Polemizujmy, ale po wyborach. "Nie zgadzam się z krytyczną opinią Grzegorza Napieralskiego dotyczącą wyniku wyborczego warszawskiej lewicy"

opublikowano: 28 listopada 2010 roku, 12:27 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:39

Nie zgadzam się z krytyczną opinią Grzegorza Napieralskiego dotyczącą wyniku wyborczego warszawskiej lewicy. Uzyskaliśmy zbliżony wynik do tego sprzed czterech lat. W Radzie Warszawa zasiada 10 radnych lewicy. Warszawa to trudny teren dla SLD o czym świadczą wyniki kilku ostatnich wyborów.

Nie czas teraz na całościowe analizy wyniku wyborów. Kampania wyborcza trwa. Moi koledzy: Dariusz Joński w Łodzi, czy Krzysztof Matyjaszczyk w Częstochowie walczą o prezydenturę swoich miast.

To nie czas na polemiki, ale na ciężką pracę. Zróbmy wszyscy wszystko co w naszej mocy aby wynik kandydatów SLD był jak najlepszy. Od merytorycznych polemik nie będę się uchylał. Czas na nie przyjdzie jednak po wyborach.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Grzegorz Napieralski kampania wyborcza SLD wybory samorządowe wyniki

Komentarzy: 0

Najnowsze