Lustracja kardynała Dziwisza - moja wypowiedź dla mediów. "Nie znalazł żadnej teczki"

Zdjęcie wykonane w czasie pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu, kwiecień 2010 roku. Fot. wPolityce.pl
Zdjęcie wykonane w czasie pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu, kwiecień 2010 roku. Fot. wPolityce.pl

W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" warto przeczytać tekst Cezarego Gnyza o samolustracji metropolity krakowskiego ks. kard. Stanisława Dziwisza. Jest tam akapit, w którym czytamy:

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, autor książki „Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej", potwierdza, że w archiwach nie znalazł żadnej teczki dotyczącej ks. Dziwisza. – Znam jedynie materiały z teczek tajnych współpracowników, którzy byli wypytywani o ks. Dziwisza również w czasach rzymskich. SB była zainteresowana jego pobytami w kraju i zabezpieczała je operacyjnie – mówi „Rz" ks. Isakowicz-Zaleski.

O księdzu kardynale i powodach, dla których ma on negatywny negatywnego stosunek do lustracji, wielokrotnie wypowiadam się w najnowszej wywiadzie-rzece. Zapowiedź książki tu.


Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych