Mucha, nie przyznał więc, że na drogach kompletnie się nie zna. Być może zresztą uznał, że nie warto o tym mówić, bo to i tak wszyscy wiedzą.

Przyznał za to, że jego wypowiedź, że to nie drogi grają na Euro, więc ich brak nie powinien być problemem, była głupia. Cóż, to także mógł sobie darować. Wiedzieliśmy to i bez niego. Minister wyznał też otwarcie, że na budowie A2 dzieje się „nie mały, ale wielki dramat”. Oj tam, oj tam, zaraz dramat. Kibice mają dużo samozaparcia, pojadą sobie opłotkami, zwiedzą przy okazji trochę kraju, a miejscowi zarobią, sprzedając stojącym w korkach napoje i kanapki.

Było jeszcze jedno szczere wyznanie pana ministra: „Nikt się nie spodziewał, że Stadion Narodowy stanie się takim publicznym kłopotem”. Panie ministrze, proszę mówić za siebie.

 

Sekret tygodnia

PiS jakby zapadło w letarg. Oczywiście sprawy toczą się tam swoim rytmem, ale jak na skalę problemów partii rządzącej, które można by wykorzystywać, to niewiele. Okazało się jednak, że to po prostu przyczajony tygrys, ukryty smok. Wyszło bowiem na jaw, że w absolutnej tajemnicy – tak wielkiej, że wiedziała o tym tylko garstka najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego i jakichś 163 stołecznych dziennikarzy – trwają prace nad wiosenną ofensywą największej partii opozycyjnej. Nad nowymi posunięciami, trikami, taktykami i innymi planami pracują wybitni eksperci. Są to między innymi – uwaga, uwaga – Adam Hofman, Tomasz Poręba i Adam Lipiński. No, to zwolennicy PiS mogą być spokojni. Przy tak wybitnych, wielokrotnie sprawdzonych fachowcach, PiS ma zwycięstwo zagwarantowane. W III lidze hokeja.

 

Szatniarka tygodnia

Sąd nakazał Hannie Gronkiewicz-Waltz prawomocnym wyrokiem ujawnić, z kim podpisywała od 2007 r. umowy zlecenia na różne dziwaczne usługi – np. na organizację konferencji za 10 tys. zł czy analizę socjologiczną Pikniku Naukowego za 4 tys. Pani prezydent Warszawy na wyrok sobie bimba i umów nie zamierza ujawnić, tłumacząc się ustawą o ochronie danych osobowych.

HGW miała dotąd przezwisko „Bufetowa” (zresztą nadane przez samych członków PO). Od dzisiaj proponuję nowe: Szatniarka, w nawiązaniu do kultowej sceny z „Misia” Barei: „Nie mamy pańskiego płaszcza. I co pan nam zrobi?”.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: autostrada A2 Joanna Mucha Nowak Sławomir PiS rząd Warzecha

Komentarzy: 26

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Tubylcy" za ten wpis dotyczący szans PiSu na zwycięstwo rzucą się na Pana redaktora z etykietką "zdrajca i zaprzaniec" Każdy, kto bowiem nie wyznaje wiary, nadziei i miłości do małego prezesa - ten niegodzien jest tutaj gościc. Amen

Zgłoś nadużycie

Z częścią obserwacji ŁW można i trzeba się zgodzić. Zastanawia mnie jednak te 6 zdań o PiS. Czy to jest skutek: 1. podobnych objawów co u Waldemara Kuczyńskiego o których sam pisze; 2. zobowiązany jest do określonych serwitutów; 3. jest ryży (co tłumaczy tez częściowo 2 pierwsze przyczyny).

Zgłoś nadużycie

znawca plemion, wypowiadaj się w swoim imieniu. Akurat taktyka, którą przyjął PiS jest najlepsza z możliwych. O ile mainstream zdołał przyPiSać PiSowi inspirowanie "kiboli" i "faszystów", to już protesty pacjentów w związku z zamieszaniem w służbie zdrowia, protesty "the juvenile digerati" w sprawie ACTA, porażki przy budowie autostrad (jeszcze słyszę Donalda Tuska, jak pomstuje na ofermy z PiSu, które nie umieją budować dróg) i przy Stadionie Narodowym, and last but not least skandal, choć to z słabe słowo, bo mamy tu do czynienia ze zdradą, smoleński są 'nagrabione' wyłącznie przez PO. To przyznaje już co drugi leming. Platformie pozostaje już wyłącznie najbardziej pancerny elektorat.

Zgłoś nadużycie

Ooo. Odważny "złamany" znowu zmienił serwer. Gratuluję bohaterstwa i odwagi JAWBREAKER.

Zgłoś nadużycie

A to znawstwo to na podstawie obserwacji siebie samego, rodziny i swojego środowiska?

Zgłoś nadużycie

Co mam przepisać ?

Zgłoś nadużycie

Psychiatra, który pyta co przepisać, musi być debilem, a nie lekarzem.

Zgłoś nadużycie

HGW jaki ciekawy skrot,szczegolnie dwie ostatnie literki!!.Ten pasztet dawno powinen dzielic cele wiezienna z jakims kanibalem!!. Co do PIS to panie Warzecha sie nie zgadzam,ci ludzie napewno sa zaufanymi prezesa,a to juz jest dzisiaj w polsce wielkim darem!!.Reszta ekspertow nie jest ujawniana.PIS,chyba cos knuje po Pasadenie!!.Czas pokarze,ale drobne zmiany w prasie mozna zauwazyc,tymbardziej ze zaufani donaldka PO-kazuja szpony!!.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wywalcie rolickiego z uwazam rze!! taki popis wazeliniarstwa jaki dal dzis rano w programie polityka przy kawie czy jakos tak, byl tak zenujacy ze tego sluchac sie nie dalo. poza tym caly czas przerywal Pospieszalskiemu. co za duren zatrudnil te serafin z superstacji???

Zgłoś nadużycie

Jezu, po coż pan to ogląda? Przecież i rolickie i serafiny niczego nigdy rozumnego nie powiedziały. Czemu traci pan czas?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Darujcie Rolickiemu,on już przejmuje spadek PO Bartoszewskim.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Można uznać ,że całe PO to są szatniarze , którzy na niczym się nie znają,a tak jak głosił po wojnie szatniarz, będący dyrektorem przedsiębiorstwa, on tu stoi na straży i nie musi się na niczym znać. To cała ekipa od "Komorowskiego", Tuska, Sikorskiego, Zdrojewskiego, Schetyny itp. itd. Oni stoją na straży swojej władzy i dlatego ignorują wszelkie komisje Sejmowe i Naród Polski, ale myślę,że to się zamienia i oby jak najszybciej.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk się przyznał do swojej niekompetencji i zapanowała nowa moda w PO: wszyscy chcą być tak niekompetentni jak Tusk.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Biedna Warzecha! Czeka na nominacje. Na prezesa PiSu. Od Springera. Wtedy bedzie rzadzil.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Łukaszu- Pana komentarze trafione w punkt.Zgadzam się w 100%.Pozdrawiam

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ogołocić Kuczyńskiego ze zdobyczy ewolucji,Panie Redaktorze nie uchodzi.Choć przyznam ,iż badania kliniczne nad tym gatunkiem byłyby intrygujące.Gdyby dobrać odpowiednich kompanów do współżycia,...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jeśli chodzi o szczere wypowiedzi polityków, należy dodać rozbrajającą wypowiedź wicepremiera Pawlaka odnośnie jego zabezpieczenia emerytalnego. Aż się łza w oku kręci....

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

/? z pragmatycznego target-u własciwszym i komtetentnym kandydatem na to( i wiele innych) stanowisk,widzę SZ.P. Kononowicza. Korelowało... by to ze słynnym zresztą stwierdzeniem NASZEGO wielkiego autoryteu mineralnego,iz ,,Polacy to tępe barany,,(Sydney) Pani,(panna?) Mucha Z TYM stwierdzeniem stanowczo nie powinna byc kojarzona.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Marcbles nie wymądrzaj się bo pą prezydę nie wyPOwiedział się jeszcze w kwestii pisowni tego słowa i może ci być "głópio".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jak zwykle trafnie panie Łukaszu. Dziwi mnie niespotykany wysyp lemingów na forum. Czyżby zaczęło do nich docierać, że w swoich szmatławcach (papierowych, audiowizualnych, internetowych) żadnej prawdy (poza zawiadomieniami o śmierci kolejnego ałtoryteta) już nie uświadczą?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Biedna, przestraszona kobieta nie musiała się pchać na stołek (tak samo jak niejaki Nowak czy Gowin)więc nie ma jej co żałować. Coś za coś. Wybrała. Co do PiS-u - czekam z utęsknieniem na pojawienie się nowych twarzy, bo ci których oglądam nie kojarzą mi się najlepiej. Ta ławka jest dość długa i można śmielej sięgnąć po tych jeszcze nie zgranych. Panu Warzesze dziękuję za odwagę pójścia pod prąd głównych medialnych nurtów.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

10 kwietnia nastąpi wystrzał z PiSowskiej "Aurory". Zacznie się wiosenna ofensywa. Ale skoro odpowiadać za to będą Hofman i Poręba to znowu wyjdzie na to, że to tylko kapiszon.

Zgłoś nadużycie

Cóż. Przy "ofensywach" (także legislacyjnych) oraz innych wystrzałowych POmysłach Parady Obłędu nawet kapiszon wydaje się hukiem tysiąca dział.

Zgłoś nadużycie

Dlaczego czepiacie się Poręby i Hofmana?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Poprawił mi Pan humor:) Dzięki.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PANIE ŁUKASZU CZYTAM I STWIERDZAM, ŻE WPADŁ PAN W OBJĘCIA " PLEMION PRYMITYWNYCH". UBOLEWAM!!!!!! NATOMIAST POPIERAM WPISY: "OGRODNIKA" [89.72.77} I "TIMDAMA" [83.21.244] BARDZO TRAFNE SPOSTRZEŻENIA TAK SAMO MYŚLĘ, PODPISUJĘ SIĘ.

Najnowsze