Idzie zmiana! Czy PiS ma szanse na zdobycie większości, umożliwiającej samodzielne rządy?

fot. PAP/Michał Walczak
fot. PAP/Michał Walczak

Może nawet już biegnie. Zmiana polityczna w Polsce, oczywiście. Sygnalizują to w tym tygodniu  „Sieci” (nr 19) i „Tygodnik Lisickiego. Do rzeczy”(nr16). W tym drugim, wywiad z Jadwigą Staniszkis pod wymownym tytułem: „Tusk ma strach w oczach”. W tygodniku „Sieci” pyta Piotr Skwieciński: „Scenariusz już nie księżycowy? Czy Prawo i Sprawiedliwość ma szanse na zdobycie większości, umożliwiającej samodzielne rządy?”.

Ujawnianych afer typu „zegarki Nowaka” robi się, po prostu, zbyt dużo, przekraczają one masę krytyczną, co oznacza wywołanie niekontrolowanej przez rząd reakcji mediów i środowisk opiniotwórczych,  a przede wszystkim – zagraża to stabilność III RP, na co nie może pozwolić Grupa Trzymająca Władzę. Parę lat temu, taka nie w pełni kontrolowana  reakcja po aferze Rywina  spowodowała dojście do władzy Prawa i Sprawiedliwości. Dużo ludzi czuje też po swoich portfelach, że w polskiej gospodarce dzieje się coraz marniej. Sypie się służba zdrowia. Itd. itp.

To wszystko razem wywołuje odwracanie się obywateli od rządu. Zwłaszcza, że – jak zauważa Staniszkis – rząd nie rozwiązuje istotnych problemów:

Jednym z obecnych powodów kryzysu są wielkie rozpiętości w zarobkach. Ludzie najlepiej zarabiający nie mogą już kupować więcej towarów produkowanych tutaj ze względu na nasze zapóźnienie technologiczne. A niskie zarobki większości społeczeństwa nie pozwolą na wzrost konsumpcji. Kaczyński nie jest populistą, ale dostrzega, że Tusk gra nie fair. Przecież cała ta dyskusja na temat elastycznego czasu pracy powoduje, że ludzie tracą pieniądze za nadgodziny. To nie były duże pieniądze, ale były.

Widać także, że GTW nie zasypia gruszek w popiele tylko szuka alternatywy na wypadek wywrotki ekipy Tuska. Zaczyna się znowu straszenie w stylu: „Polsce grozi powrót do władzy PiS” .  Tomasz Lis w „Newsweeku” (nr20) stwierdza jakby nigdy nic:

Poza wszystkim,  skoro politycy i media nie potrafią się zająć niczym istotnym (…).

Chciałoby się zawołać: I kto to mówi?! I o jakich mediach? Chyba o własnych, bo media nie propagandowe od dawna rozmawiają o Polsce na poważnie.

Choćby tak, jak w tygodniku „Sieci”, gdzie  Piotr Skwieciński,  we wspomnianym już tekście, po rozmowach z kilkoma polskimi  politologami konkluduje:

Podkreślmy: wszyscy rozmówcy uważają, że zdobycie przez Prawo i Sprawiedliwość samodzielnej większości jest mało prawdopodobne. Ale też wszyscy sądzą, że jeszcze rok temu samo postawienie takiego pytania byłoby przejawem myślenia życzeniowego, a dziś już nim nie jest. Czuć dynamikę zmiany.

 

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

Kup książkę:"Alfabet Braci Kaczyńskich"

autorzy:Jarosław Kaczyński, Michał Karnowski, Piotr Zaremba, Lech Kaczyński

"Alfabet Braci Kaczyńskich"to pasjonująca opowieść o życiu dwóch niezwykłych postaci: odważnych i mądrych polityków, kochających się braci i synów. W przypadku Prezydenta - także kochającego męża i ojca. Ta książka to historia ich prywatnego i publicznego życia, przesiąkniętego codziennym patriotyzmem, poświęceniem Polsce.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych