Rząd zastoju i zmarnowanych szans

opublikowano: 10 marca 2011 roku, 15:26 | ostatnia zmiana: 3 sierpnia 2011 roku, 16:36

Przyjmując wczoraj ostatecznie projekt reformy systemu emerytalnego rząd Donalda Tuska dał zielone światło dla kreatywnej księgowości w naszym państwie. Platforma Obywatelska porzuciła tym samym ostatecznie jakiekolwiek plany reformowania polskiej gospodarki, zastępując je zabiegiem księgowym, dzięki któremu rząd będzie mógł odtrąbić obniżenie poziomu naszego długu publicznego. Wszystko to oczywiście na papierze, na konto przyszłych emerytur, które i tak trzeba będzie zapłacić.

Przyszłość nie ma jednak dla tej ekipy większego znaczenia. Liczy się „tu i teraz" – co premier wielokrotnie ogłaszał jako oficjalną doktrynę swojej partii. W tej logice ważne jest tylko utrzymanie władze na kolejną kadencję i nic nierobienie, żeby tylko przypadkiem nie narazić się nikomu bolesnymi reformami.

Szkoda, że partia mieniąca się „liberalną" i „wolnorynkową" nie bierze przykładu i nie słucha argumentów podnoszonych przez ludzi o poważnym dorobku i niekwestionowanym  autorytecie, którzy apelują do rządu o podjęcie rzeczywistych reform i nie psucie systemu emerytalnego.

Profesor Leszek Balcerowicz po raz kolejny zaapelował dzisiaj do rządu Tuska, aby zabrał się niezbędne w Polsce zmiany. Sam zaproponował kilkanaście konkretnych rozwiązań, w tym między innymi przyspieszenie prywatyzacji, za którą Platforma podobno bardzo się opowiada, ale w rzeczywistości specjalizuje się głównie w obsadzaniu zarządów i rad nadzorczych państwowych spółek partyjnymi działaczami.

Profesor Krzysztof Rybiński zapowiedział z kolei, że przygotował pozew zbiorowy przeciwko rządowi, ponieważ wedle jego szacunków każdy z Polaków straci na emerytalnej reformie rządu kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zbieranie podpisów pod tym pozwem może się okazać akcją największego na przestrzeni ostatnich lat obywatelskiego wotum nieufności wobec rządzących.

Ostateczną ocenę wystawią rządowi wyborcy już październiku. Niezależnie jednak od wyników wyborów czas, jaki ekipa Tuska roztrwoniła na administrowanie krajem zamiast jego reformowanie przepadł bezpowrotnie.

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: reforma emerytalna rząd tusk

Komentarzy: 9

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

PIERWSZY raz się z panem zgadzam. Ludzie do czego to doszło zgadzam się z Piskorskim!

Zgłoś nadużycie

A dla mnie pan Piskorski jest z PO i nic na to nie poradzę.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

http://niepoprawni.pl/blog/3928/generallissimus-schetyna-z-wyrokami

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pan się też dzielnie do tego przyłożył.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Piskorski, przecież Pan ma wpływy i kontakty. Niech Pan działa! Kopie listu profesora można będzie zdobyć a Pan może się przysłużyć praktycznie poprzez rozprowadzanie i rozpropagowanie go poprzez komórki swojego stronnictwa, strony internetowe i gazety. W czym problem? Na tym polega konkretne działanie działacza!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

ten to by kraj rozwinal... bron nas Boze. az sie dziwie, ze mu na tych lamach daja szczekac

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

po POdgardlu ich POznacie

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

tak, ...no to mamy Narodowa zrzutkę na Zielona Wyspę. ciekawe kto jeszcze tych nieudaczników popiera?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Piskorski, nie bądź sobkiem. Podpowiedz społeczeństwu, okradzionemu w wyniku tzw. transformacji ustrojowej, jak się zgarnia przynajmniej 10 razy pod rząd główną wygraną na jednorękich bandytach.

Najnowsze