"Igor, ściągaj marynarkę!". Teatrzyk „Przegniły batonik” Łukasza Warzechy przedstawia sztukę „Gdzie jest prezes?!”
opublikowano: 5 stycznia, 21:21 | ostatnia zmiana: 5 stycznia, 21:23
PAP
Teatrzyk „Przegniły batonik” przedstawia sztukę „Gdzie jest prezes?!”
Osoby:
Donald Tusk – premier
Paweł Graś – rzecznik rządu
Igor Ostachowicz – macher premiera od piaru
Sekretarka
Miejsce: gabinet premier w Kancelarii Premiera. Tusk szybkim krokiem chodzi po pomieszczeniu. Graś stoi w kącie przy oknie z melancholijnym wyrazem twarzy. Ostachowicz obok, z założonymi rękami.
Tusk (wściekły): Widzieliście sondaże?! Przez te głupie leki lecą nam notowania! Róbcie coś, do cholery! Od czego ja was mam?! Szlag mnie trafia! Paweł, ściągaj marynarkę, muszę sobie ulżyć!
Graś flegmatycznie ściąga marynarkę. Tusk porywa ją, rzuca na podłogę i wyciera w nią energicznie nogi.
Ostachowicz (dyskretnie do Grasia): Nie szkoda ci?
Graś (beznamiętnie): Jak się robi nerwowo, to kupuję marynarki z funduszu reprezentacyjnego na przecenie i tylko w takich chodzę. Rachunki z pralni idą na kancelarię. To już zresztą szósta w tym tygodniu. Ale tydzień temu trafiło na Vincenta i jego Armaniego. (uśmiecha się złośliwie) Żebyś widział jego minę…
Ostachowicz (głośno, spokojnie): Mam kilka propozycji. Pierwsza: uruchamiamy Janusza, który występuje z projektem parytetów do Sejmu dla czarnych lesbijek po aborcji. Ewentualnie oświadcza, że ma zdjęcia Lecha Kaczyńskiego za sterami tupolewa…
Graś: To do bani. Januszowi lecą notowania, a jak pokazuje Grodzką czy Biedronia, to wszyscy się tylko śmieją.
Ostachowicz: Druga propozycja: robimy kampanię przeciwko lekarzom na tej samej zasadzie, co wcześniej przeciwko kibolom. Grozimy, że weźmiemy ich w kamasze…
Tusk (wściekle): Jasne, wkurzymy lekarzy, potem prawników, potem Kulczyków, potem Żakowskich i kto będzie pokazywał lemingom, na kogo mają głosować?
Ostachowicz (cierpliwie): Trzeci wariant: wściekasz się na koncerny farmaceutyczne. Na konferencji prasowej pokazujesz swoje twarde oblicze i mówisz, że nie popuścisz. No, wiesz, jak przy dopalaczach. Można jeszcze zorganizować jakąś ofiarę drogich leków…
Tusk (biały ze złości): Porąbało cię?! Z koniem mam się kopać?! Oni mają razem więcej kasy niż nasze PKB! Jak uruchomią swoich prawników, lobbystów i pismaków, to nas zmiotą. Nie możemy zrobić tego, co zwykle?
Graś (smutno): Nie da się.
Ostachowicz: Nie ma go. Nikt nie wie, gdzie zniknął.
Tusk: Złośliwy gnom! Celowo mi to robi! Zawsze był, kiedy go potrzebowaliśmy! Panowie, niedobrze. Bez Kaczyńskiego sczeźniemy marnie. Uruchomić ABW, AW, CBA i CBŚ. Aha, i może jeszcze Inspekcję Transportu Drogowego na wszelki wypadek. Muszą go znaleźć. Inaczej marnie z nami!
Wchodzi sekretarka.
Sekretarka (podaje premierowi pocztówkę): Panie premierze, prezes Kaczyński przesyła pozdrowienia z Egiptu.
Tusk (z pianą na ustach, do Ostachowicza): Igor, ściągaj marynarkę!
Kurtyna ponuro opada.
tagi: Donald Tusk Kaczyński Jarosław
Komentarzy: 43
Dobre! ;)
Bardzo dobre!!!
dobre pytanie -gdzie jest prezes, gdzie jest opozycja w tym calym burdelu, ktos powiedzał , ze PIs chce byc tylko opozycja i chyba miał rację.
"fakt" niezły poziom...
Czy już niczego sensownego na tym portalu nie będzie? Tylko te bzdury? A rząd dalej będzie mataczył i ściemniał. Gdy Donald i ta cała obecna ferajna nie będzie na celowniku będziemy gnić w tym maraźmie dalej. Gdzie ta cholerna opozycja? Też im o stołki tylko chodzi??? PDC
znakomite! Uśmiałem się do łez!
Fajne i inteligentne! Można się obśmiać po pachy!
autor pozwala sobie na prymitywne żarty, z takimi tekstami nadaje się tylko do koscioła nie do kulturalnych ludzi
@SDA - OPOZYCJA - A PO CO CI ONA, glosowales z calym POzostalym 70% na PO - teraz wypij to piwo. Ha, Ha, Ha, - nagle opozycji mu sie zachcialo!?
Tym razem dobre !!! a nawet bardzo dobre.
Świetne i bardzo prawdziwe!!!
Bardzo zabawne, pozdrawiam!:))
hehehe udalo sie!
Premier wyprowadza kozę Jest taka opowieść z Rabinem w roli głównej . W rodzinie bardzo biednego Żyda , przyszły na świat bliźnięta. Oczywiście radość z tak wielkiej łaskawości boskiej , ale jednocześnie troska , bo warunki lokalowe nieszczególne. Głowa rodziny, jak to zwykle w takich wypadkach bywa ,udał się po radę do Rabina. Mędrzec w skupieniu wysłuchał opowieści i udzielił takiej rady : z twoich słów wynika ,że w waszym małym domku mieszkasz ty , twoja żona i pięcioro dzieci. W komórce obok domu masz cztery kury ,dwa króliki i kozę. Moja rada jest taka: przenieś króliki do domu i przyjdź do mnie za tydzień. Pokręcił Żyd głową , ale zawsze słuchał rad duchowego przewodnika. Po tygodniu ze spuszczoną głową pojawił się u Rabina a ten niezrażony wyglądem biedaka pyta? Jak tam czujesz poprawę przyjacielu. Przykro mi o tym mówić mój dobroczyńco , ale raczej nie. Starzec podrapał się po brodzie i mówi : może to zabrzmi niezbyt dobrze , ale przenieś do domu kury i przyjdź do mnie za tydzień. Jakub , bo tak miał na imię ów biedak, wykonał to o co prosił Rabin i nie mógł doczekać się końca kolejnego tygodnia. Gdy tylko uznał ,że czcigodny starzec już się obudził i odprawił modły poranne pobiegł do niego i niemal ze łzami w oczach referował : O czcigodny, moja biedna żona i dzieci bardzo ciężko znoszą nowych lokatorów ,chociaż to także stworzenia boże . Proszę pomóż nam bo nie wiemy co robić. Rabin odpowiedział : Jakubie jeżeli naprawdę mi ufasz ,wykonaj bez sprzeciwu to co ci teraz doradzę: Przenieś do waszego domu kozę i przyjdź do mnie za tydzień. Biedak przez cała drogę myślał jak tą nowinę przekazać żonie. Nie wnikajmy w to jakich argumentów użył ,ale przez następny tydzień koza zamieszkała w domu biedaków. Gdy nadszedł upragniony dzień Jakub nie pobiegł z samego rana , bo pomyślał że może obraził Rabina zbyt wczesną wizytą i dlatego taką radę usłyszał . Gdy słońce już było wysoko powlókł się do mędrca a jego twarz wyrażała więcej niż słowa. Rabin przyjął go uprzejmie i zapytał czy zastosował się do jego rady . Ależ oczywiście mój nauczycielu odpowiedział Jakub. Dobrze , posłuchaj zatem mojej ostatniej rady : niech twoja koza wróci do komórki a ty przyjdź do mnie jak zwykle za tydzień. Minął tydzień . Jakub odświętnie ubrany z całą rodziną zapukał do drzwi Rabina. Po przekazaniu skromnych podarków Jakub powiedział : Wielki nauczycielu , oby Bóg przez długie lata obdarzał cię zdrowiem , nigdy nie byliśmy tak szczęśliwi jak jesteśmy teraz. Mam takie nieodparte przekonanie , że chociaż Polacy nie darzą Żydów szczególną atencją, swojego ukochanego premiera traktują jak Jakub owego Rabina. Oczywiście mam na myśli tak zwaną większość demokratyczną. A ukochany przywódca ma jeszcze do dyspozycji dwa króliki i cztery kury . to może mu zapewnić nawet kolejną kadencję.
pozdrowienia od innego starego - zycze duzo zdrowia.
Panie Łukaszu - SZACUN!
Ostachowicz przychodzi z propozycjami do Tuska już na 100% uzgodnionymi z tymi co trzeba. W sprawie Kaczyńskiego a właściwie PiSu dziś w Trójce u Mai Borkowskiej też był kabaret. Red Świetlik zarzucił tej partii, że zamiast pilnować ustawy refundacyjnej... organizowała marsze niepodległości i dlatego Arłukowicz teraz tak się zaplątał.
To jeszcze lepsze niż teatrzyk Warzechy.
Tym razem udało się,ale p.red. z tymi marynarkami to nie jest nieprawda-na portalu NE pare mies. temu był wywiad blogera Fiatowca z Alefem Sternem-bliskim współpracownikiem swojego czasu Tuska-zajmował sie PR.On miedzy innymi mówił,ze jak Tusku wpada w szał to depcze marynarki kolegów-w tym wywiadzie było jeszcze bardzo duzo ciekawych kwiatków o Tusku-aż nie do wiary co to za wariat i degenerat.Podejrzewam,ze oni sami rzucaja mu te marynarki pod nogi ,żeby nie dostac w potylice.A wyobraża pan sobie co sie dzieje jak mu słupek opada-to jest dopiero horror-dlatego musza fałszowac dla niego sondaze.Dzisiaj sa sondaze takie,ze ponad 70% obarcza rząd-czyli de facto Tuska za syf w służbie zdrowia i za jego butne wypowiedzi o karaniu lekarzy,ale równocześnie podskoczył mu sondaz poparcia dla niego i PO,a oczywiście PIS-owi spadło-to jakas abberacja-Z tego wynika,ze Polacy kochaja jak ich Tusk dyma-ale to jest to co wyzej napisałem-Tuska sie boja-boja się o swoje marynarki i dlatego jego słupek musi byc zawsze wysoko nawet jak jest nisko-czego sie nie robi dla Mesjasza.
Panie Łukaszu! Grasz Pan nie fair! ABW udostępniło Panu podsłuchy z gabinetu premiera i teraz udajesz pan proroka. W tym momencie wdepnąłeś Pan w niezłe gie bowiem jak powszechnie wiadomo za Mojżesza polityki w Polsce uznany może być tylko Tusk. Pozdrawiam serdecznie.
Dobre,tylko to Pisowi spadło.
PIS-owi spadło,zeby móc z czego dodac tuskowi bo jak nie dodadza to ich tusku pokopie i zmieni sondażownie.
pis-kowi spadło by się odbił za 40 lat i spróbował zawalczyć w wyborach
ma Pan Redaktor świetny czas! chcę policzyć liczbę znaków na 48 godzin : Pan Redaktor : Olejnik : Lis. ta dwójka musi zająć się sobą a nie stękać o Kaczyńskim.
Trzeba przyznac,że pod nieobecnosc Kaczyńskiego Tusk jest jak gdyby zagubiony,lekko podirytowany i zaczyna mówic językiem Kaczyńskiego.Milczenie Kaczyńskiego jak mówi Sroda jest wymowne i agresywne:)
Ależ wyciągnęli Kaczyńskiego-jego "limuzynę", krawat Hugo Bossa i telefon komórkowy... Jakiś pożyteczny idiota z otoczenia prezesa rzucił linę ratunkową tuskowi... Panie Kaczyński, niech pan wywali na zbity pysk tych idiotów a nie porządnych ludzi jak Z. Ziobro i Kurski!!!
niezłe :)
niezłe
Chyba wygląda to inaczej: Tusk: IGOR, PRZYBYŁO NAM TYLKO 3% PO SPAPRANEJ SPRAWIE Z LEKAMI, DLACZEGO TAK SŁABO ROŚNIE POPARCIE? Ostachowicz: PANIE PREMIERZE, SZACUJEMY, ŻE PO CAŁKOWITYM ZNIESIENIU REFUNDACJI WZROŚNIE NAM O JAKIEŚ 10-12%, A KACZOROWI SPADNIE JAKIEŚ 5-8%. MOŻEMY TEŻ ZAMKNĄĆ "Rzepę" I POSADZIĆ PASIONKA, TO DAŁOBY DODATKOWE 3-4%.
Warzecha,widziałeś aktualne sondaże,dla czego Tusk miałby być wściekły,brednie piszesz dla naiwnych pisowców.
Warzycha ktoś ci naopowiadał,a ty uwierzyłeś,że jesteś dowcipny.I bredzisz te swoje żenujące smutki.Dostosowałeś się do poziomu cajtungu,któremu przewodzisz.
Gorex, RASISTO - zamilcz!
Teatrzyk 'Przegniła warzecha" przedstawia sztuke tragiczna pt. Gdzie jest warzecha. Springer: Gdzie ta warzecha? Warzecha: u stop twoich!
Jesteś durniem frajerze. Aż przykro.
Kochany AG! Nie obrazaj Warzechy. On tylko nie ma talentu, nie jego wina.
No zaje*&^te!
parytety ...;]
za takie żarty z Ukochanego Przwódcy Narodu Wielkiego Maga Tuska Donalda ten zdziczały wstecznik Warzecha powinien gnić w lochu. Powinien zostać poddany torturom, najlepiej niech na zmianę kaci czytaja mu Gazete Wyborcza i Dzieła Wszystkie Michnika.
Panie Warzecha, żenujące!!!. Babcia mawiała: strzeż się kundli i kurdupli. W pana przypadku oba stwierdzenia prawdziwe.
A babcia to żyje jeszcze?
Świetne! Proszę o więcej takich teatrzyków.
slabe, z czego sie tu smiac?
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"