Podwójne standardy Tuska. "Tuska skrytykowano za to, że spóźnił się o jeden dzień z komentarzem do raportu MAK"
opublikowano: 18 stycznia 2011 roku, 14:53 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:37
Premiera Tuska skrytykowano za to, że spóźnił się o jeden dzień z komentarzem do raportu MAK. Z komentarzem do węgierskiej ustawy medialnej premier Tusk i inni prominentni politycy PO spóźniają się już prawie miesiąc.
Minister Dowgielewicz państwom Europy Zachodniej stosowanie podwójnych standardów i protekcjonalną postawę wobec nowych państw członkowskich. Póki co dostrzegam podwójne standardy właśnie w działaniach Tuska i polityków PO, którzy nie zająkną się krytycznie na temat działań kolegi z Europejskiej Partii Ludowej.
Węgierska ustawa medialna jest zła, bowiem oddaje władze nad mediami w ręce ciała upartyjnionego, działającego uznaniowo. Europa musi jednym głosem potępić tego typu działania. Wyłamywanie się Polski z tego frontu budzi niepokój. Węgierskiemu społeczeństwu musimy wysyłać jednoznaczne sygnały.
Co nie znaczy, że na świat mediów powinniśmy patrzeć naiwnie. Czasopismo „Millenium" i dziennikarstwo Mikaela Blomkvista znane z głośnej trylogii Stiega Larssona to dzisiaj wyjątki. W XXI mamy do czynienia z potężnymi koncernami medialnymi mającymi interesy daleko wykraczające poza branżę medialną. Wyciągniecie wniosków z tego stanu rzeczy to temat na odrębną dyskusję. Nie możemy jej unikać jeśli chcemy bronić europejskiej demokracji.
W tym tygodniu w Parlamencie Europejskim dyskutujemy o priorytetach węgierskiej prezydencji. Działania rzecz likwidacji ubóstwa, rozwój strategii makroregionalnych (Dunaj, ale i Bałtyk), dyskusja na reformą Wspólnej Polityki Rolnej, rozszerzenie strefy Schengen o Rumunię i Bułgarię, zakończenie negocjacji z Chorwacją, rozwój Partnerstwa Wschodniego. Lista jest długa i trudno się pod nią nie podpisać. Problemem nie jest program węgierskiej prezydencji, lecz jej realizator.
kategorie: Polityka
tagi: tusk węgierska ustawa medialna
Komentarzy: 5
Sugerowałbym, abyśmy zaczęli od naprawy własnego podwórka. Co SLD zrobił w sprawie nieudanego zamachu rządu Tuska na, należącą w większości do prywatnego inwestora, "Rzeczpospolita"? Co SLD zrobił w sprawie zdejmowania z telewizji publicznej programów misyjnych, prowadzonych przez prawicowych dziennikarzy - gdzie o zdjęciu tychże nie decydowała oglądalność, ale względy polityczne? Węgry są dobrym tematem zastępczym, ale od poważnej partii opozycyjnej stojącej na straży demokracji w Europie można się domagać chyba, żeby stała na straży demokracji we własnym kraju. Chyba że są to podwójne standardy SLD.
ludzie co się dzieje? komuchy rzadziły 60 lat przez te lata kierując się tylko interesem kacapskiego patrona a teraz dziwią się thuskowi
Panie Olejniczak.Pan to chyba na pomroczność jasną choruje.Może zacznie Pan walkę o wolność słowa od swoich kolesi.Od siebie.Nie mówiąc ,że wolność słowa na Węgrzech jest na pewno mniej zagrożona niż w Polsce. Aha, i może zajmie się Pan czymś istotnym.Za dużo czasu Pan spędza przed komputerem.
Pan to jak rasowy towarzysz - nie ważne, że pomysły dobre, jak gość nie do przyjęcia, okropne. A o ustawie medialnej to niech pan lepiej zamilknie. To jest dobra rada!!!
Himalaje obłudy!
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"