Jadę sobie pociągiem. Lokomotywa – ze 100 ton. Na każdej stacji jest to - to rozpędzane i hamowane...
opublikowano: 20 stycznia, 21:50
Fot. wPolityce.pl
Jadę sobie pociągiem z Częstochowy do Warszawy. Lokomotywa – ze 100 ton, jak sądzę – i pięć wagonów (po 30 ton na oko) turla się po torach wioząc w sumie ze trzydzieścioro pasażerów.
Na każdej stacji jest to -to rozpędzane i hamowane. Jakie jest zużycie energii? Ile setek milionów dopłacamy do tego miesięcznie?
Podobno tylko jedną...
Ekologowie walczą z nadmiernym zużyciem energii, GLOBCIem oraz wydzielaniem dwutlenku węgla. A mimo to domagają się, by zamiast samochodów po Polsce turlały się takie XVIII-wieczne zabytki.
Ten zestaw wlecze się po stalowych szynach, mając wolną drogę (i na przejazdach blokując swoją obecnością tysiące samochodów; ta strata czasu – gigantyczna – nie jest uwzględniona w tych stu milionach) z Częstochowy do Warszawy (200 km) przez prawie cztery godziny! Jest to, oczywiście „pociąg pośpieszny”. I tak dobrze, że nie "Express" - bo tylko 3h43'; ekspresem jedzie się 3h57'
A dlaczego – wbrew planowi podróży – pozostałem w Częstochowie przez noc?
Po to, by rano zwiedzić prywatne Muzeum Medali JŚw Jana Pawła II. Nieprawdopodobne, co potrafi uczynić jeden pasjonat – konkretnie p.Krzysztof Witkowski, prezes President Electronics Poland – (wspierany przez współwłaścicieli firmy Groupe President Electronics z Francji; produkują rzecz nad wyraz pożyteczną w obronie przed reżymem: CB-radio). Proszę obejrzeć:
http://www.jp2muzeum.pl/
Oczywiście po obejrzeniu trzechsetnego medalu (a jest ich tam 6000 – w tym wybijane na Palau czy Papui Nowej Gwinei; dwa razy więcej, niż ma ich Watykan!!) zaczyna to człowiekowi trochę latać przed oczyma – ale historycy będą mieli w przyszłości kopalnię materiałów.
Imponujące - naprawdę!
tagi: globalne ocieplenie Korwin-Mikke PKP
Komentarzy: 24
Może to i racja ale:w miejsce tego potwora można by coś na kształt autobusa i już!
Szynobus będzie jeździł niechby i co pół godziny. A szyny miejsce zabierać będą 24 godziny na dobę. No i infrastruktura jest cholernie droga.
Zawsze-przez lata zabiera Pan prawicy te 2%.Po co to Pan robi?
_Jakiej_ prawicy? Nie sądzisz chyba, że wyborcy wolnorynkowi, popierający JKMa, przy jego braku zagłosowaliby na socjalistów z PiS? Znam kilka osób głosujących na UPR/KNP, nie znam nikogo, kto jako drugą preferencję wskazywalby PiS.
Silniki elektryczne w czasie hamowania stają się prądnicami i sporo energii się odzyskuje, ale oczywiście nie całą. Zastanawiam się dlaczego, pomimo wspomagania komputerowego, tak trudno jest wprowadzić elastyczny rozkład jazdy pociągów, dlaczego musi to być skład kilku przynajmniej wagonów i dlaczego muszą one być takie ciężkie. Kolej żelazna, to jednak wynalazek XIX wieku - nie XVIII. Pozdrawiam
Nieprawda ! Pociąg nie hamuje tylko lokomotywą ale także wagonami. W elektrowozach nie ma zwrotu energii do sieci. W czasie hamowanie cała energia kinetyczna pociągu zamienia się w ciepło.
Nawet nowoczesne tramwaje odzyskują energię z hamowania nie mówiąc o supernowoczesnych lokomotywach elektrycznych o mocy 1/40 elektrowni w Kozienicach i sprawności 98%. A dla Pana Mikke polecam filmy na youtube pod tytułem: Detroit, Michigan Central Station
a podstawowa w PKP lokomotywa EP07 stanowi doskonały przykład tej supernowoczesności.
Mikke - powiedz co takiego pozytecznego zrobiles dla tego narodu oprocz przejazdzki lokomotywa czy podlanczania sie do czegos co inni zorganizuja tak jak do Lichockiej czy jak zorganizowali pochod to chciales sie zalapac na platforme.NO POWIEDZ CO TAKIEGO POZYTECZNEGO ZROBILES ze daje Ci to prawo oglupiac mlodych ludzi.Bo twoja teoria o nieplaceniu podatkow jest tak naprawde oferta dla ludzi bezmyslnych zeby nie powiedziec dla ludzi ktorzy z buszu wyszli.No ale mam nadzieje ze moi rodacy to myslacy narod
Koledze z młodzieżówki PiS dziękujemy za danie głosu. Tak z ciekawości: ile oni teraz płacą spameromw forumowym?
Mnie nic nie płacą.Kiedyś poglądy p. Mikke budziły moje zainteresowanie , ale obserwuję go od lat i poraża jego piramidalna nieskuteczność i brak jakichkolwiek efektów w realu.No , może poza jednym: na wyborach przyciąga głosy ok. 2% młodych ludzi , którzy nie są w stanie dostrzec , że p. Mikke jest zawieszony w próżni i w polityce - nic nie może.Efekt: odebranie potencjalnych wyborców innym.
To chyba dobrze, że odbiera głosy PO, PiS, SLD, PSL czy palikociarzom, nieprawdaż? W tej chwili w Polsce oże coś zrobić tylko jedna partia - PO. JarKacza też będziesz opieprzał, że marnuje głosy milionów Polaków?
Tam gdzie pociagi sa na poziomie swiatowym (Japonia, Francja, Wlochy, Chiny), konkuruja z samolotami a nie z samochodami. To ze w Polsce jest 3. swiat (i dzieki Nowakowi sie utrzyma do 2030 (2050?), to inna historia. Poza tym w pociagu mozna pracowac, a w samochodzie trudno.
Dlaczego "trudno"? Pani bedaca z Drogim Bronislawem do chwil ostatnich ponoc "pracowala"...
Na ale weźmy prosty rachunek. Cały pociąg ma wtedy masę około 250 ton. Każdy wagon może zabrać około 100 pasażerów. Przy 50% obłożeniu to przelicznik podobny jak na samochód... A przelicznik zużycia energii znacznie lepszy... Problem nie jest z pociągami. Problem w tym, że nie mamy szybkich pociągów.
Pociągi - jak większość powszechnych rozwiązań, mają swoje wady i zalety. O polskich kolejach nie ma sensu dyskutować, przynajmniej dopóki mamy rządy Tuska, i faktycznie lepiej byłoby je zlikwidować (koleje też). Zwłaszcza te, których drogi krzyżują sie z drogami samochodów, nie mówiąc o blokowaniu centrów miast i "dzieleniu ich "na pół", z wszystkimi konsekwencjami wielokilometrowych objazdów, gdy się chce dostac na druga strone torów. Ale smutne jest co innego: pan Janusz Korwin-Mikke goni w piętkę coraz wyraźniej, skoro po blisko dwudziestu latach sięga po kolejowego konika. Niedługo będzie o spolszczaniu imion?
Drogi RO, gdy rządził JarKacz, PKP działały tak samo do bani. Myślenie, że zmiana premiera poprawi działanie firm państwowych to wiara w magię.
Polskim problemem nie jest brak tak zwanych linii wysokich prędkości (jedna powstała w czasach Gierka) ale polityka III RP czyli redukcja przewozów pasażerskich z 1 MILIADRA(!) pasażerów na przełomie lat 70/80 do chyba niecałych 200 mln w XXI wieku. Bardzo przykładali się do tego politycy z bożej łaski w stylu JKM. W sąsiednich Czechach przy o wiele większym zmotoryzowaniu społeczeństwa kolej dojeżdża niemal do każdej wioski, bilety są tanie i wszyscy są zadowoleni.
Wie Pan;miałam okazję korzystać z kolei austriackich i japońskich.I tu i tam - perfekcja , wygoda i komfort pasażera - chociaż rozwiązania zupełnie inne.W Japonii do tego niesamowite prędkości.I dało się zrobić , i się opłaca.Cały świat korzysta z kolei , a Pan nawołuje do likwidacji kolei w Polsce . Kolejna absurdalna teza. Wydaje mi się , Pan w ogóle nie bierze odpowiedzialności za swoje słowa wypuszczane w przestrzeń publiczną.Już prawie cały kraj zlikwidowali , a Pan jeszcze chce likwidować kolej .Kolej trzeba unowocześnić i prawidłowo nią zarządzać , a będzie służyła społeczeństwu i Państwu , jak w wielu innych krajach. To , co mamy teraz , to wielki majątek , którego nie wolno marnować.
Państwo polskie nie jest zlikwidowane, wręczprzeciwnie: staje się coraz większe i większe. Niedługo zacznie konsumować 50% wytworzonych w kraju dóbr (na razie jest to czterdzieści kilka procent - i wskaźnik rośnie od prawie dziesięciu lat). Nie jest problemem brak państwa w kraju - tylko jego nadmiar.
mozna chyba budowac lekkie konstrukcje, cos w rodzaju tramwaju lub szynobusu. luxtorpeda!!!
Ale szyny, szyny muszą leżeć cały czas. Czy coś po nich jedzie, czy też nie. A jest to instalacja wysoce specjalistyczna - w odróżnieniu od dróg może z niej korzystać li i jedynie transport zbiorowy.
Przecież tu nie chodzi o pociągi, tylko o darmową reklamę.
Wiecie gdzie Was Korwin ma????Napisal wam kilka slow wypocin i nawet wam nie odpowie
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"