Łukasza Warzechy Teatrzyk „Przegniły Batonik” przedstawia sztukę fiskalno-europejską pod tytułem „Szczyt”

opublikowano: 2 lutego, 18:46 | ostatnia zmiana: 2 lutego, 18:47

PAP/EPA

Teatrzyk „Przegniły Batonik” przedstawia sztukę fiskalno-europejską „Szczyt”

Osoby:

Donald Tusk – premier RP

Herman van Rompuy – prezydent Rady Europejskiej

Nicolas Sarkozy – prezydent Francji

Angela Merkel – kanclerz Niemiec

Pedro Coelho – premier Portugalii

Mariano Rajoy – premier Hiszpanii

Mario Monti – premier Włoch

Inni prezydenci i premierzy innych państw UE jako statyści

 

Prolog

Na kurtynie, przy akompaniamencie „Marsza imperialnego” z „Gwiezdnych wojen”, wyświetla się płynący w dal napis, taki sam jak na początku filmów George’a Lucasa.

 

Napis: Nie tak dawno temu, a właściwie całkiem niedawno, w niezbyt dalekiej Brukseli odbył się szczyt państw Unii Europejskiej w sprawie paktu fiskalnego. Podczas szczytu źli przywódcy Francji i Niemiec chcieli narzucić Polsce swoje warunki i nie dopuścić nas do spotkań państw członkowskich strefy euro. Na szczęście dzięki nieustępliwej postawie nieustraszonego Donalda Tuska, szefa polskiego rządu, musieli zrezygnować ze swoich planów. Polska została zaproszona na dwa spotkania w roku, dotyczące strategii strefy euro, i mogła spokojnie podpisać pakt fiskalny. Polski premier odniósł kolejne wiekopomne zwycięstwo i mógł zakomunikować narodowi, że nasz kraj nie będzie w Unii marginalizowany.

 

Kurtyna w górę

Scena przedstawia salę obrad podczas jednego z wywalczonych przez Donalda Tuska spotkań państw członkowskich paktu fiskalnego w niedalekiej przyszłości. Przy dużym okrągłym stole siedzą Tusk, Merkel, Sarkozy i pozostali członkowie paktu.

 

Van Rompuy (sztywno): Szczyt uważam za otwarty.

 

Cisza przez 15 minut.

 

Merkel (stuka palcami po stole): Ah ja… jaaaa… (ziewa dyskretnie)

Monti (dłubie wykałaczką w zębach): Bene, bene…

Sarkozy (pochrapuje, przez sen): Carla… Carla… ma belle…

Tusk (spięty): Ten, tego… co to ja chciałem…

Rajoy (do Tuska, wskazując na Sarkozy’ego): Szszszsz…

Van Rompuy (wyciąga z teczuszki zeszyt, zaczyna pisać haiku; półgłosem do siebie): „Stara kobieta idzie ulicą. Mija leżące na chodniku pieć euro, nie zauważa”. Taaa, ładnie mi wyszło…

Coelho: Byłem ostatnio na wakacjach w Meksyku. Pięknie się opaliłem, polecam…

 

Cisza przez 20 minut.

Merkel (wyciągając „Die Zeit”): Ja, ja, sehr gut… (zaczyna czytać)

Tusk (coraz bardziej nerwowo): No więc… w sprawie tego euro… chciałbym…

Coelho (przerywa z nagłym ożywieniem): A kobitki w tym Meksyku to mówię wam… No, palce lizać!

Van Rompuy (chowa do teczuszki zeszyt, patrzy na zegarek): No dobrze, to by było na tyle. Szczyt uważam za zamknięty.

Sarkozy (nadal przez sen): Oh, Carla, oui, oui… Vive la France!

 

Kurtyna zapada przy dźwiękach „Marsza imperialnego”

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Euro Pakt fiskalny Unia Europejska

Komentarzy: 25

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Świetny artykuł Panie Łukaszu już dawno się tak nie ubawiłam. Proszę o więcej.

Zgłoś nadużycie

To ile w tym roku zakosi do prywatnej kabzy Owsiak z rodziną?? Bo tych informacji w organie Michnika ani w reżimowych TV nie podano. Będzie jeden czy więcej milionów a może tylko 999999 zł.

Zgłoś nadużycie

Mieszkam wieksza czesc czasu w Holandii i gdyby nie to ze dzwonie czasem do polski to nawet nie wiedzial bym co sie dzieje tyle mowia tu o Polsce a z tego co tu czytam to 90% polakow uwaza ze Polska to pepek swiata ludzie obudzcie sie Polska to tylko wies ktora malo kogo interesuje i jak to na wsi ludzie zyja tylko plotkami.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ciekawe dlaczego te europejskie spędy nazywane są szczytami? chyba nie dlatego że ci podstarzali politycy jadą tam szczytować bo od czasu berlusconiego i topolanka to inni mogą tylko coś tam bredzić o swojej młodości

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ale donus dobrze stoi ,za PO-rtugalia ,nastepny PO-grecji .brawo

Zgłoś nadużycie

No, nie wiem, chyba obok Orbana. a to jest Ktoś

Zgłoś nadużycie

To on taki kurdupelek? A przecież mówili, że młody, przystojny i wysoki.

Zgłoś nadużycie

- i jeszcze w telewizorze ogłupiałe ałtorytety mówiły że też mondry.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

(Kurtyna podnosi się jeszcze raz. Przy stole siedzi tylko Tusk. Podrywa się z krzesła i kłania ze sztucznym uśmiechem. Na lewo, na prawo. I siada.) Tusk: Siedzieć czy nie siedzieć? - oto jest pytanie! (Wpadają wiedźmy.) Wiedźmy: Siedź, siedź! Pilnuj krzesła! Bo jeszcze wyląduje! Tusk: Wyląduje?! Wiedźmy: Wyląduje. Ten, ten świętej pamięci! (Kurtyna opada.)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Biedny Tusek, taki wazny w UE a nie stoi pośrodku obok Merkeli, tylko gdzieś na szarym końcu w drugim rzędzie. A może on nie jest taki ważny dla Merkeli i Sarkoza, jak mu sie wydaje?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Z tymi dwoma spotkaniami w roku to też nie jest pewne, mówi sie o jednym lub dwóch. Ale "sukces" dobrze Pan opisał.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

warto bylo wybulić az 6 mld euro za miejsce w drugim rzędzie na fotce ?

Zgłoś nadużycie

Polacy zafundowali herr TuSSkowi najdrozsze krzeslo wszechczasow.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Brawo dla Autora za tekst, ale chyba tytuł (po)winien brzmieć - "Pęknięty kondonek" :)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No to sobie poszczytowali.Nic dodać nic ująć.Panie Redaktorze teatrzyk jest jak zwykle świetny,oddaje całe sedno sprawy.I to wszystko odbywa się naszym kosztem! Jedni są "dołowani" a inni szczytują.Sama radość,same łzy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

debilne

Zgłoś nadużycie

zgoda - wszystko co robi Cysorz Szczy-tuman..

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

bardzo fajne tylko dlaczego wszystkowiedzący i zawszemającysłusznąopinie redaktor zamiast wyjasnic swoim wyznawcą dlaczego (pakiet fiskalny)szlaban na długi do tego, mniej restrykcyjny niz zakłada nasza konstytucja jest złem a zamiast tego popisuje sie jeszcze jednym taletem? tym razem jako (zawsze genialny scenarzysta) dlaczego w sztuce nie ma 25 aktorów (na 27. członków unii który tez to podpisali)? nie pasowało do tematu wiem, no to o co chodzi? o fakty czy o wygłupy w stylu palikota? moze gdzies zacytują w onecie z nagłówkiem ;mocne słowa redaktora warzechy i jeszcze zdjecie zle dobrales trzeba znalesc takie z tuskiem na koncu a merkel na srodku mogles zamazac date matoły i tak by sie nie połapały

Zgłoś nadużycie

Ale z gramatyką u waści myślącego to kiepsko oj kiepsko. Rzeczownik wyznawcy w celowniku liczby mnogiej brzmi inaczej. Słowem myślący (a raczej udający myślącego) ale "niewszystkowiedzący".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ja bym na miejscu Obamy nie znosił wiz dla wyborcow Matoła i BUla - zaleje Ameryke ruska agentura wpływu...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk dobijał sie do uczestnictwa w szczytch więc zrobili dla niego szczyt specjalny. Podstolikowy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Kurtyna podnosi się znowu! Wernyhora mówi: miałeś chamie złoty róg! Teraz ostał ci się jeno sznur! Kurtyna opada.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tymczasem na skutej lodem planecie Nowa Grodzka... Prezes Jaba the Hutt, obudziwszy się późnym popołudniem, dusi zardzewiałym łańcuchem otyłą księżniczkę Leię Suską. Jest to kara za niekonsultowane nieważenie czarnoskórego Lando Godsona Calrissiana. Męki księżniczki przerywa Jacek Bobi Fett, pchający przed sobą zatopionego w karbonicie Hana Zbigniewa Solo. Prezes Jaba mlaszcze wyjątkowo głośno, odsłaniając cztery brązowe zęby w triumfalnym uśmiechu. Kurtyna.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

...każdy sobie rzepkę skrobie czyli międzynarodowa kuchnia...dla każdego coś własnego i kto śmie twierdzić, że Unia dąży do ujednolicenia kultury lub zachowań chociażby...doskonały tekst Warzechy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Warzecha! Nie cenzuruj tchorzliwie slow prawdy wypowiadanych o tobie. Pamietaj, ze prawda cie wyzwoli. Porzuc sluzbe w niemieckim brukowcu oglupiajacym i deprawujacym POLSKI NAROD!

Najnowsze