Teatrzyk „Przegniły batonik” przedstawia sztukę z kręgów artystyczno-politycznych „Spotkanie z Mistrzem”

PAP
PAP

Teatrzyk „Przegniły batonik” przedstawia sztukę z kręgów artystyczno-politycznych „Spotkanie z Mistrzem”

Osoby:

Lech Wałęsa – były prezydent i przewodniczący „Solidarności”

Andrzej Wajda – Mistrz, reżyser

 

Miejsce: dom Wałęsów w Gdańsku. W salonie na fotelu Wałęsa. Przed nim na niskim zydelku bez oparcia Andrzej Wajda.

 

Wajda: …więc tak, jak mówiłem, panie prezydencie, robię ten film o panu i bardzo mi zależy, żebyśmy się…

Wałęsa: Panie, powiedz pan lepiej, kto gra.

Wajda (bardzo z siebie zadowolony): No więc pana gra znakomity aktor Robert Więckiewicz…

Wałęsa: Tylko żeby mi wąsy miał dobrze doklejone!

Wajda (skwapliwie): Będzie miał, będzie, oczywiście. Poza tym grają…

Wałęsa: Panie, zaraz, chwila, jak to: poza tym?

Wajda (niepewnie): No… poza Więckiewiczem… inni aktorzy…

Wałęsa (wstaje z fotela, nerwowo się przechadza): Panie, ten Wickiewicz to nawet może być, ja go w tym filmie widziałem o tych babach, wie pan… Taki film byś pan zrobił kiedyś, bo to i pośmiać się można, no… Wiesz pan, ten film tego, no, co o tym świrze też zrobił, Kutewski czy jakoś tam…

Wajda (skonfundowany, także wstaje): Nie bardzo wiem, panie prezydencie, ale porozmawiam z panią Odorowicz w sprawie dofinansowania, to może bym coś takiego…

Wałęsa (siadając): No to weź pan, zrób pan… A wiesz pan, Danuśka ze mną nie chciała pójść na to do kina. (ze smutkiem) Strasznie się zmieniła po tym jak tę swoją książkę wydała. A właśnie, Danuśkę to kto zagra?

Wajda (nadal stojąc): Agnieszka Grochowska, panie prezydencie. Bardzo zdolna, mło…

Wałęsa: To nie znam. Ale, panie, innych żadnych to ma nie być.

Wajda (bardzo zmieszany): Jak to? Panie prezydencie, ja nie bardzo rozumiem… Przecież to ma być o pana życiu! Musimy pokazać…

Wałęsa (wstając gwałtownie): Panie, pan nie czytałeś moich książek i tych tam, wywiadów różnych?! Przecież ja wiele razy mówiłem: ja to, panie, sam żem wziął i tę komunę obalił. Kogo pan tam jeszcze chcesz pokazywać? Tych obszczymurków różnych, co ja ich w sądach teraz puszczam w skarpetkach?! Takiś pan reżyser?!

Wajda: To może… ja bym panu przedstawił taką listę do akceptacji? Bo jednak ktoś tam musi jeszcze zagrać.

Wałęsa: No dobrze, nie nudź pan już. Podeślij mi pan listę, to się zastanowię. Tylko mejlem, bo ja na kompiuterze dużo robię. Idź pan już teraz, bo Danka się strasznie nerwowa zrobiła. Dzisiaj ma być schabowy i jak się spóźnię do stołu, to nie dostanę.

Wajda (kłaniając się głęboko): Dziękuję, panie prezydencie, że mnie pan wysłu…

Wałęsa (lekceważąco): No dobra, dobra, idź pan już.

 

Kurtyna

Na widowni rozchodzi się smakowity zapach schabowego.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych