NFZ czyli Narodowe Fiasko Zdrowia

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Właśnie przez media przetacza się tasiemiec na temat odwołania Prezesa NFZ (Narodowy Fundusz Zdrowia) pana Paszkiewicza. Ni stąd ni zowąd szef NFZ znudził się swoim politycznym mocodawcom z PO. Bo to przecież Platforma Obywatelska wsadziła go na to stanowisko w grudniu 2007 roku, zaraz po wygranych przez siebie wyborach. Przez blisko 5 lat pasował – choć NFZ prowadził fatalną politykę zdrowotną, a pacjenci tłoczyli się w kolejkach. Teraz nagle pasować przestał. No i widzimy komedię – serial TV niczym opera medialna – odwoływania pana prezesa. Wreszcie minister Arłukowicz pokazał się w innej sytuacji niż swoja kolejna wpadka.

A swoją drogą: konia z rzędem temu kto wyjaśni dlaczego ów pan z NFZ nie wyleciał kilka miesięcy temu w czasie afery refundacyjnej. Albo rok, czy 2 lata temu. Powodów było wówczas równie wiele jak teraz. Może po prostu chodzi w tej Narodowej Farsie Zdrowia (NFZ) o to, aby tasiemiec z odwoływaniem kogoś, kto i tak dawno się nie sprawdził przysłonił w mediach inne, licznie niewygodne dla władzy fakty? Ot, takie wrzucenie "narracji" – jak mówią, specjaliści od PR – która ma odwrócić uwagę od klęsk rządu PO-PSL na innych płaszczyznach? Zapewne tak właśnie jest.

Skądinąd, jeśli chcemy naprawić służbę zdrowia po 5 latach rządów Tuska, Kopacz i Arłukowicza, to należy wysadzić w powietrze nie tylko i nie tyle Prezesa NFZ, lecz cały NFZ. To Narodowe Fiasko Zdrowia…

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych