Niepodległość niepielęgnowana zdycha. "Wolimy chłeptać przeżutą ustami jakiejś medialnej gwiazdy papkę..."

opublikowano: 13 grudnia, 11:12

Fot. wPolityce.pl

Kiedy słyszę hasło, że coś się wydarzyło „po odzyskaniu niepodległości w 1989 roku” - wzdrygam się i wykrzywiam jak po zjedzeniu główki gotowanej cebuli. Bo jest to dla mnie przekonanie  typu:

odzyskaliśmy niepodległość, weszliśmy do NATO i do UE i teraz już  mamy wakacje. Jesteśmy zwolnieni od jakiegokolwiek działania na rzecz Polski, a nawet od głębszej refleksji na temat tego co się u nas dzieje.

Czyli – dopowiadam usłużnie

w czasach powszechnego przeżuwania i radosnej konsumpcji, niech nam dadzą święty spokój z martyrologią. Miejscem właściwym dla flagi, krucyfiksu, powstańczych opasek, znaczków z napisem  >>Solidarność<< jest lamus.

Dobrze mówię?

 

Moim zdaniem niepodległość to jest rzecz tak ulotna jak miłość. Nierozwijana i niepielęgnowana zdycha. Właśnie jesteśmy świadkami procesu jej gnicia, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdy to czuje.

Tych, którzy się ze mną nie zgadzają, proszę tylko aby zechcieli odpowiedzieć na trzy pytania.

Po pierwsze, czy według Państwa, wolność wyborcza to jest swoboda wyboru listy partyjnej (bo i tak wejdą ci z góry, wyznaczeni przez zarząd partii)?

Czy wolność słowa, to jest wolność wypowiedzi, ale tylko na blogu (bo przecież telewizje powszechne są już tylko dla „prawomyślnych”, czy może bardziej nawet „lewomyślnych”)?

I trzecie - czy wolność gospodarcza, to jest tylko wolność działalności nie objętej koncesją (przecież aktów prawnych ograniczających tę swobodę poprzez samo tylko  koncesjonowanie jest ponad pięćdziesiąt)?

Ja jestem maksymalistą i może dlatego, według mnie absolutnie nie ma u nas wolności. Tak, to ja śpiewam, wbrew różnym tenorom i altom:

Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie.

Bo uważam, że w 1989 roku dostaliśmy zaledwie  namiastkę wolności: kontraktowy sejm, kontraktowego prezydenta, kontraktowy rząd.  Ten kontrakt z komunistami wciąż trwa. Tyle, że oni już się nie nazywają komunistami, ale to wciąż ci sami ludzie, ewentualnie ich protegowani  i faworyci.  Mamy od dwudziestu dwóch lat wciąż to samo prawie demokratyczne państwo, prawie demokratyczny system wyborczy, prawie demokratyczne media, ale to wcale nie znaczy, że żyjemy w demokratycznym państwie. No chyba, że go nazwiemy na wzór demokracji ludowej (ten przymiotnik załatwia całą sprawę ) – demokracją fasadową.

Ale jak wykazują dobitnie wydarzenia zapoczątkowane w dniu 10.04.10 ta „prawieżedemokracja” jest tak naprawdę dalszym ciągiem tego systemu, który był tyle, że z doinstalowanymi bajerami . Zamiast korzystać z wolności popadliśmy z pierwotnej niewoli zewnętrznej, w niewolę wewnętrzną – samozadowolenia, kłamstwa, lenistwa, gniewu, chciwości, zazdrości. I jak w najdzikszych czasach, kwitnie u nas handel żywym towarem, w którym za święty spokój i komfort życia sprzedajemy siebie.  W PRL-u mieliśmy „ukryte bezrobocie”, a teraz mamy ukryty totalitaryzm. Proszę sobie tylko sprawdzić jaka jest definicja totalitaryzmu.

Nadal uważacie Państwo, że wygaduję bzdury?

Nawet jeśli tak, to w wolnym kraju każdy ma prawo mówić i pisać to do czego doszedł sam na podstawie życiowych doświadczeń i do czego jest głęboko przekonany. Każdy ma także prawo to co piszę oceniać i konfrontować ze swoimi spostrzeżeniami. W każdym razie dla mnie wolność zaczyna się od niepodległości myślenia. To jest poznawania różnych  racji, a nie utwierdzania się w jakimś przekonaniu, tylko dlatego, że jest to dla niego wygodne. Powiem teraz coś bardzo niepopularnego - jednak żeby móc wyciągać sensowne wnioski z różnych racji, konieczne jest ciągłe pogłębianie wiedzy. I to przede wszystkim historycznej. Tyle tylko, że nam się po prostu tego nie chce. Wolimy chłeptać przeżutą ustami jakiejś medialnej gwiazdy papkę, niż samym dochodzić prawdy. Tak to widzę.

 

Między innymi właśnie z tego bezmyślnego przeżuwania, w naszej świadomości aż roi się od przeróżnych mitów. Fałszywych przekonań, których nie weryfikujemy bo raz, że nam się nie chce, a dwa, że nie mamy na to czasu. Dlatego nie dziwmy się, że żyjemy w coraz bardziej ciemnej krainie kłamstwa, wodzeni na medialnym pasku przez różnego rodzaju manipulatorów, mnożących   na naszych oczach króliki w swoich przestronnych kapeluszach.

 

Tych mitów, które wciąż nam powtarzają jest setki . A to ten, że lustracja jest nękaniem i barbarzyństwem, że członkowie PZPR nie byli werbowani przez tajne służby, że kadra Wojska Polskiego nie dała się zsowietyzować, że mamy wolność gospodarczą, że cała prawicowa opozycja to ludzie życiowo niezaradni  itp.   Ale najgroźniejszym mitem, tym fundamentalnym jest ten, że niepodległość została nam już dana i ten stan rzeczy trwa nadal w niezmienionej formie, do dziś.

Ten kto dał sobie to wmówić nie jest wolny. A kraj ludzi tak myślących wcale nie jest niepodległy.

 

O niepodległość nadal musimy walczyć, bo od 1939 wciąż jeszcze jej nie było.

 

Ale to jest, paradoksalnie, dobra wiadomość.

 

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: niepodległość Polska stan wojenny standardy wolność słowa

Komentarzy: 42

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Az tak żle chyba nie jest. Brakuje nam tylko dobrego zorganizowania. Od tego powinniśmy zacząć w procesie odzyskiwania naszego państwa.

Zgłoś nadużycie

@kris Nie da się utrzymać udowli na zgiłych fundamentach. Co Ty nazywasz porządkiem?

Zgłoś nadużycie

Miałam napisać „co nazywasz dobrym zorganizowaniem”?

Zgłoś nadużycie

Zorganizowanie jest świetne, wg planu, tylko nie naszego, dla Polaków.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nie ma w świecie państw niepodległych. Zresztą czym się mierzy niepodległość?

Zgłoś nadużycie

Nie pisz takich glupot! Jest wiele panstw niepodleglych, nawet duzo mniejszych od Polski. Tylko my jak nasi przodkowie tuz przed rozbiorami nie mozemy nic zrobic bez zgody naszych wielkich sasiadow, co widac na kazdym kroku... Jeszcze gorsza jest zaleznosc ekonomiczna! Teraz Tusk chce sprzedac "Lotos" Rosjanom

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Romanie, czy pan chce stworzyć z Polski wyspę, która będzie pędziła obok rozwoju cywilizacyjnego? Polska demokracja ma 20 lat. Chętnie odpowiem na pańskie pytania: 1. nie, to nie jest wolność wyborcza. Natomiast ma pan pełne spektrum wyboru partii od Ruchu Palikota po Prawicę RP czy Korwin-Mikkego. Problemem jest finansowanie partii, które na jakiekolwiek obcięcie dotacji reagują histerią (PiS). 2. nie mam wrażenie, aby wolność słowa była niszczona w Polsce. Jest Gazeta WYborcza, ale i Gazeta Polska. W TVP prawicowy Pospieszalski ma swój program, w TVN 24 gości Semka, Wildstein, Wolski czy Terlikowski, na różnego rodzaju pochodach są wykrzykiwane najgłupsze hasła. Proszę aby pan określił gdzie się pan domaga więcej wolności słowa. 3. Deregulacja prowadzenia działalności gospodarczej to proces wieloletni. Pewnym problemem (ale i koniecznością) jest działanie w ramach ustroju, ale tego wymaga demokracja. Kto wg pana zrobiłby to najlepiej? I jak to zrobić? Poza tym pisze pan, że "w wolnym kraju każdy ma prawo mówić i pisać to do czego doszedł sam..." Czyli co? Jednak jesteśmy wolnym krajem, ale nie niepodległym? W czym w takim razie objawia się nasza podległość, skoro może pan pisać co chce? I komu podlegamy?

Zgłoś nadużycie

Śmieszny jesteś Marcbles4, nie czujesz zupełnie proporcji, tego wyważonego według Ciebie obrazu. Znasz dowcip o mrówce i słoniu idącym po moście? Mrówka mówi do słonia: Słoniu ale tupiemy. Takie to są proporcje, tak wygląda nasza demokracja, i co więcej, przenosimy to wyżej, tak też wygląda nasza moc w UE i na świeci. Tylko wtedy Tusk mówi "Ale tupiemy".

Zgłoś nadużycie

Konkrety proszę.

Zgłoś nadużycie

Marcbles4 Rzeczowy. Weź się chłopie porozglądaj, poczytaj coś więcej, choćby na tym portalu, choć widzę, że masz takiego TVNowskiego chipa w mózgu, że i tak nie uwierzysz w to co tutaj piszą, bo zamontowali Ci go spece od manipulacji zbiorowej, niestety. Dowiedz się jakie są ilości prasy prawicowej, a jakie "Salonowych Mediów" wspierających się wzajemnie, a zwłaszcza wspierających całym sercem Tuska. Policz też dziennikarzy. Spróbuj, może z czasem?

Zgłoś nadużycie

Dostępność tych mediów jest identyczna!! Mamy internet!! Chcesz - oglądaj TV Trwam, ale jak masz ochotę to oglądaj TVN. Więcej dziennikarzy reprezentuje określoną opcję (również więcej Polaków) więc jest więcej mediów tej opcji. Zawsze jakieś poglądy są dominujące. Czy to wina tych, którzy je wyznają??!! Ja mogę napisać analogicznie: że masz chipa wszczepionego przez Kaczyńskiego i Karnowskich. I nie jesteś w stanie skonfrontować 2 opcji. Przykre...

Zgłoś nadużycie

No.Ciekawe co tu robisz, tu piszą same oszołomy, ja osobiście jestem moherem. Wracaj do swoich na Onet.

Zgłoś nadużycie

A, co do tej dostępności mediów, to żart?

Zgłoś nadużycie

PLUM - czy ty jesteś zdolny do konkretnej argumentacji?? Umotywuj swoje tezy - wtedy będę mógł z nimi polemizować. Co do dostępności mediów - Radio Maryja nie ma u ciebie zasięgu? W kiosku nie ma Naszego Dziennika czy Gazety Polskiej? Zamów prenumeratę u wydawcy. Przeglądarka blokuje ci stronę wpolityce.pl? W TV masz tylko TVN, a pilot nie działa? Napisz, bo nie wiem...

Zgłoś nadużycie

Pilot działa!!!! Tylko antenka odbiera zawsze lewą stronę :( Jak to się dzieje ???

Zgłoś nadużycie

Same żarty.Z tym pilotem, dobre.

Zgłoś nadużycie

Uparty jesteś - czyli nie mogę liczyć na odniesienie się do meritum?

Zgłoś nadużycie

A co do argumentów, przeczytaj jeszcze raz artykuł, pod którym piszemy.Przecież ich nie przyjmujesz, to jak z tobą dyskutować? Mam Ci pogratulować poprawnego myślenia i wtedy powiesz, że mam dobre argumenty. Problem w tym, że te swoje żarty nazywasz argumentami.

Zgłoś nadużycie

Meritum, dobry login dla Ciebie, zmień z tego Marcbles4, od razu wszystkich oponentów załatwisz.

Zgłoś nadużycie

Bo kto podważy tezy MERITUMA ?

Zgłoś nadużycie

Chyba jednak jesteś dość tępy, skoro nie rozumiesz oczywistych rzeczy.Domagasz się odniesienia do meritum- proszę bardzo, odnoszę się tu tylko do jednej sprawy, która świadczy,że w ogóle nie chcesz ( nie potrafisz?) dostrzec tego, co każdy widzi. Twój cytat: "Deregulacja prowadzenia działalności gospodarczej to proces wieloletni". Otóż deregulacja taka została wprowadzona od razu jeszcze przez rząd Rakowskiego, pod koniec lat osiemdziesiątych. Wtedy była wolność gospodarcza.Teraz działalność gospodarcza została skrępowana tysiącami zakazów, licencji na prowadzenie,zakazem wykonywania wielu zawodów,koncesjami itp. Pisząc o "procesie wieloletnim" chciałeś pewnie stworzyć wrażenie,jaki to jesteś mądry, jak wszystko przemyślałeś. w rzeczywistości niewiele wiesz, po prostu piszesz "po linii".

Zgłoś nadużycie

Do Marcbles4 Napisał Pan ". Deregulacja prowadzenia działalności gospodarczej to proces wieloletni. " otóż na początku było tylko siedem obszarów chronionych koncesją teraz jest ponad 100. A to, że mogę pisać co chcę? Tak - ale mój blog czy wPolityce to są mimo wszystko rezerwaty.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

w pełni się zgadzam z autorem, niestety mamy fasadową demokrację, a obecnie rządzący to banda złodziei, bandytów i zaprzańców.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

wygląda na to że maksymalny okres wolności na jaki nas stać to ca 20 lat - po tej feralnej "20" zaczynamy gwałtownie psieć i to oznacza nadejście okresu kolejnej wieloletniej niewoli - z historii wniosek oczywisty - jesteśmy narodem durni marnotrawiących dar wolności przez lenistwo umysłowe , powszechne zaprzaństwo oraz zapalczywe niszczenie najbardziej wartościowych jednostek - ludzie przytomni uciekają z tej ponurej obłasti w trwałą emigrację

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Wolimy chłeptać przeżutą ustami jakiejś medialnej gwiazdy papkę..."-WŁAŚNIE przed chwilą wysłuchałem w "publicznej" Blumsztajna potem T.W "Bolka" a na końcu Gajowego..po prostu platformerski matrix..w jakiej POlsce my żyjemy?..mam nadzieje że w końcu ktoś za tę "grubą krechę" beknie.

Zgłoś nadużycie

To odtwarzaj sobie Pospieszalskiego ,Terlikowskiego, Kaczyńskiego, Ziemkiewicza....i wielu innych wtajemniczonych w prawdy jedyne wszechwiedzących mężów opatrznościowych...

Zgłoś nadużycie

"..wszechwiedzących mężów opatrznościowych"?..@Ale Kaszana czyś Ty z byka spadł..te wszystkie cechy są zarezerwowane do tylko jednego człowieka..Wiesz kogo?..mówił o nim Nowak..o twoim guru dotkniętym boskim palcem..Publicyści których wymieniłeś są tylko NIEZALEŻNI a J.K tylko Politykiem i choć Prezesem jedynej Sejmowej Opozycji to daleko Mu do cech zarezerwowanych dla wybranych..ten w POlsce jest tylko jeden-D.Tusk.

Zgłoś nadużycie

@Arek....niezależni od myślenia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czyli wolność wyboru będzie wtedy, jak wybierzemy PiS? Bo tam prezes nie ma żadnego wpływu na układanie list...

Zgłoś nadużycie

Wolność dzisiejszą należy docenić, Panu Jaruzelskiemu wolno nadal być generałem i jak chce Lityński - patriotą polskim, Panu Wałęsie wolno być moralizatorem i objaśniaczem swej strategii walki za, a nawet przeciw, Pan Kurski może teraz, po wyjściu z PIS-u, nie być nazywanym już bulterierem i oszołomem, gitarę w TVP mogli mu nawet podać, a na dodatek nie atakował już go wcale Niesiołowski!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wybranie czerwonego Millera na nowego I sekretarza to przez 10 min pierwsza wiadomosc w glownym dzienniku TVP. Facet, ktory powinien tyrac w kamieniolomach i wreszcie przepracowac choc godzine dla pozytku tego narodu - gwiazda wiadomosci. Totalna zgnilizna.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ma Pan rację.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Komentarz młodych twórców na bieżący temat,bardzo celny. http://www.youtube.com/watch?v=EGJhyyVoSeM&feature=player_detailpage

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Moim zdaniem sa TRZY SILY polityczne, ktore manipuluja nasza swiadomoscia: Unia - Rosja - USA. I kazda z tych sil ma swoj wlasny interes! USA pomaga trzymac nas pod kontrola w zamian za pomoc Rosji w zwalczaniu terroryzmu, Unia ma oczywiste ineteresy ekonomiczne a Rosja uwaza nas za integralna czesc swojego czerwonego zadu.... Kaczynski chce nas wydobyc z tej matnii ale prawda i realia nie moga sobie utorowac drogi do naszej swiadomosci, bo my myslimy micha. Micha juz prawie pustwa, lawa sie ruszyla...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie.Bóg na to rzecze,pass! wszak wybrałeś drani!. Wybrałeś drani brachu,za grzech grozi ci piramida strachu!.Gdy prawdziwej pokuty czas minie,żywiąc cię manną wyprowadzę z pustyni.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

"Dobre zorganizowanie"- to wg. mnie ponowne policzenie się nawzajem oraz zbudowanie mocnej i trwałej Prawicy. "W jedności siła"

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Bardzo dobry tekst, świadczący o pewnym porządku logicznym u Autora. Cieszy przede wszystkim postawienie na pierwszym miejscu pytania o system wyborczy, który tworzy przecież system polityczny. Polacy jak wiadomo nie wybierają, Polacy głosują na wcześniej już wybranych w ciszy gabinetów. Polacy nie wybierają posłów, posłów w Polsce mianują przywódcy partyjni. Niestety, zasada, że wszystko trzeba zaczynać od głowy, a nie od d... nie cieszy się u nas popularnością. Pan to zauważył, ale jest to głos odosobniony. Polskie przemiany, reformy, naszą drogę do wolności, należy rozpoczynać od zmiany systemu wyborczego do Sejmu, to jest fundament i gwarancja naprawy Rzeczypospolitej. Pozdrawiam -------- www.jow.pl -------- http://koszalin7.pl/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=5&Itemid=68

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

KU CZEMU - WOLNY ?!?!?! WOLNY OD CZEGO ? WOLNY MOŻESZ pAN SIĘ CZUĆ WOLNE MYŚLENIE MOŻESZ PAN MIEĆ WOLNE OBROTY MA SILNIK PEWNE SĄ PODATKI I ŚMIERĆ.

Zgłoś nadużycie

Rozważania misia w klatce ?????

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

myślę, że jednym z obligatoryjnych wzorców myślenia w Polsce o demokracji jest nie myślenie, ponieważ jest tak fajnie i dobrze , że nie trzeba i nie należy rzeczywistości oceniać oraz poddawać krytycznej refleksji,chyba, że jakieś fanaberie konserwatywnych tradycji mącą wizerunek nowoczesnego państwa i równie nowoczesnej demokracji...zatem to jakiś specyficzny rodzaj demokracji,która de facto jest i jej nie ma. Oficjalne media, głównie lansują dobrobyt i zadowolenie Polaków, więc ten komu wydaje się, że jest inaczej może uważać się, a nie chce, za frustrata lub outsidera. Można jednak owe wątpliwości, bez obaw i kompleksów wyrazić, jak redaktor Misiewicz...ale oczywiście tylko na blogu lub portalu typu wPolityce.pl na przykład, aby mimo wszystko dać szansę ludziom także pomyśleć.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

musimy walczyć MUSIMY SIĘ POLICZYĆ ,MUSIMY WALCZYĆ ZE ŚWIADOMOŚCIOM ŻE TYCH KTÓRYM WMÓWIONO ŻE POLSKA JEST WOLNA JEST DUŻO ZA DUŻO .NIE WIEM JAK ONI CI ZMANIPULOWANI POLACY MIMO ŻE JESTEŚMY WSZYSCY TAK GNĘBIENI NIE POTRAFIĄ STANĄĆ W PRAWDZIE.SERDECZNIE PANA POZDRAWIAM !pisząc i mówiąc prawdę pielęgnujemy NASZĄ NIEPODLEGŁOŚĆ!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Well said.

Najnowsze