PO zaprzepaściła jedną z wielkich zasług śp. Lecha Kaczyńskiego. Praktyki z WSI rozgościły się w wojskowym kontrwywiadze

Premier od lat dekomponuje polskie służby, Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
Premier od lat dekomponuje polskie służby, Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM

Ostatnie doniesienia o działaniach Służby Kontrwywiadu Wojskowego budzą zdumienie. Oczywiste staje się, że za czasów Platformy Obywatelskiej praktyki i atmosfera Wojskowych Służb Informacyjnych zostały odbudowane.

W raporcie z likwidacji WSI ujawniono wiele patologii toczących służbę specjalną, przejętą przez III RP wprost z totalitarnego PRLu. Autorzy raportu opisali w dokumencie szereg nieprawidłowości m.in. brak nadzoru nad służbami, brak przejrzystości służb, inwigilacje środowisk politycznych, głównie prawicowych oraz zupełną nieskuteczność w działaniu. To wszystko był skutek penetracji przez rosyjskie służby oraz faktu, że w WSI służyło wiele osób uwikłanych i kontrolowanych przez Sowietów. Między innymi dlatego WSI nie złapały nigdy żadnego szpiega rosyjskiego.

Niestety obecne doniesienia dotyczące wojskowego kontrwywiadu pokazują, że podobne realia panują w SKW. Poseł Tomasz Kaczmarek kilka tygodni temu alarmował, że został objęty nielegalną inwigilacją przez SKW. To miała być zemsta za kierowanie do Służby pytań ws. działań tej formacji. Tyle wystarczyło, by wojskowy kontrwywiad - łamiąc wielokrotnie prawo - zaczął podsłuchiwać Kaczmarka i jego asystenta. SKW zrobiło to, choć podsłuchiwani nie są podejrzani o cokolwiek, a po drugie nie są żołnierzami! Tymczasem SKW powinna działać głównie w przypadku łamania prawa przez wojskowych. Wiadomości posła PiS były na tyle wiarygodne, że prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Śledztwo, które zgodnie z doniesieniami "Gazety Wyborcze", szef SKW chciał torpedować. Mówił o manipulowaniu wypowiedziami prokuratora Szeląga.

Nad SKW od dawna zbierają się czarne chmury. Mówili o tym m.in. posłowie z komisji ds. służb specjalnych. Wspominali, że członkowie komisji nie otrzymują odpowiedzi na zapytania i nie mają możliwości sprawnej kontroli tego, co dzieje się w SKW. Obecnie okazuje się, że dziś nikt nie sprawuje kontroli nad SKW. Taką właśnie odpowiedź otrzymał z MON i MSW wspomniany już poseł Tomasz Kaczmarek. W rozmowie z portalem Stefczyk.info tłumaczy

W związku z bezprawną inwigilacją przez SKW mnie i mojego asystenta złożyłem do szefów MSW oraz MON interpelację dotyczącą kontroli i nadzoru nad Służbą Kontrwywiadu Wojskowego. W odpowiedzi na nią otrzymałem pisma, w których zarówno szef MSW jak i szef MON zrzucają z siebie obowiązek kontroli nad SKW.

Taka sytuacja to wynik wielkiego bałaganu, jaki zrobił premier oraz PO zmieniając zasady nadzoru nad służbami. Zgodnie z ostatnimi zmianami to szef MSW kontroluje służby. Jednak w ustawie o SKW nadal istnieją zapisy, mówiące, że SKW nadzoruje szef MON. W ten sposób obaj ministrowie - i szef MSW i szef MON - otrzymali możliwość zrzucenia z siebie obowiązku kontrolowania i zajmowania się wojskowym kontrwywiadem.

Wspomniany dokument, jaki otrzymał poseł Kaczmarek, jest pierwszym jawnym przyznaniem, że za kontrolowanie służby kontrwywiadu wojskowego nikt dziś w Polsce nie odpowiada. Niestety alarmy, jakie w tej sprawie są formułowane od miesięcy czy nawet lat, nie są brane pod uwagę.

Do tych doniesień należy dodać zaskakujące informacje obrazujące związki SKW z rosyjskimi służbami. "Gazeta Polska Codziennie" opisuje wizytę funkcjonariuszy z Rosji w siedzibie SKW:

Kilka miesięcy temu w siedzibie Służby Kontrwywiadu Wojskowego odbyła się wizyta przedstawicieli rosyjskich służb specjalnych. Na teren SKW wjechali służbowym samochodem, który wcześniej nie był sprawdzony przez Polaków. (...) Według informacji „Gazety Polskiej Codziennie" Rosjanie poruszali się po siedzibie SKW bez przeszkód. (...) Nie wiadomo, czy w SKW dokładnie sprawdzono dokumenty tożsamości Rosjan i czy przeszli oni kontrolę pirotechniczną, której poddawani są nawet wchodzący do siedziby SKW polscy posłowie i senatorowie. Nie wiadomo również, jakie urządzenia znajdowały się w samochodzie, którym poruszali się Rosjanie. Czy nie było w nim m.in. zainstalowanego urządzenia skanującego zakres fal urządzeń wykorzystywanych przez SKW.

W rozmowie z "GPC" poseł Antoni Macierewicz, twórca SKW mówi, że "od dłuższego czasu docierają informacje o absolutnej nieodpowiedzialności i podatności kierownictwa SKW na związki z rosyjskimi służbami".

Obraz działań SKW tworzy niestety logiczny ciąg. Okazuje się, że praktyki znane z raportu Macierewicza - działalność polityczna wymierzona w środowiska prawicy, braz nadzoru nad służbami oraz związki służb wojskowych z Rosją - są obecne we współczesnych służbach tzw. demokratycznej Polski.

W raporcie z likwidacji WSI wykazano jasno, że nieodpowiedzialne zachowanie polityków, którzy dopuścili się wielu zaniechań związanych z kontrolowaniem WSI, dopuszczając do powstania państwa w państwie, skutkowały gigantyczną skalą przestępczej działalności tych służb. Służby brały udział w wielu wielkich aferach, które miały miejsce w III RP. Wydaje się, że jest kwestią czasu wypłynięcie podobnych, skandalicznych doniesień związanych z działaniem Służby Kontrwywiadu Wojskowego. To, co już wiemy, każe oczekiwać takich doniesień lada moment.

A działanie SKW to zapewne jedynie wierzchołek góry lodowej. Pytanie, co dzieje się w innych służbach, w tym największej służbie - ABW, budzi przerażenie...

Wracając do SKW, wygląda na to, że Platforma cynicznie i z premedytacją doprowadziła do zaprzepaszczenia wielkiej zasługi śp. Lecha Kaczyńskiego, który rozpoczął i przeprowadził likwidację WSI, odcinając polskie służby od sowieckich wpływów. Przez to wytoczono Prezydentowi RP wojnę, która trwa do dziś.

Śp. Lech Kaczyński stał na czele walki z WSI. Dziś na czele walki o umocnienie WSI stoją najwyższe polskie władze - Donald Tusk i Bronisław Komorowski, jako zwierzchnik Sił Zbrojnych. Ich działania sprawiają, że "długie ramię Moskwy" w Polsce odrasta i ma się coraz lepiej.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych