Nie udawać Greków. "Aby gospodarka ruszyła, trzeba obniżyć podatki. Tymczasem od Grecji zażądano, by je... podniosła"
opublikowano: 20 stycznia, 2:01
Fot. wPolityce.pl
Grecja, jak wiadomo, pogrążona jest w kryzysie. Tacy sami kretyni, którzy rządzili w Grecji, obecnie rządzą w 26 pozostałych euro-stanach – i udzielają Grekom dobrych rad.
Więcej: gotowi są pożyczyć Grekom pieniądze. To znaczy: nie „pieniądze” - tylko „wylewarowane gwarancje” wypłaty pieniędzy. W zamian za to, by Grecja uzdrowiła gospodarkę.
Każdy wie, że aby gospodarka ruszyła, trzeba gwałtownie obniżyć podatki. Tymczasem od Grecji zażądano, by... podniosła podatki, aby móc spłacić długi!!!
W efekcie gospodarka grecka hamuje coraz gwałtowniej, bezrobocie rośnie...
...ale Grecy otrzymują kolejne pieniądze od euro-podatników.
To znaczy: niby je otrzymują, ale używają na spłatę długów, które zaciągnęli w niemieckich i francuskich (głównie) bankach.
Czyli: nie chodzi o to, by Grecji pomóc. Chodzi o to, by wyciągnąć od Greków (którzy przecież nieźle się nakradli!) jak najwięcej pieniędzy – i wraz z sumami „pomocy” przekazać tym bankom.
Jak najwięcej pieniędzy. Jak najszybciej.
A za rok? Za rok Grecja będzie wyssana z pieniędzy – ale banki uratują większość swoich pożyczek.
=====
Oddział w Szczecinie rusza do boju! Proszę zajrzeć tu:
http://koniecbiadolenia.pl/
Z dużym naciskiem zachęcam do udziału!
tagi: Grecja, kryzys podatek podatki Unia Europejska
Komentarzy: 15
Mikke - mam nadzieje ze ludzie juz na tobie sie dobrze poznali i na zadne twoje triki sie nie zalapia.Choc co piszesz jest logiczne ale to moze stwierdzic nawet przedszkolak.Nareszcie nie oglupiasz ludzi i nie mowisz o zniesieniu podatkow tylko o zmniejszeniu.Dobre i to ze ludzie cie na ziemie sprowadzili i ci mlodzi niedoswiadczeni przejrzeli na oczy
Obniżyć podatki i wy...ć 80% administracji ponieważ to ona pożera budżet. Znieść trójstopniowy podział administracyjny, gdyż powiaty dublują kompetencje gmin i województw. Ilość osób zatrudnionych na dzisiaj w administracji jest b. wysoka i wynosi 440 tys. osób co stanowi 3% ogółu zatrudnionych. Oznacza to, że na jednego zatrudnionego w administracji przypada ok. 30-tu zatrudnionych gdzie indziej. Czy to jest normalne?
Przede wszystkim należy zlikwidować urzędy marszałkowskie i przywrócić władzę i kompetencje wojewodom. Należy powstrzymać wycofywanie się państwa ze struktur administracji!!! Starosta (nie rezygnowałbym z powiatów, mają 700 lat...), tak jak wojewoda powienien być wyznaczany przez rząd. Najwyższym szczeblem samorządowym powinien być wójt gminy lub naczelnik miasta (żaden tam "niemiecki" burmistrz czy "francuski" prezydent). "Samorządność" wykraczająca poza gminę czy miasto jest niebezpieczną bzdurą!
...twoja skutecznosc -nie gadanie-jest zerowa -takich ludzi w mojej firmie zwalniam w okresie probnym-twoj okres probny skonczyl sie 20 lat temu.Jedyne za co cie lubie ze tez wiesz ze komuna /SLD/WSI/PO to ZARAZA i trzeba zwalczac na kazdym kroku
Pan Mikke znalazł się - mówiąc językiem pilota Pirxa, "w lejku". Ma rację, ale że nie potrafi być politycznie skuteczny, więc Jego słowa są mniej nośne, i choć słuszne - nie są w stanie podnieść Jego politycznego znaczenia. Coś jakby sam próbował wyciągnąć się z tego "lejka" za... No tak! Za kołnierz. Moim zdaniem JKM powinien posypać głowę popiołem i spróbować porozmawiać z Jarosławem Kaczyńskim, czy ten nie potrzebowałby zapełnić ubytku po Ziobrze kimś bardziej hm... spolegliwym. Zlutowanie "Sanacji" z "Endecją" po 85 latach mogłoby być... ciekawe, ale pamiętać należy, że dwa metale nie tylko mają różne potencjały (co też bywa w praktyce przydatne), ale czasem tworzą szlachetny stop. Zwłaszcza gdy jeden jest tylko domieszką.
Bo JarKacz jest skuteczny jak cholera, nie? Jego ostatnim sukcesem była [wszyscy chórem] utrata suwerenności Polski wskutek podpisania traktatu lizbońskiego. To wiesz co? To ja już wolę nieskutecznego JKMa od skutecznego JarKacza.
To prawda, że zaproponowane w tym przypadku lekarstwa przyniosą więcej szkody niż pożytku. UE zmierza w kierunku rozpadu. Wynika to także z analizy biblijnej. Księga ta zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). Oznacza to finansowo-ekonomiczne i geopolityczne trzęsienie ziemi, rozpad nie tylko UE, lecz także NATO. Końcowym rezultatem będą bazy rosyjskie w wielu krajach dawnego bloku wschodniego.
Prywatnej inicjatywy w PRL nie zjadły "domiary".Padły w PRL-bis gdy przed firmą,w bólach założoną,stanęły kolejki kontrolerów z teczkami na fanty.Na końcu komornik.Produkcja okien PCV to cały polski przemysł i PKB.Reszta to mieszanie herbaty bez cukru ku uciesze gawiedzi.
VIRGINIO, dziecko! Daruj, ale bajki opowiadasz! Domiar... Na dźwięk tego słowa bledli nie tylko "prywaciarze", ale każdy uczciwy człowiek. Mały byłem, ale dobrze pamiętam, jak właściciela potężnego (20 m2) sklepu z butami wynieśli z Urzędu Skarbowego. Wszedł sam. Wam, dzieciakom wydaje się, że PRL to była taka sobie zabawa - niewiele gorsza, a czasem łagodniejsza od III RP! Drugie: pewnie sama, albo ktoś z rodziny "pracuje w oknach" z PCV, więc świata przez nie nie widzisz. Zapewniam Cię, że polskiego przemysłu jest wbrew pozorom dużo, dużo więcej, niż... cukru w Twojej herbacie.
Wyjaśnijmy, na czym polegał domiar. Przychodził kontroler i stwierdzał, że w trakcie kontrolowanego miesiąca działalności prywaciarz zaniżył sprzedaż (i co za tym idzie podatki) na, powiedzmy 10 000 zł. Przywalał karne podatki - powiedzmy 5 000 zł - ale nie za kontrolowany miesiąc, tylko za _wszystkie_ miesiące, które minęły od czasu poprzedniej kontroli. Czyli jeżeli poprzednio prywaciarz kontrolowany był przed dziesięciu laty - miał do zapłaty 5 000 x 120 miesięcy = 600 000 zł. Obecna skarbówka to małe miki w porównaniu z peerelem.
Dziwnym trafem ta prywatna inicjatywa miała się świetnie!!!Mimo domiarów!
Ci, którzy byli w stanie utrzymać się na powierzchni, mieli się świetnie. Bo agresja skarbowki/administracji ograniczała konkurencję. Miałeś plecy, mogłeś zarabiać. Gorzej z szaraczkami.
Janusz Lewicki o lichwiarzach wywiad: http://www.youtube.com/watch?v=qJrOuEzAWU8 wykład: http://www.youtube.com/watch?v=FLH6K24ZAeA
Bingo,to taki eurokołchozowy obyczaj,u nas też obowiązuje!!
To jest tak, ze świat chce gracje ratować http://www.obserwatorfinansowy.pl/2012/01/24/miedzyrzadowy-traktat-fiskalny-rodzi-sie-w-tle-walki-o-ratowanie-grecji/ a sami gRecy mają to głęboko, nie napisze w czym. Grek ma pieniądze, nie ma kasy tylko rząd grecki ale co to Greka interesuje? Mnie też by nie interesowało.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"