MSZ odpowiedziało na mojego bloga sprzed 2 dni o nieobecności ambasadorów RP w Londynie i Dublinie na uroczystościach smoleńskich. Szkoda tylko, że rzecznik MSZ – skądinąd były dziennikarz – przeczytał mojego bloga bez zrozumienia jego treści. Odpowiedź resortu Sikorskiego brzmi:
„Czarnecki pisze, że nie było przedstawicieli ambasad, a przecież byli”.
Tymczasem ja pisałem, że nie było ambasadorów!!! Skądinąd w Dublinie nie było nikogo, żadnego, nawet jednego pracownika ambasady!
Po co więc MSZ odpowiada w taki sposób? Każdy, kto przeczyta mojego bloga zobaczy, że MSZ nie polemizuje z nim, tylko kłamie w żywe oczy.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/130555-klamstwa-rzecznika-msz-skadinad-w-dublinie-nie-bylo-nikogo-zadnego-nawet-jednego-pracownika-ambasady
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.