Powyborcze czystki dziennikarskie. "Na razie „wielka czystka” jest w PiS. I niech tak zostanie."
opublikowano: 23 listopada 2010 roku, 15:21 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:39
„Szef SLD zaraz po wyborach zlecił też przeprowadzenie czystek wśród liderów lewicy w Warszawie i Wrocławiu, dwóch miastach, gdzie wynik samorządowy był bardzo słaby" – pisze w jednym z dzienników dziennikarka specjalizująca się w lewicy.
Zestawienie karkołomne. Uwadze dziennikarki umknął bowiem fakt, że we Wrocławiu SLD zdobył jeden mandat do Rady Miasta. W Warszawie będziemy mieli 10 lub 11 mandatów, co oznacza powtórzenie sukcesu sprzed czterech lat. Warszawska lewica wzięła swoje. Zresztą w porównaniu z wynikiem wyborów do Sejmu, Parlamentu Europejskiego i wyborów prezydenckich notujemy stały postęp.
Wszystkim powyborczym analitykom polecam natomiast wynik SLD w Krakowie. Zero mandatów. A przed wyborami decyzja o niestartowaniu do Rady Miasta z list Prezydenta Majchrowskiego. Będą czystki?
Na razie „wielka czystka" jest w PiS. I niech tak zostanie. Czystki to metoda działania rodem z partii autorytarnych. Ja jestem członkiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
kategorie: Polityka
tagi: SLD
Komentarzy: 2
ale Ty jesteś ubogi umysłowo... zajadły komuch z czerwonymi oczkami
jestem ciekawa,jak tam złamanie przez pana ciszy wyborczej? zamieciono pod dywan???
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"