Tam gdzie jest mafia, tam jest i ojciec chrzestny. Kto nim jest? Kto ma realną władzę w Polsce i nad Polską?

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Jerzy Stępień, emerytowany sędzia Trybunału Konstytucyjnego, podzielił się w rozmowie  z Agnieszką Kublik z „Gazety Wyborczej” podejrzeniem, że w Polsce istnieje mafia. W każdym razie, jak stwierdził, taki mafijny charakter ma sprawa Amber Goldu i zachowanie instytucji państwowych wobec niej. Cóż, rzeczywiście  trudno inaczej wytłumaczyć niesłychaną wręcz spolegliwość prokuratury, policji, służb specjalnych, urzędów skarbowych i sądów dla Marcina P. Zachodzi tutaj klasyczne wręcz przenikanie przestępczości do struktur państwa, czyli mafia właśnie – zapewnienie przez funkcjonariuszy państwowych bezkarności zorganizowanych grup przestępczych.

A gdzie jest mafia, tam też powinien być ojciec chrzestny! Kto nim jest w Polsce? Pytanie ciekawe, ale obawiam się, że nie będzie chętnych do szukania odpowiedzi. Jak już wiemy, w sprawie Amber Goldu nie będzie parlamentarnej komisji śledczej, bo nie chce jej pan premier Tusk. Czy to znaczy, że chroni samego siebie? Politycznie, na pewno tak. Aferę ma badać prokuratura i służby specjalne, czyli ci, którzy są współwinni. Żeby było śmieszniej odbędzie się to pod nadzorem sądownictwa, które również ma swój spory udział w aferze. Działania organów państwa – co zrozumiałe samo przez się – na bieżąco będą monitorować politycy obozu władzy. Szczególnie polecam tych polityków, którzy przeciągali samolot Marcina P. Są już  zaznajomieni z tematem.

Ta cała państwowa - hmm, jak to nazwać? - spolegliwość? miłosierność?, no w każdym razie, państwowe działanie  w duchu miłości (wzajemnej), niewątpliwie doprowadzi do oczyszczenia Polski ze struktur mafijnych! Czy jednak dowiemy się wówczas, kto jest ojcem chrzestnym? Złe prawicowe języki sączą jad, że jakoby premier Tusk odpowiada w pewnej mierze za stan Polski. To twierdzenie na pozór prawdziwe, bo mocna jest pozycja premiera w polskim systemie władzy. Jednak Polska jest słaba, a  premier słabego państwa jest nikim.

Media establishmentowe od dawna kreują Jarosława Kaczyński na sprawcę wszelkie obecnego zła. Rządził wprawdzie krótko i dawno, ale co to ma za znaczenie?! Winien i już! Jednak zrobienie z niego Don Jarleone, raczej nie przejdzie.

Kto zatem jest ojcem chrzestnym, kto ma realną władzę w Polsce i nad Polską?

Jak to mówią filozofowie: dobre pytanie! Jedno wiemy na pewno, władzy w naszym kraju nie sprawują  instytucje demokratycznego państwa…

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych