Mnóstwo waty czyli "program" Ruchu Palikota. Z programem partii ma to tyle samo wspólnego co program prania w pralce
opublikowano: 9 grudnia, 2:38
Fot. wPolityce.pl
Ponieważ Ruchowi Palikota według OBOP znów wzrosło poparcie (pisano o tym już wPolityce), postanowiłem przełamać niechęć i wejść na jego stronę, aby naocznie zobaczyć jak powinno wyglądać „nowoczesne państwo” i czym tak przyciąga ono ludzi.
Już w drugim zdaniu „programu” (piszę w cudzysłowie, bo z programem partii ma to tyle samo wspólnego co program prania w pralce) wspomniani są „ubrani na czarno panowie”, którzy ponoć decydują jak mamy żyć. Dosyć karkołomna i trudna do udowodnienia to teza, biorąc pod uwagę że nasze prawo z prawem chrystusowym, czy nawet mojżeszowym niewiele ma punktów wspólnych.
Można zaprzeczyć, że przecież „nie zabijaj” i „nie kradnij” funkcjonuje wszędzie, ale ja bym nie był taki pewien, czy sankcja za te czyny obowiązuje u nas aby wszystkich. Raczej porównałbym nasze prawo do systemu kastowego w Indiach, gdzie plebs obowiązują inne zasady. No i z tym że w naszym kraju najbardziej nieczystą kastą byłaby ta związana ze sprawowaniem władzy, a nie palaczy zwłok, jednak .
Nowoczesna Polska to według programu
Polska świecka, tak jak wszystkie kraje Zachodu.
Zaraz. Państwo świeckie to takie w którym zasady religijne nie przekładają się na prawo państwowe. No to w takim razie już mamy nowoczesną Polskę. Ale - wchodzi w szczegóły program:
To Polska, w której kobieta (...) decyduje o swoim brzuchu.
Rozumiem, że w tej samej zakamuflowanej formie, co poprzednio podani „faceci w czerni”- twórcy programu dotykają tym razem sprawy aborcji. Otóż według tej samej zasady właściciel kamienicy miałby prawo powyrzynać wszystkich swoich lokatorów, bo jest właścicielem budynku. Ciekawa filozofia. Poza tym nazywanie nienarodzonego dziecka - „brzuchem” jest taką samą metaforą jak ta, w której ja nazwałbym lidera partii „Nowoczesne Państwo” tę częścią ciała, z której gumową atrapą obnosił się on w poprzedniej kadencji jak z berłem. Chyba już, cholera, przesiąkłem językiem tego programu.
Dalej jest już tylko gorzej. Mnóstwo waty w rodzaju:
Nie chcemy być dla samego bycia.
czy
Polityka może być ideowa i bezinteresowna
albo
Jesteśmy energetyczną zmianą na tak!
W rozdziale Państwa i Kościoła czytamy:
To wstyd, że likwiduje się jednostki wojskowe, a utrzymuje kapelanów ze strachu przed Watykanem,
by zaraz w części zatytułowanej „Kultura i obronność” (sic!) postulując redukcję wydatków na zbrojenia napisać:
Wojny przegrywaliśmy i przegramy następne ze względu na ogromną różnice potencjału pomiędzy Polską a chociażby Rosją.
To w końcu wstyd, że likwiduje się te jednostki czy dobrze, bo już nie wiem. Ale przynajmniej wiemy skąd Ruch widzi potencjalne zagrożenie dla Polski.
Ciekawostką jest również w części nazwanej „Sprawy światopoglądowe”, obok żądań legalizacji związków partnerskich i legalizacji miękkich narkotyków, domaganie się (jedno pod drugim ) – darmowego dostępu do środków antykoncepcyjnych i Internetu. No cóż, bezpieczny seks nade wszystko, ale żeby aż tak pi...?
tagi: Palikot
Komentarzy: 5
Zaiste obłędny program.
...na miarę spalonegokota.
was prawicowe już dawno nie będzie na scenie politycznej a kot bedzie rządził w tym kraju
Tak, też miałem "wielkie oczy" ze zdumienia, kiedy, jeszcze przed ostatnimi wyborami, zrobiłem sobie wycieczkę po programach partyjnych i, z powodu rosnącego poparcia dla dziwadeł palikota, przeczytałem ten ich "program". Był to wówczas plik w formacie pdf zawierający całe 9 stron, kompletnych bredni, z najbardziej rzucającą się w oczy obsesją na punkcie "'czarnych". Po lekturze tego czegoś zastawiałem się, jak można głosować na ludzi reprezentujących taką pustkę, a jednocześnie szermujących frazesami. No i niestety, ciężki szok przeżyłem w wieczór wyborczy, kiedy okazało się, że 10% głosujących, kupiło znowu, no właśnie, co kupiło? Przy tej palikociej pustce, "gruszki na wierzbie" Millera i "druga Irlandia" tuska, jawią się jako byty realne!
stek bzdur,ale czego spodziewać się można po ubeckiej formacji pod patronatem i za przyzwoleniem rzecznika stanu wojennego-powołanej do życia?Za jednym przełożeniem medialnej wajchy palikociarnia schodzi ze sceny wraz ze swoimi słupkami poparcia.Poprzednie dwutygodniowe przełożenie tej dźwigni przed wyborami "zrobiło" palikociętom prawie dziesięć procent sondażu i wejście do Sejmu jako "zbrojnego ramienia" POP i coby przyjaciel Komorowskiego na nich nie wygadywał-taką właśnie rolę jego zoo ma spełniać.Jak źle będą się wywiązywali ze swego zadania,wajcha może być przestawiona w mgnieniu oka ,ale Rozenek z Kotlińskim nad wszystkim czuwają.Jak Palikot za bardzo będzie podskakiwał to go ucapią za kark i jak potrząsanie nic nie da-odstawią do kąta.
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"