Blaszana kompromitacja Prezydent Warszawy. "Z zapowiadanych szumnie inwestycji na Placu Defilad oczywiście nie wyszło nic"
opublikowano: 4 kwietnia 2011 roku, 9:47 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:35
Niedługo miną dwa lata odkąd na polecenie Prezydent Warszawy Hanny Gronkieiwcz-Waltz na warszawskim Placu Defilad zlikwidowano halę targową Kupieckich Domów Towarowych. Pani Prezydent wydała kupcom wojnę, bo - jak tłumaczyła – teren, na którym stała hala potrzebny jest pod budowę Muzeum Sztuki Nowoczesnej, a poza tym w samym centrum miasta, w jednej z najbardziej prestiżowych lokalizacji nie może tolerować szpetnej konstrukcji z blachy. Centralny plac miasta miał być przecież wizytówką Warszawy, a władze miejskie zapowiadały tam poważne inwestycje, które miały odmienić ten kawałek stolicy nie do poznania.
To, co od tego czasu dzieje się w miejscu rozebranej hali jest najlepszym chyba przykładem nieudolności i niekompetencji rządzącej dziś Warszawą ekipy. Zapowiadane Muzeum Sztuki Nowoczesnej od wielu lat pozostaje jedynie w fazie projektowania i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej przyszłości coś się miało tu zmienić.
Z zapowiadanych szumnie inwestycji na Placu Defilad oczywiście nie wyszło nic. Pani Gronkiewicz nie była jednak zupełnie gołosłowna. Kilka dni temu jednak coś zaczęło się dziać. Dokładnie w tym samym miejscu, w którym stała hala Kupieckich Domów Towarowych pnie się w górę blaszana buda – zaplecze budowy II linii metra.Buda postoi tam przynajmniej do 2014 roku stanowiąc niewątpliwą „ozdobę" ścisłego centrum Warszawy. W taki właśnie sposób władze miasta nadają tej części Warszawy charakteru nowoczesnego i wielkomiejskiego. Rzeczywiście prawdziwa wizytówka stolicy.
Że właśnie tak się stanie przestrzegałem już wtedy, kiedy pani Gronkiewicz wysłała przeciwko kupcom armię ochroniarzy i komornika. Była to jedynie demonstracja siły, a dorabiane do tego argumenty i obietnice okazały się puste i nic nie warte.
tagi: Hanna Gronkiewicz-Waltz Muzeum Sztuki Nowoczsnej obietnice Plac Defilad Warszawa
Komentarzy: 5
W tym cyrku z halą targową chodziło o zlikwidowanie konkurencji i to zrobiono. Argumentacja, jak zwykle jeśli chodzi o PO, fałszywa. Politycy tej partii notorycznie kłamią dla dobra swojego i swoich mocodawców.
Czy to prawda, że przychody gminy z czynszu wynosiły 30 000 000 zł miesięcznie ? Ile to jest za dwa lata ? Aż się nie chce wierzyć 720 000 000 zł.
HGW PO prostu chciała POkazać kto tu rządzi.I to był jedyny argument-że absurdalny,kogo to obchodzi.Wybory wygrała,kto więc jest głupi?HGW czy ci co Ją wybrali?
To nieprawda, że chodziło o pokaz siły. Od dwóch lat uparcie tłumaczę - a mieszkam blisko i robiłem w KDT zakupy - że dokładnie te same rzeczy kupcy sprzedawali dwa razy taniej. Zważywszy, ile klasy napędziło okolicznym galeriom zniszczenie KDT, i znając nasze państwo, w którego ogólnej niemożności możliwe jest tylko to, co przepchnie jakieś silne lobby, nie można mieć złudzeń.
MOZEMY PODZIEKOWAC TYLKO ZLOTYM TARASOM..TO DLATEGO HALA KUPIECKA ZNIKNELA
Nie przegap
- Przywrócili nad stocznię imię komunistycznego zbrodniarza, twórcy systemu nienawiści. Ale są ludzie, którzy protestują. ZDJĘCIA!
- Poufne informacje KNF o SKOK-ach trafiły do mediów. "Czy mamy do czynienia z przekazaniem poufnych informacji mediom przez przedstawicieli KNF?"
- Nasz wywiad. Krzysztof Szczerski: Potrzebujemy, by Polska wstała z kolan ws. śledztwa smoleńskiego
- Ważny sojusznik sprawy smoleńskiej. McCain jest jednym z najtrzeźwiej patrzących na Rosję i Putina polityków
- 100 lat temu zmarł Bolesław Prus - jeden z największych polskich pisarzy, do dziś aktualny. Jego "Lalka" to powieść genialna
- Wicepremier Węgier: "Korporacje wywoziły ogromne pieniądze, większe niż wynikało z zasady zysku. Tak traktuje się kolonie"